.:: Forum o Suzuki GS 500 ::.
...::::Suzuki - Way of Life::::...

Mechanika - Olej jaki stosujecie.

jankees - Nie 19 Sie, 2007
Temat postu: Olej jaki stosujecie.
napiszcie mi jakie stosujecie olej w swoich maszynkach i jaki jest najlepszy waszym zdaniem, bo mam zamiar wymienić u siebie. :wink:
milowski - Nie 19 Sie, 2007

Ja tam leje Motul 10W40 półsyntetyk - maszynka rocznik 97. Wszyscy moi znajomi zachwalają sobie tą firmę.
Grzechu16 - Nie 19 Sie, 2007

właśnie bede musiał wymienić olej w swojej GS-ce. ile taki olej kosztuje? i ile sie tego leje?
jankees - Nie 19 Sie, 2007

2,9 litra z wymiana filtra najlepiej kupic bańke 4 litr. na ewentualne dolewki a cena myśle że z filtrem zmieścisz sie w 150 zł.oczywiscie zalezy jaki olej kupisz.
KomaR - Nie 19 Sie, 2007

Ja posiadam GSa 92r. - musiał bym wymienic olej i filtr, przebieg 33 tyś licznikowe :) - jaki olej polecacie ??
kumkwatorius - Nie 19 Sie, 2007

Taki jaki poleca producent - dobry markowy 10W-40 półsyntetyk. Można jakiś 10W-50 ale czy jest sens to nie wiem.
jankees - Nie 19 Sie, 2007

kumkwatorius podziel się z nami jaki ty stosujesz olej w swojej bestii chodzi oczywiście o markę olejku.
milowski - Nie 19 Sie, 2007

Ja za Motula dałem 130 zł + 30zł filtr
kumkwatorius - Pon 20 Sie, 2007

Castrol GPS 4T 10W-40. Czerwony olej. Słyszalna różnica w pracy silnika, oczywiście na plus, polecam.
born_to_ride - Pon 20 Sie, 2007

Motul 5100 15W50 polsytnetyk Gs rocznik 1992 przebieg okolo 41tys.
Cedi - Sro 22 Sie, 2007

Castrol GPS 4T 10W-40 Polecam.
raf...77 - Czw 23 Sie, 2007

motul jest chyba bardzo dobry sam na takim latam 8)
Grzechu16 - Czw 23 Sie, 2007

byłem ostatnio w sklepie motocyklowym i mają tam tez serwis i pytalem o olej to zaproponowali mi "ICH" olej taki z beczki ze oni to sprowadzaja i ze jest dobry no i tanszy.... co myslicie? moze to byc jakaś kicha :/
jankees - Czw 23 Sie, 2007

ale to napewno mowili ci o mineralce bo w beczkach nie ma połsyntetyku wiedz daj sobie spokuj z tym olejem,taka moja rada. :wink:
Grzechu16 - Pią 24 Sie, 2007

tak mi sie wydawalo tylko chcialem sie spytac co o tym myslicie:)
makosGS500 - Pią 24 Sie, 2007

no właśnie a mniej więcej ile zapłace za wymiane oleju (olej mam) klocków i filtra oleju
Cedi - Pią 24 Sie, 2007

Takie rzeczy to mozna samemu zrobic i nie trzeba nigdzie jezdzic
makosGS500 - Sob 25 Sie, 2007

no dobra klocki i olej można ale filtr oleju?????? mam od niedawna suzi i chyba filtra sam nie zmienie co?????
Cedi - Sob 25 Sie, 2007

Spokojnie dasz rade filtr oleju to jest banal odkrecasz tylko 3 srubki i powszystkim a filtr masz przy kolektorach ja wejdziesz sobie na serwisowke to znajdziesz ja tak wymienialem.
makosGS500 - Sob 25 Sie, 2007

wiesz co dzięki masz rację sam się za to wezmę
Cedi - Sob 25 Sie, 2007

Nie ma za co poto jestesmy zeby sobie pomagac!!?
jankees - Sob 25 Sie, 2007

ja własnie dzisiaj wymieniłem filter i olej i zalałem motulem :wink:
Cedi - Nie 26 Sie, 2007

I nie sprawilo ci to zadnych problemow???
jankees - Nie 26 Sie, 2007

a co to za problem ma byc??? jak nie wiesz to kolega cedi ci opisał pokrutce jak to sie robi :wink:
Cedi - Nie 26 Sie, 2007

Naprawde Gs nie jest trudnym motocyklem w eksploatacji wszystko widac i wiesz gdzie co jest nie tak jak w przypadku R1 czy GSX-R ze wiecej masz do rozebrania niz zrobienia, a w gs to 2-3 srubki odrecasz i po klopocie a jak sie ma jeszcze manuala to nie powinno to byc problemem a zawsze mozna wrzucic jakies pytanie na forum!!>??!?!
kikon18 - Nie 16 Wrz, 2007

ja niedawno kupiłem motorek i gosc wymieniał olej dał mi na dolewke. Mobil 1 10W40. motor jest z 89 roku 43 tys. przebeigu. nie wiem czy olej jest prawidłowy do rocznika i przebeirgu dodam że olej jest mineralny :/
Breżniew - Nie 16 Wrz, 2007

Ja zalałem u siebie silnik AGIP-em Racing 4T 10W60 . Jest to pełny syntetyk , niestety drogi -44pln za litr. Silnik zrobił sie wyraznie cichszy i szybciej wkreca sie na obroty.
poprzednio maiłem Motul 5100 15W50.
Olej mineralny zmienił bym na jakiś półsyntetyk . z racji wieku moto i zużycia oleju raczej 15W50 tym bardziej zaraz po kupnie. Filtr Meiwa za 16pln z larssona.

kikon18 - Nie 16 Wrz, 2007

jaki pół syntetyk polecasz do mojej maszyny ?? Mozesz mi jeszcze powiedzieć gdzie znajduje sie ten filtr oleju ??
Maciekkg - Nie 16 Wrz, 2007

Jaki półsyntetyk??

Ja zalewam Motula 10W40. Chyba najlepszy olej. Uwaga na podróbki!

Breżniew - Nie 16 Wrz, 2007

kikon18 napisał/a:
jaki pół syntetyk polecasz do mojej maszyny ?? Mozesz mi jeszcze powiedzieć gdzie znajduje sie ten filtr oleju ??


Motul 5100 jest pólsyntetykiem .
Filtr oleju znajduje sie pod okrągłą pokrywką z przodu silnika w jego dolnej części pomiedzy rurami wydechowymi. Przy odkręcaniu luzuj sruby po trochu kazdą bo filtr jest dociskany za pomoca spręzyny.
W pokrywce jest uszczelka z oringu którą sie wymienia razem z filtrem. Jest w komplecie w pudełku filtra.
Tu masz tabelę olei motocyklowych.

http://www.shadow.org.pl/olejtabel.html

satrion - Nie 16 Wrz, 2007

ja leje półsyntetyka mobila 10w40. obsługa jest banalnie prosta zero problemów szczegółowy opis:
http://gs500.free.pl/
w dziale download

cygan - Nie 16 Wrz, 2007

ja wlałem HEIN GERICKE 10W/40 PÓŁSYNTETYK
kikon18 - Nie 16 Wrz, 2007

Breżniew napisał/a:
kikon18 napisał/a:
jaki pół syntetyk polecasz do mojej maszyny ?? Mozesz mi jeszcze powiedzieć gdzie znajduje sie ten filtr oleju ??


Motul 5100 jest pólsyntetykiem .
Filtr oleju znajduje sie pod okrągłą pokrywką z przodu silnika w jego dolnej części pomiedzy rurami wydechowymi. Przy odkręcaniu luzuj sruby po trochu kazdą bo filtr jest dociskany za pomoca spręzyny.
W pokrywce jest uszczelka z oringu którą sie wymienia razem z filtrem. Jest w komplecie w pudełku filtra.
Tu masz tabelę olei motocyklowych.

http://www.shadow.org.pl/olejtabel.html


Dziekuje bardzo za szczegółowy opis :) własnie kupiłem takowy filtr w środe powinien byc to bede zmianiał :) a czy podczas wymiany filtra trzeba zlac olej ?? jeszcze pytanko do filtra powietrza :) żeby się do niego dostac musze odkręcić bak prawda ?? czy samo dobre przedmuchanie i wyczyszczenie filtra powietrza wystarczy czy musze również go wymienić na nowy ??

jankees - Nie 16 Wrz, 2007

a co kolego chcesz wymieniać filtr bez wymiany oleju???zawsze olej i filtr wymienia się jedocześnie inaczej to sie mija z celem.
cygan - Nie 16 Wrz, 2007

Proponuję zrobić najpierw rundkę aby rozgrzać silnik a potem podstawić jakąś miche (kuwetę)aby pomieściła koło 3 litrów oleju.odkręcasz nakrętkę od dołu (uwaga na ręce olej grący )i zlewasz olej a w miedzyczasie dobierasz się do filtra(3 śrubki)filtr wyjmujesz bez żadnego odkręcania (jest tylko wciśnięty na tulejkę)i po krzyku.u mnie ktoś składał pokrywę filtra na sylikon ja natomiast w danym momęcie go nie mniałem i wyczyściłem (dokładnie,przesadnie)pokrywe i część na miejsce gdzie ta pokrywa przychodzi w czszególności rowek na uszczelkę i korzystająć z nowej uszczeleczki poskręcałem .pewnie jak bym miał czarny sylikon wtedy to bym upaćkał dla pewności pokrywkę . hihihi.
powodzenia.

kikon18 - Nie 16 Wrz, 2007

no włąsnie niewiem co teraz robić, ponieważ olej był wymieniany 3 tygodnie temu, a filtr niestety nie :/ wiec moze zrobił bym tak że: zleje ten olej co teraz jest, założe nowy filtr, wleje nowego oleju jakieś 1.5 l bo tyle zostało gdzieś i reszte starego ( 3 tygodniowego) co myslicie o taim pomysle ??
cygan - Nie 16 Wrz, 2007

jak filtr był nie wymieniony to nowy olej może być lekko spaprany .olej kosztuje troche ale ja bym sie nie cackał przynajmniej płókanko silnika miałeś ładne(w "" płókanko)
ps.kto dał takiego babola z tym filtrem ? mechanik ??może pomylił z filtrem powietrza?? hihi

kikon18 - Pon 17 Wrz, 2007

heheh, filtr powietrza tez nie był wymieniany :D bo pytałęm, i zastanawiam sie też czy nie kupić nowego, ale chyba dam sobie spokój narazie, popatrze do niego pierwsze może tylko wymyc wystarczy....
Maciekkg - Pon 17 Wrz, 2007

Na oleju nie ma co oszczedzac lepiej zaplacic troche wiecej a miec pewnosc ze silnikowi nic sie nie stanie...
tomektychy - Sro 19 Wrz, 2007

po ilu km wymienia się olej w gsce?
FoX - Sro 19 Wrz, 2007

1000km 6000km 12000km 18000km 24000km i tak dalej...

ja mam teraz prawie 19tys mil = 32tys km i niedługo wymiana oleju będzie.. wprawdzie stan i brawa jest bez zarzutu... ale wg. instrukcji wymienię... :)

jakubgs - Czw 20 Wrz, 2007

ja tam jezdze na motulu 5100 10w40 ester i jest ldanie nie bierze oleju nawet :) a jesi bierze to sa to sladowe ilosci i nie widac tego
kikon18 - Czw 20 Wrz, 2007

kurcze wyleciało mi z głowy jak to było... czy jak sie np. mineralny to mozna wlać półsyntety czy nie ?? czy odwrotnie??
cygan - Czw 20 Wrz, 2007

po syntetyku można wlać minerala bez problemu natomiast w odwrotnej kolejności można sie spodziewać zbytniego wypłukania osadów którte w jakimś stopniu uszczelniają współpracujące elementy silnika a co za tym idzie nieszczelności silnika .
To tak w dużym uproszczeniu!

Breżniew - Czw 20 Wrz, 2007

cygan napisał/a:
po syntetyku można wlać minerala bez problemu natomiast w odwrotnej kolejności można sie spodziewać zbytniego wypłukania osadów którte w jakimś stopniu uszczelniają współpracujące elementy silnika a co za tym idzie nieszczelności silnika .
To tak w dużym uproszczeniu!


Niestety , kolejny raz powtarzany ten sam mit. Mozesz smiało wymienic na syntetyk .Jest to nawet wskazane. Właściwosci myjace syntetyku to właśnie zaleta a nie wada. Dzieki temu jesli masz zapieczone pierscienie na tłokach moga sie odblokowac i zaczac spełniac swoja funkcje czyli lepsze uszczelnianie i zgarnianie oleju.
Wspólczesny olej mineralny i olej w pełni syntetyczny ma bardzo podobna liczbę zasadowa tzw. liczbę TBN okreslajaca zdolnosci oleju do wymywania osadów i jest ona w zakresie 8-10. Oznacza to , ze w jednym i drugim osadów po prostu nie ma bo nie powstaja w takich ilosciach by cos sie wymywało. Jesli kiedykolwiek rozbierałes silnik motocyklowy lub wspołczesny samochodowy nie zobaczyłes tam zadnego osadu , szlamu , czy nagaru na elementach smarowanych olejem. Tak wiec nie ma co wymywać bo jest na bierzaco wymywany i przy wymianie oleju spuszczany wszystki syf nawet na mineralu.
Co innego w olejach starej generacji oznaczonych SA, SB lub SC. Te oleje nie posiadały dodatków myjacych i w takim silniku mogło dojsc do rozszczelnienia czy awarii gdy nagle wszystki syf sie rozpuscił po zalaniu wspólczesnym olejem lub syntetykiem. Ale w silnikach nie stosuje sie juz takich olejów bo to bardzo dawna przeszłosc. W motocyklach zalecany jest olej SG w/g API.
Olej syntetyczny ma tez tą zaletę ze lepiej chroni silnik w tzw węzłach tarcia . Tam gdzie na mineralnym dawno doszło by do zatarcia na skutek zbyt duzego nacisku i temperatury , syntetyk z powodzeniem zapewnił smarowanie . Poza tym oleje syntetyczne maja dużo wiekszy zakres lepkosci , dzieki czemu lepiej uszczelniają silnik , mniej jest konsumowany , ma mniejsze skłonnosci do klejenia sprzegła itp. Jedyna wada to cena. Dlatego jesli cie stac lej wyłącznie syntetyk , lub semisyntetyk dobrej klasy.
http://www.p12.neostrada.pl/oleje.pdf
http://www.shadow.org.pl/olejtabel.html

cygan - Czw 20 Wrz, 2007

z tego co wiem to minerala leje się do silników z dużymi przebiegami gdzie silnik nie jest już taki prężny i szczelny itd.Jeśli więc ktoś wlał minerala do gs-a z czystej oszcędności a silnik ma przed sobą jeszcze setki tys.to można zmienić na półsyntetyk np.
Jak myślisz co by sie stało z silnikiem do którego wlewano od dłuższegpo czasu minerala a ty mu zaserwujesz super płukanke i smarowanie półsyntetykiem np.??? Myślę że poczuje .W każdym bądż razie obym sie mylił.Szkoły są różne.Szczerze wolałbym twoją wersję Breżniew.

Breżniew - Czw 20 Wrz, 2007

Ponieważ robię teraz remont moto i mam rozebrany silnik w celu wymiany slizgow łańcucha rozrzadu i simmerow ,zrobie fotki jak czysty jest silnik w srodku. Nie ma tam ani 1 gr osadów o szlamie czy nagarze nawet nie wspominam.
Jeśli dalej bedziesz miał obawy wlej polsynteteyk a po nastepnej wymianie full. zresztą pisałes cos o wymianie płytek zawrowych i łańcucha rozrzadu to sam to sprawdz czy w twoim widac jakies osady.

kikon18 - Czw 20 Wrz, 2007

Breżniew świetnie to opisałeś :) dzieki o to mi własnie chodziło :) ja mam własnie wlanego minerala od 4 tygodni taki olej wlał poprzedni własicciel, i zastanawaiłem sie własnie nad zmiana na półsyntetyk bo wymieniam tez filtr oleju. tylko nie wiedziałęm czy można z minerala z syntetyczne, teraz już wiem :) dzieki
Yarccom - Pon 24 Wrz, 2007

ja jezdze na oleju jaki podaje producent
w moim przypadku to Castrol GPS 4T 10W40 cena 43 zł za litr

olej zawsze wymieniamy z filtrem :!:

gdziesz czytałem że do moto nie pownno sie lać minerałów
albo syntetyk albo półsynetetyk

DawGad - Sro 26 Wrz, 2007

Jak kupilem Gs-a to wymienialem olej wraz z filtrem.Zalałem Motul 15w50 ktory kupilem na Allegro w baniaku 4l za 100pln z przesyłka i do tego filtr za 28pln z przesyłka.W serwisie zaśpiewali za wymiane wraz z ich olejem i filtrem 190pln.Zaoszczędziłem 60pln. Tak więc ... Allegro.pl - dla miłościwie nam kupujących :wink:
pootietang - Pią 12 Paź, 2007

motul 5100 10W/40 za 3 litry dałem niecałe 90zł + filtr dwadzieściaparę zł.
Snajper - Nie 18 Lis, 2007

Czy jest możliwe, że olej choć jest wlany w odpowiedniej ilości (3 litry) nie smaruje silnika (chodzi na sucho) a kontrolka od oleju się nie świeci? Kontrolka niby działa poprawnie. Póki pompa nie chodzi to się świeci, ale nie wiem czy działanie kontrolki zależy tylko od pracy pompy, ilości oleju, czy faktycznego smarowania silnika. Po prostu nie wiem czy nie mam "zablokowanego" filtru oleju i czy owy olej dostaje się tam, gdzie powinien być.
jakubgs - Nie 18 Lis, 2007

jak by nie bylo samarowanie to moto sie zatrze a masz jakies objawy albo cos takiego
Yarccom - Nie 18 Lis, 2007

kontrolka odpowiada za cisnienie oleju
w aucie nawet jak masz filtr zapchany to obieg przełacza sie na niefiltrowanie także i tak bedzie smarował
jak sie obawiasz to wymień olej i filtr i po sprawie
zawsze to tańsze rozwiązanie niz remont zatartego silnika

Breżniew - Nie 18 Lis, 2007

Jeśli lampka gaśnie po odpaleniu silnika , to w układzie smarowania jest cisnienie oleju . Filtr oleju ma zaworek obejsciowy ktory w przypadku zapchania wkładu pozwoli na przepływ oleju z pominieciem filtracji. Jednak , jesli nie wymieniłes filtra przy okazji zmiany oleju lepiej zrób to jak najszybciej. Brudny olej szybko załatwi panewki i czopy wału a wtedy duzy problem.
Jak masz wątpliwosci co do ciśnienia oleju to mozesz je zmierzyc podłączając pod miejsce zaślepione korkiem na deklu sprzęgła pod impulsatorami manometr. Powinni to zrobic w warsztacie samochodowym , nie koniecznie motocyklowym. Szczegóły znajdziesz w serwisówce jak to zrobic oraz podane wartości ciśnienia oleju.

WojtekR1978 - Pon 19 Lis, 2007

Panowie mam pytanie może zabrzmi głupio, ale powiedzcie mi co robicie ze starym olejem. Czy są punkty gdzie można go oddać do utylizacji, a może w warsztatach gdzieś przyjmują? Nie należę do ludzi, którzy postawia go w śmietniku albo nie daj Boże gdzieś wylewają. To samo dotyczy starego filtra.
Rieger - Pon 19 Lis, 2007

Możesz próbować zapytać w jakimś warsztacie gdzie wymieniają olej, bo od nich zabierają przepracowany olej. Powiedz, że masz z motoru to myślę, że powinni wziąć, bo jak powiesz że samochodowy to mogą się krzywić i powiedzą Ci że trzeba było u nich wymienić to nie byłoby problemu :-) Wszystko zależy od człowieka. Inny pomysł jakoś nie bardzo przychodzi mi do głowy.
GSadmirer - Pon 19 Lis, 2007

frytki sobie zrobic? :D
jankees - Pon 19 Lis, 2007

są punkty kture skupuja stary olej więdz większośc warsztatów powinno przyjąc stary olej od ciebie bo oni sprzedaja go do takich skupow.
Snajper - Wto 20 Lis, 2007

Yarccom i Breżniew: ślicznie wam dziękuję.
Breżniew - Wto 20 Lis, 2007

Dużo warsztatów samochodowych przyjmie stary olej bo po prostu nim ogrzewa zakład. Są tez ludżie , ktorzy skupują taki olej tez w celach grzewczych. Dawniej robiły to stacje paliw w celu dalszego przerobu.
ascon20 - Pią 22 Lut, 2008

koledzy powiedzcie mi czy znacie taką markę oleju jak midland szwedzki ole podobno bardzo dobry i nie rozlewany w polsce, full syntetic kosztuje ok. 40 zł za litr
Kugel - Sob 23 Lut, 2008

Jeździłem na midland ale mineralnym i nie narzekam,bo mój gs miała na niego taki sam ''apetyt'' jak na inne :(
ascon20 - Nie 24 Lut, 2008

właśnie zaproponowano mi ten olej i cena chyba przystępna full syntetic za nie całe 40 zł ale niewiem bo nie znam marki. chyba castrolik zostaje tylko.
hubertgontarz - Nie 24 Lut, 2008

http://www.midland.pl/
Przeglądając oleje różnych producentów, analizując specyfikację oleju (zakładając że to co jest na etykiecie jest w środku, zakładam że duże przedsiębiorstwa produkujące setki tysięcy litrów smarów, środków chemicznych, przetwarzające ropę naftową nie produkują "chłamu") można dojść do wniosku że oleje różnych producentów w tych samych klasach są bardzo podobne (podobna lepkość itd.).

Myślę że mniej niż 40 zł za litr oleju syntetycznego to dobra cena.
Orlen 30-32 zł za litr. Castrol nawet do 45 zł za litra.

Azi - Pon 10 Mar, 2008

Nigdzie nie znalazlem jednoznacznej odpowiedzi wiec pytam wprost:
Czy olej motocyklowy rozni sie jakos od tego do silnikow samochodowych?? Czy moge wlac normalny polsyntetyk 10W/40 np Mobil1?

Yarccom - Pon 10 Mar, 2008

poszukaj na forum było opisane czym sie rózną

ale nie, nie jest wskazane

hubertgontarz - Pon 10 Mar, 2008

Azi, patrz tutaj: http://chudzikj.republika...a/Olej/olej.htm
i wszystko jasne.

Azi - Pon 10 Mar, 2008

Wielkie dzieki chlopaki. To lipa, bede musial kupowac... Jutr jade po moj "moplik", zgadnijcie jakiej marki hehe :wink:
Keso_turbo - Pią 14 Mar, 2008

Kurcze przeczytałem 5 stron i mam mętlik totalny już wiem że na pewno nie lać minerala. A więc tak moja suzi jest z 2001r więc jest stosunkowo młoda przebieg 39tys ( podejrzany? ) i nie wiem czy lać półsyntetyk czy fullsyntetyk. No bo jak pytałem w sklepie to mówili mi że niby zalecany jest półsyntetyk ogólnie do gs'a ale z tego co napisał breżniew wynika ze do stosunkowo nowych gsów można lać pełny syntetyk. Ratunku już nic nie wiem :(
hubertgontarz - Sob 15 Mar, 2008

pełen syntetyk, oczywiście zmiana oleju + zmiana filtra oleju, regularnie sprawdzać i dolewać olej i tyle, wymieniać co 6 tys lub raz na rok.

pełen syntetyk ma lepsze parametry, olej pełni funkcje nie tylko środka smarnego ale odprowadza również ciepło.
Z marek Orlen, Shell, Motul, Elf, Agip, Castrol*...

* losowo napisane marki, nie jest to ranking

Keso_turbo - Pon 17 Mar, 2008

Dzieki a i jeszcze mam takie pytanie czy ktoś z was ma założone filtry meiwa czy firma ma tu jakieś znaczenie i czy jest jeden określony symbol niezależnie od firmy czy to zależy od firmy?? No i jeszcze jest pewien problem bo niewiem jaki był wlany olej wcześniej nie bedzie problemu kiedy przejde z pólsyntetyka na pełny?
Yarccom - Pon 17 Mar, 2008

pełen syntetyk to 0W-40 i 5W-40
półsyntetyk 10W-40
minerał 15W-40
(jak sie mkle niech ktoś poprawi)

na bagnecie jest napisane że 10W-40 i ja taki leje
zgodnie z zaleceniami Breżniewa można zalać olej o wiekszej lepkosci celem ograniczenia spalania oleju 10W-50

co do filtrów i ogólnie zamienników
jezeli stac Cie na oryginał kupuj ale technologia zamienników jest juz tak dopracowana że nie ma obaw
wazna jest regularna zmiana zgodnie z zaleceniami

hubertgontarz - Pon 17 Mar, 2008

Zmiana oleju z półsyntetyka na pełen syntetyk była już poruszana.
Możesz spokojnie zmienić.

Producent zaleca półsyntetyk 10W40. Możesz spokojnie zalać olejem 10W50 lub 10W60 (Agip Racing), zmiana filtra przy każdej zmianie oleju (szukaj odpowiedniego oznaczenia na stronie producenta i taki zamów nawet w sklepie motoryzacyjnym sprowadza dla Ciebie filtr i przy okazji np. zamów olej);

regularna zmiana = raz do roku lub co 6 tys. km.

Breżniew - Pon 17 Mar, 2008

Keso_turbo napisał/a:
Dzieki a i jeszcze mam takie pytanie czy ktoś z was ma założone filtry meiwa czy firma ma tu jakieś znaczenie i czy jest jeden określony symbol niezależnie od firmy czy to zależy od firmy?? No i jeszcze jest pewien problem bo niewiem jaki był wlany olej wcześniej nie bedzie problemu kiedy przejde z pólsyntetyka na pełny?


Ja mam filtr oleju Meiwa. jest to firma japońska. Produkt dobrej jakosci.
Nie będziesz miał problemow po zmianie oleju. Jak obecnie silnik jest suchy i nigdzie nie masz wycieków to ok. Jak masz wycieki to wymień uszczelki lub uszczelniacze bo szkoda leac drogi olej i gubic go po drodze.

Breżniew - Pon 17 Mar, 2008

Yarccom napisał/a:
pełen syntetyk to 0W-40 i 5W-40
półsyntetyk 10W-40
minerał 15W-40
(jak sie mkle niech ktoś poprawi)


Można w uproszczeniu tak powiedziec ale w dobie wspólczesnych olejów silnikowych lepkość nie zalezy od jego bazy tak jak to było jeszcze nie dawno.
Są przeciez oleje full syntetic 10W40 , 10W50 i 10W60. Tak samo 15W50.
Polsyntetyki 10W40 , 10W50 , 15W50
Mineralne 10W40 , 20W50
Ważne by olej miał odpowiednia lepkosc czyli np 10W40 -50 , norme JasoMA i klasę jakosci W okolicach SG - SH.

Samochodowe to juz łatwiej poznać po klasie lepkosci . Tam z reguły te o mniejszej liczbie przed W , to syntetyki np 5W50 , 0W40 Mobila.

Azi - Pon 17 Mar, 2008

A co wogole myslicie o kupowaniu oleju na allegro??
NP: http://www.allegro.pl/ite...0w40_4t_4l.html
10w40 API SG/SH wiec tak jak ma byc. A cena o prawie polowe mniejsza niz w sklepie.

Keso_turbo - Pon 17 Mar, 2008

Nom musze wymienić tą uszczelke pod dekiel. Byłem w sklepie i dali mi diltr z tej meiwy własnie tylko że pisało że nadaje się do gs 250/450/550/650 i wyżej no i zmarwiło mnie to troche i zapytałem czy sie na bank nada do 500 no i koleś powiedział że ok spokojnie podejdzie i bedzie wszystko ok. Co o tym sądzicie? Sorki że ciągle zadaje pytania które pewnie wam wydadzą się głupie i naiwne ale jestem wyczulony w sprawach smarowania i chłodzenia silnika.
Breżniew - Pon 17 Mar, 2008

Keso_turbo napisał/a:
Nom musze wymienić tą uszczelke pod dekiel. Byłem w sklepie i dali mi diltr z tej meiwy własnie tylko że pisało że nadaje się do gs 250/450/550/650 i wyżej no i zmarwiło mnie to troche i zapytałem czy sie na bank nada do 500 no i koleś powiedział że ok spokojnie podejdzie i bedzie wszystko ok. Co o tym sądzicie? Sorki że ciągle zadaje pytania które pewnie wam wydadzą się głupie i naiwne ale jestem wyczulony w sprawach smarowania i chłodzenia silnika.


Filtr pasuje . Też jak kupowałem to miałem wątpliwosci ale jest ok.

hubertgontarz - Wto 18 Mar, 2008

Jutro wrzucę zdjęcie filtra. Mam jeszcze jeden zapasowy ale nie chce ludzi w domu budzić. To zobaczysz jak wygląda.
Azi - Wto 18 Mar, 2008

To jak ?? nikt nigdy nie kupowal oleju na allegro?? nie macie zadnych informacji co to jest ??
Breżniew - Wto 18 Mar, 2008

Ja miałem w swoim olej motul 5100 15W50 . Bardzo dobry olej połsyntetyczny.
Tego 5000 nie znam.
Co do zakupu na allegro to miejsce jak kazde inne jesli sprzedawca jest sklep internetowy .

hubertgontarz - Wto 18 Mar, 2008

Motul 5000 to półsyntetyczny olej i tyle, o odpowiednich parametrach do GS-a (10W40, JASO MA, wysoka klasa API).
michal_elwuo - Sob 22 Mar, 2008

ja kupowałem na allegro... właśnie miałem brać 4l motul'a 5000 za ~95zł, ale zdecydowałem się jednak na 4l motul'a 5100 za 112zł. A że u gościa i filtr oleju k&n i filtr powietrza i fajki i przewody to chyba nawet coś taniej miałem :)
dawejk - Sro 26 Mar, 2008

wiam ja podobnie jak michal_elwuo kupiłem na allegro olej motul 5100 świece ngk i filtr. nieznam sie czy dobry bo kupuje olej pierwszy raz motor tez mam pierwszy itd. Warto na allegro bo taniej. Jeden minus co do mojego zakupu malutki minus. w zestawie niebyło oringa chyba tak to sie zwie ( podkładki pod dekiel os filtra) trudno dałem starą. KUmpel mechanik pomagał mi w wymianiebo ja lekko zielony. a było roche problemów ( śruba spustowa jakas nikompatybilna :-) ani 20 ani 21 ale motorek z angli wiec może jakaś ichna)
michal_elwuo - Sro 26 Mar, 2008

znaczy tej takiej sporawej uszczelki nie było? ja do filtra k&n dostałem nawet dwie :D bo ta jest taka pofalowana, a on jeszcze pasuje chyba do dr-ki, a tam jest bardziej okrągła :)
dawejk - Sro 26 Mar, 2008

niebyło takiej cieniutkiej uszczelki którą sie wkłada do pokrywy od filta oleju . o-ring w instrukcji od gs pisze że nalezy go wymieniać za każdym razem przy wymianie filtra. nawet napisali Ważne hihi ale cuż jak niebyło a nie miałem gdzie dokupic i niechciało mi sie czekać i brak czasu spowodował uzycie tej samej.Ważne że niecieknie narazie po przejechaniu moze 20 km
michal_elwuo - Sro 26 Mar, 2008

a ona była taka mocno powykręcana, czy bardziej przypominająca koło (z tylko 3 'zagięciami' do środka, pod śruby)? bo jak ta druga, to mogę Ci ją przesłać :)
dawejk - Sro 26 Mar, 2008

raczej wersja druga. O-ring tak to sie zwie w instrukcji. Dzieki bardzo za propozycje niewiem czy jest sens jak już wymieniłem mósiałbym chyb olej spuszczać, nie cieknie na starej więc jest ok. Motorkiem nieśmigam zadużo bo pogoda niepozwala i sie dopiero ucze. Pierwse moto i może ze 300 km przejechane
do nauki gs jest super a ja mesze sie pouczyć bo nawet komarkiem wcześniej nielatałem. Jak cos zacznie sie dziać i zacznie lecieć olej to dam znac i bedę bardzo wdzięczny.
Ps. Pierwszy raz na tym forum a już częsci chcą mi przesyłać. SUPER
jeszcze raz wielkie dzieki

Jaco - Czw 27 Mar, 2008

Ja też się wtrące w temat ja leje do swojej Gs-y Castrol 10w40 i jak go troche pogonie na drodze to potrafi wpier... go nawet 1L na 100km a teraz nalałem Shela ADVANCE ULTRA 10W40 4T i jak narazie z bagnetu nic nie ubyło po 142km no i po za tym nie był az tak goniony po drodze co o tym sądzicie
Breżniew - Czw 27 Mar, 2008

Jaco napisał/a:
Ja też się wtrące w temat ja leje do swojej Gs-y Castrol 10w40 i jak go troche pogonie na drodze to potrafi wpier... go nawet 1L na 100km a teraz nalałem Shela ADVANCE ULTRA 10W40 4T i jak narazie z bagnetu nic nie ubyło po 142km no i po za tym nie był az tak goniony po drodze co o tym sądzicie


Ja bym proponował naprawę silnika przy takim zużyciu oleju . Wymiana uszczelniaczy zaworowych i usunięcie wszystkich wycieków z silnika. Kto wie w jakim stanie jest cylinder , tłoki i pierscienie?
Na zmniejszenie zuzycia oleju ma duzy wpływ jego lepkosc . Mozesz wlać motul 5100 15W50 i konsumpcja powinna znacząco spaść.

Jaco - Czw 27 Mar, 2008

przejechane jest 47tys km licznikowe ale mam nadzieje że na tym oleju będzie brał zdecydowanie mniej go a po za tym ten Castrol był czerwony a Shel taki złocisty nie wiem jak w tych lilnikach czy to maróżnice jak miałem poprzednio suzuki Rg 80 to się taki lało do dozownika i to mnie juz myli
Plaster - Czw 27 Mar, 2008

mam pytanko czy mozna zmieszac takie oleje: motul 5100 10W 40 z motulem 5100 10W 50 :?: bo nadszedl czas wymiany a posiadam 2L jednego i 2L drugiego :roll:
Breżniew - Czw 27 Mar, 2008

Mozna . Uzyskasz wartosc posrednią lepkości. Wlej 2 litry 15W50 i uzupełnij resztę 10W40.
Plaster - Czw 27 Mar, 2008

a to spoko:) dzieki wielkie Brezniew!
Plaster - Czw 27 Mar, 2008

aha dopiero teraz sie zorientowalem:)) Brezniew zle przeczytales ja nie mam 15W 50 tylko 10W 40 i 10W 50 czy to cos zmienia??
Breżniew - Czw 27 Mar, 2008

W tym wypadku nic to nie zmienia . Wcześniej był dostępny tylko 15W50 , teraz sprawdziłem i jest 10W50 ester.
szef_ff - Nie 30 Mar, 2008

No a ja mam do was pytanko:
Po przejechaniu trasy 15km zgasiłem moto. Zastanawia mnie czy na rozgrzanym zgaszonym silniku powinna świecić sie kontrolka oleju. Poziom oleju jest w normie. Jego stan również. Co ciekawe podczas krótkiej bardziej dynamicznej jazdy silnik mi sie zagrzał i złapał muła. Gdy sie zatrzymałem okazało sie że prawy cylinder jest zdecydowanie cieplejszy od lewego. Mam nowe takie same oryginalne świece. Model taki jak podaje tabela GSa. Zbędnego pukania nie słychać. moto pali dobrze, gdy sie rozgrzej jeździ super. W miarę dynamicznie jak na 34KM. Co może być powodem tych dolegliwości?

michal_elwuo - Nie 30 Mar, 2008

patrz temat co do cylindra:
http://gs500.phorum.pl/vi...?t=634&start=15
co do kontrolki- to jest kontrolka ciśnienia oleju. Świeci, kiedy nie ma cisnienia od smarowania olejem (w trakcie jak silnik chodzi powinna nie świecić), świeci zaś gdy go nie ma (przekręcony kluczyk, silnik wyłączony :) )

Breżniew - Nie 30 Mar, 2008

szef_ff napisał/a:
No a ja mam do was pytanko:
Po przejechaniu trasy 15km zgasiłem moto. Zastanawia mnie czy na rozgrzanym zgaszonym silniku powinna świecić sie kontrolka oleju. Poziom oleju jest w normie. Jego stan również. Co ciekawe podczas krótkiej bardziej dynamicznej jazdy silnik mi sie zagrzał i złapał muła. Gdy sie zatrzymałem okazało sie że prawy cylinder jest zdecydowanie cieplejszy od lewego. Mam nowe takie same oryginalne świece. Model taki jak podaje tabela GSa. Zbędnego pukania nie słychać. moto pali dobrze, gdy sie rozgrzej jeździ super. W miarę dynamicznie jak na 34KM. Co może być powodem tych dolegliwości?


Zawory kiedy ostatnio były regulowane? Tak samo czyszczone gaźniki? Iskra była na obu cylindrach?

szef_ff - Nie 30 Mar, 2008

No oczywiście pierwszą rzeczą jaką zrobiłem to sprawdziłem świece. Po zdjęciu fajek ze świec (po kolei raz jedna raz druga) silnik zaczął pracować bardziej nie stabilnie (typowo jak na jednym garze- większe wibracje i prawie zerowe wkręcanie) Praca na prawym cylindrze była wolniejsza. Silnik na jałowym miała około 2.5 tyś obr po tym zagotowaniu prawego cylindra. Iskra pięknie niebieska. po przestudzeniu 5min. silnik odpalił bez problemu i pracował super. Do końca dnia już go nie przeciągałem. Max 5tyś obr.
Serwis nie wiadomo kiedy był robiony. Pewnie dawno. Bo poprzedni właściciel (handlarz) nie wiedział.

wiśnia - Pią 18 Kwi, 2008

Ja zastanawiam się nad olejem CASTROL POWER 1 RACING 10W50 albo 10W40. I w sumie nie wiem który będzie lepszy. Moto mam z roku '98 przebieg według licznika 29tyś :?

Co radzicie kupić ?

Yarccom - Sob 19 Kwi, 2008

wiśnia Castrol jest o wiele droższym olejem ;)
i ma kolor czerwony :)
na jezdziłem na Castrolu a teraz juz na Motula wskakuje

hubertgontarz - Sob 19 Kwi, 2008

Wg mnie bierz droższy olej. Jednak i półsyntetyk spełni swoje zadanie.
W tej kwestii opinie są podzielone. Uważam że jeżeli stać kogoś na pełen syntetyk to nie ma co oszczędzać.

Breżniew - Sob 19 Kwi, 2008

Proponuje kupić olej takich firm jak motul , mobil , agip . Castrol ma dość kontrowersyjne opinie , szczególnie oleje samochodowe.
hubertgontarz - Sob 19 Kwi, 2008

przeżywałem to na forum jeep-a. Napisałem że do Jeepa taty leje olej Castrola. Tak mnie zjechali że szkoda gadać.

Nie ważne czy mineralny czy Edge pełen syntetyk to i tak nikt nie był za.

10W60 Agipa wygląda "kusząco".
Sam w GS-ie jeżdżę na Castrolu 10W50. Po 1200 km panewki się nie zatarły.

Prezes767 - Sob 19 Kwi, 2008

Ja mam wymieniony na Motul 5100 10w40
Prayer - Nie 20 Kwi, 2008

Zalałem dokładnie tym samym Motulem, co prezes. Silnik chodzi jak burza. Poprzedni Castrol poszedł w niepamięć. Jak lać do silnika motocyklowego, to tylko Motul. Tym, którzy nadal nie są przekonani, powiem, aby sprawdzili, gdzie rozlewany jest Motul, a gdzie Castrol ;]
Godfather - Nie 20 Kwi, 2008

Motul 5100 10W40- ja kupowalem w czechach wyszlo mnie to taniej nawet niz w polsce o razu z filtrem oleju wymianialem olej cala impreza kosztowala mnie 110 zlotych cos kolo tego;) za 3 litry oleju + filtr.
wiśnia - Nie 20 Kwi, 2008

Widzę że same przychylne opinie na temat oleju Motul piszecie. W takim razie rezygnuję z Castrola na rzecz Motula :)
hubertgontarz - Nie 20 Kwi, 2008

nie przychylną opinię mógłbym napisać jeżeli jeżdżąc na Castrolu silnik spalałby np. 800 litra na 1000 km, po zmianie oleju i podobnym stylu jazdy na 1000 km silnik spaliłby 100 ml. Jeżeli po przejechaniu kilku tysięcy km zatarłbym panewki to też kolejny znak że olej nie smarował silnika, kolejny przykład jeżeli np. po dwóch latach jazdy rozebrałbym silnik z ciekawości spojrzał a w środku sama rdza i szlam i tyle.

Możliwe że i Castrol jest gorszy niż Motul. Ja tego stwierdzić nie potrafię.

Jedno wiem na pewno. Warto pilnować stanu oleju, wymieniać regularnie co 6 tys. lub co roku wraz z filtrem oleju i uszczelką.

czerverus - Sro 23 Kwi, 2008

poszedłem za radą mądrzejszych i bardziej doświadczonych

Motul 5100 10W40

michal_gs - Czw 24 Kwi, 2008

tez mam Motul 5100 10W40 :)
hubertgontarz - Czw 24 Kwi, 2008

myślę że nie marka a regularność wymiany to podstawa i odpowiednie parametry (SAE 10W40, 10W50, 10W60, 15W40, 15W50 i API: SG, SH, SJ lub SL, półsyntetyczny lub full syntetyk)

Castrol Power1 Racing - full syntetyk, SAE10W50, API: SJ
Motul 5100 - półsyntetyk, SAE10W40, API: SG

FighteR-600 - Nie 08 Cze, 2008

witam
doradźcie co mam kupić bo już sam nie wiem....
mam GSa 1991r. i 59000 km na liczniku i nie wiem czy mam kupić 10W40 czy 10W50 (Motula)??
jak jeżdżę po trasie to temperatura jest pewnie ok, ale jak muszę dojechać na uczelnie to nieraz muszę stać trochę w korkach w Gd. i wtedy temperatura na pewno rośnie, a nie chciałbym zagrzać silnika za bardzo....
Doradźcie....

Luke - Nie 08 Cze, 2008

Dla cego chcies 10w50 v manuale jest napisane 10w40 to uzivaj 10w40. Suzuki wiedzie dla cego to pise
hubertgontarz - Nie 08 Cze, 2008

Breżniew zwracał uwagę na to. Większa lepkość jest wskazana przy sprzęcie z dużymi przebiegami.
FighteR-600 - Pon 09 Cze, 2008

a czy po zmianie oleju mogę odrazu jechać na przejażdżkę, czy moto powinno sobie poleżakować, a jeśli tak to jaki okresu? :)
oraz czy po wymianie oleju jechać spokojniej czy można wskoczyć na wyższe obroty??? :looka:

Yarccom - Pon 09 Cze, 2008

dobrze by było jakby postało jakieś 2-3 miesiące by estry zawarte w oleju wniknęły w tłoki i panewki
niestety malo kto stosuje ta zasade
:rotfl:

Inku - Pon 09 Cze, 2008

Hahaahah Yarccom :super: :rotfl: :rotfl:

FighteR-600, lej W50, może to być 10W50 albo 15W50.

Luke, 10W40 to nie jedyna możliwość, napisane jest, że oprócz tego można stosować inne...
Cyfry podają zakres temperatur w jakich można stosować olej, zresztą co tu będę gadał:



Sam jeżdżę na Motul 5100 10W40, na następną wymianę wlewam 15W50 albo 10W50 w zależności co będzie dostępne. W40 jest tylko do 35C a już teraz temperatury sięgały 37C czyli jest przekroczona górna granica temperatury.

Trochę niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego producent zaleca 10W40. :zdziwko:

Breżniew - Pon 09 Cze, 2008

Producent zaleca zawsze najsłabszy dostępny olej. O gorszych parametrach juz lać nie wolno np 10W30 (lepkosc oleju). Lepszy zawsze jest wskazany. Dla tego w silnikach chłodzonych powietrzem lepiej jest stosować olej o większej lepkości i większym zakresie temperatur np 10W50.
Luke - Pon 09 Cze, 2008

OK OK v manuale jest napisane uzij 10w40 albo alternativne jakis inny i tablica. Ja poprostu leju 10w40 i jest to OK! Przeczytam cały topic i uvidze co ma nauczy nowego Brezniew :padam:
Inku - Wto 10 Cze, 2008

Breżniew napisał/a:
Producent zaleca zawsze najsłabszy dostępny olej. O gorszych parametrach juz lać nie wolno np 10W30 (lepkosc oleju). Lepszy zawsze jest wskazany. Dla tego w silnikach chłodzonych powietrzem lepiej jest stosować olej o większej lepkości i większym zakresie temperatur np 10W50.


A zawsze myślałem, że producent zaleca optymalną opcję :zdegustowany:

Breżniew - Wto 10 Cze, 2008

Producent po badaniach laboratoryjnych i drogowych stwierdził , ze taki olej jak podano w serwisowce - 10W40 w większości zastosowań wystarcza. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie by stosować lepszy w zależności od stawianych silnikowi wymagań.
Gdyby był chłodzony cieczą, mozna by stosować ten 10W40 z uwagi na większą stabilność temperatury silnika.

marcincs - Sro 11 Cze, 2008

Czyli lejąc np. 15W50 full syntetyk wybiera sie najlepsza opcję ?:>
FighteR-600 - Sro 11 Cze, 2008

Full syntetyk wypłucze Ci wszystkie uszczelki i cały syf z silnika (powstaną wycieki jakieś). Ja bym polecał albo 10W40 albo 10W50 (na wyższe temperatury).
MATI.Evo - Sro 11 Cze, 2008

FighteR-600 napisał/a:
Full syntetyk wypłucze Ci wszystkie uszczelki i cały syf z silnika (powstaną wycieki jakieś). Ja bym polecał albo 10W40 albo 10W50 (na wyższe temperatury).

Breżniem pisał już o tym, popatrz parę stron wcześniej ;) Powiedzcie mi, który olej polecacie (cena nie wchodzi w grę)? Chodzi mi o to, aby był jak najlepszy. Po przeczytaniu tematu, wiem, że najwięcej osób kupuję motula, ale czy jest najlepszy? l

hubertgontarz - Czw 12 Cze, 2008

Ciężko wybrać najlepszy olej, bo jak popatrzeć na pełną specyfikacje to różnice są niewielkie.
Wybrałbym markowy syntetyk lub półsyntetyk (co najmniej 10W40, najlepiej 10W50 a nawet 10W60). Kontrolował systematycznie stan i wymieniał co 6 tys. km.

Wiele osób korzysta z Motula półsyntetyka.

FighteR-600 - Pią 13 Cze, 2008

A czy może byc tak, że po wymianie filtra i oleju weszło mi tylko ~2,3 litra oleju i na bagnecie jest max.???????
Doradźcie :zdegustowany:
Dzieks
a ha dodam, że po przejażdzce oleju nie ubyło (na bagnecie dalej max.)??

Mieszko - Pią 13 Cze, 2008

Cytat:
A czy może byc tak, że po wymianie filtra i oleju weszło mi tylko ~2,3 litra oleju i na bagnecie jest max.???????


Dziwne, na pewno dobrze sprawdzasz poziom bagnetem (nie wkręca się go jak sie mierzy poziom).

FighteR-600 - Pią 13 Cze, 2008

no właśnie jest to troche dziwne... Jak zlałem cały stary olej to też go było własnie ok 2,3 litra (jak kupiłem moto - max. na bagnecie - potem go sprawdzałem pare razy i nic się nie zmieniało) :szok: i nie wiem co jest... Cały czas sprawdzam poziom oleju na bagnecie i jest ok (wykręcony bagnet oparty na gwincie i jest max.) :zdegustowany:
Inku - Pią 13 Cze, 2008

FighteR-600 napisał/a:
Full syntetyk wypłucze Ci wszystkie uszczelki i cały syf z silnika (powstaną wycieki jakieś). Ja bym polecał albo 10W40 albo 10W50 (na wyższe temperatury).


Kolego, piszesz takie pierdoły, że łzy mi się cisną do oczu a przepona mnie boli od śmiechu.

pyt 1:Skąd syf w silniku?

pyt 2: Jak olej może wypłukać uszczelki?

Moja rada, nie wiesz, to się nie odzywaj.
p.s. 10W40 też może być full syntetykiem jak i minerałem.


Mati, skoro cena nie gra roli to lej full syntetyka Motula 300V 15W50. Albo Agipa 10W60 -też pełen syntetyk.

MATI.Evo - Pią 13 Cze, 2008

Inku napisał/a:
Mati, skoro cena nie gra roli to lej full syntetyka Motula 300V 15W50. Albo Agipa 10W60 -też pełen syntetyk.

A to nie są oleje samochodowe?

Inku - Pią 13 Cze, 2008

Nie. Fakt, że jest Motul 300v samochodowy:
http://www.motul.fr/motul...00vcomp_img.gif

motocyklowy czyli Factory Line: http://www.motul.fr/motul...300V_FL_img.gif

Stronka motula: http://www.motul.fr/uk/produits/index.html

Breżniew - Pią 13 Cze, 2008

FighteR-600 napisał/a:
A czy może byc tak, że po wymianie filtra i oleju weszło mi tylko ~2,3 litra oleju i na bagnecie jest max.???????
Doradźcie :zdegustowany:
Dzieks
a ha dodam, że po przejażdzce oleju nie ubyło (na bagnecie dalej max.)??


albo nie spuściłeś całego starego oleju i dla tego mało weszło nowego , albo zle odczytujesz poziom na bagnecie/bagnet nie oryginalny. Z wymiana filtra powinno wejść 2,9litra. Olej spuszczałes w pionie? moze spuściłes tylko z filra bez odkręcania korka w misce olejowej?

FighteR-600 - Pią 13 Cze, 2008

bagnet jest chyba oryginalny, pisze na nim SAE 10W40, sam trzpień (od początku do końca) jest długi na 15,3 cm...
jak spuszczałem olej to moto stało na stopce centralnej odkręcałem śrubę spustową, zlałem olej, potem odkręciłem filtr i zlałem resztę oleju... wszystko złożyłem i zalałem 2,3 litra oleju i na bagnecie (wyciągnięty i oparty na gwincie) pokazuje max. :zdegustowany:

Breżniew - Pią 13 Cze, 2008

Po odpaleniu silnika część oleju zostanie wpompowana do filtra i kanałów olejowych. tym samym poziom opadnie i trzeba dolac do odpowiedniego stanu.
FighteR-600 - Sob 21 Cze, 2008

A jak wogóle sprawdzacie poziom oleju???? Max. na bagnecie ma być jak silnik zimy czy jak ciepły (po 5 minutach). Wyraźcie swoje zdanie, bo ja już słyszałem kilka wersji...

Ja np. na zimnym mam prawie max., a na ciepłym (po odczekaniu 5 minut) w okolicy minimum i nie wiem czy to dobrze, czy źle (a nie chce zajechać silnika).

MATI.Evo - Sob 21 Cze, 2008

Z tego co mi wiadomo, na zimnym. Ja tak zawsze sprawdzam.
GSadmirer - Nie 22 Cze, 2008

toz to nawet na kursie bylo, 10-15 min odczekac po zgaszeniu silnika i spr poziom.
wlasnie po to sie czeka by temp spadla

chyba :P

kukaszr - Nie 22 Cze, 2008

ja wlałem Castrol GPS 10w-40 ... A do amorów jakiegos Motula 5w-10 -ale nie jestem pewien
Yarccom - Nie 22 Cze, 2008

GSadmirer napisał/a:
wlasnie po to sie czeka by temp spadla


predzej by cały olej sciekł ze scianek i czesci ;)

kukaszr - Nie 22 Cze, 2008

ja słyszałem, zeby sprawdzać na zimnym,

jedynie spuszczać olej na wmiare rozgrzanym silniku.

Shadow - Nie 22 Cze, 2008

nom na zimnym na zimnym bo jak cieply to swoja objetosc zmienia a mierniki sa wyskalowane do pomiaru na zimno bo przeciez kontrole pojazdu robi sie przed jazda xD
Plaster - Nie 29 Cze, 2008

Shadow napisał/a:
nom na zimnym na zimnym bo jak cieply to swoja objetosc zmienia a mierniki sa wyskalowane do pomiaru na zimno bo przeciez kontrole pojazdu robi sie przed jazda xD
moze i na zimnym sam dokladnie nie wiem ale jak jestes w trasie i robisz spore przebiegi to nie masz wyboru musisz sprawdzic na cieplym(goracym) silniku np. przy okazji tankowania, siu siu, fajki itp. :D
Bartek_nt - Nie 29 Cze, 2008

Cytat:
moze i na zimnym sam dokladnie nie wiem ale jak jestes w trasie i robisz spore przebiegi to nie masz wyboru musisz sprawdzic na cieplym(goracym) silniku np. przy okazji tankowania, siu siu, fajki itp. :D

No tak ale pomiar na gorącym silniku jest wogóle niemiarodajny. Wiadomo też że nikt nie będzie sprawdzał co 100km. A jeżeli nawet robisz dłuższą trasę to na pewno jeden dłuższy postój gdzieś się zdarzy, więc nie ma o czym mówić, pomiar na zimnym tudzież przestudzonym(... by cały olej sciekł ze scianek i czesci) silniku (moto w pionie na kołach, na równej powierzhni, bagnet nie wkęcony) i tyle nie widze powdou do rozpisywania się o tym więcej.

Plaster - Nie 29 Cze, 2008

Bartek_nt napisał/a:
Cytat:
moze i na zimnym sam dokladnie nie wiem ale jak jestes w trasie i robisz spore przebiegi to nie masz wyboru musisz sprawdzic na cieplym(goracym) silniku np. przy okazji tankowania, siu siu, fajki itp. :D

No tak ale pomiar na gorącym silniku jest wogóle niemiarodajny. Wiadomo też że nikt nie będzie sprawdzał co 100km. A jeżeli nawet robisz dłuższą trasę to na pewno jeden dłuższy postój gdzieś się zdarzy, więc nie ma o czym mówić, pomiar na zimnym tudzież przestudzonym(... by cały olej sciekł ze scianek i czesci) silniku (moto w pionie na kołach, na równej powierzhni, bagnet nie wkęcony) i tyle nie widze powdou do rozpisywania się o tym więcej.
a czy ja pisze ze zaraz po zatrzymaniu sprawdzam poziom oleju? to ze trzeba odczekac chwile zanim olej splynie to logiczne wiec nawet o tym nie pisalem. jak czasami mam odpaly i robie po 400-500km w jeden dzien to nie mam czasu czekac az silnik sie dobrze ostudzi :cwaniak: i dlaczego piszesz ze pomiar na goracym silniku jest niemiarodajny?? wazne jest aby ciagle trzymac poziom przy gornej granicy miarki.
Yarccom - Nie 29 Cze, 2008

Plaster napisał/a:
ciagle trzymac poziom przy gornej granicy miarki


hmm ja zawsze starałem sie trzymać w zakresie min/max ;)

Plaster napisał/a:
jak czasami mam odpaly i robie po 400-500km w jeden dzien

a ja nie mam z kim śmigac i tez sam takie trasy robie :zalamany:

Plaster - Nie 29 Cze, 2008

kurcze Yarccom szkoda ze nie jestes gdzies blizej mialbym kompana na takie wypady :D
leon - Nie 29 Cze, 2008

Bartek_nt napisał/a:
...bagnet nie wkręcony) i tyle nie widzę powodu do rozpisywania się o tym więcej...


Bartek, a ja widzę! Dziś rano przez Ciebie złapałem niezłą nerwówkę :kwasny: . Wstałem zakręcony po wczorajszych 12tu godzinach w pracy, dwóch godzinach latania, i czterech godzinach snu. Wyprowadziłem sprzęta i pomyślałem, że sprawdzę sobie olej przed dalszą trasą, tym bardziej, że nie sprawdzałem od 2.000km. W/w cytowany post przeczytałem pobieżnie, ale jakoś zapamiętałem to: "bagnet nie wkręcony". Sprawdzam, a tu ledwo minimum. Jeszcze jedna próba i to samo. Przetrząsnąłem mieszkanie w poszukiwaniu paragonu z ostatniego przeglądu z info jaki olej mi wlano, równocześnie myśląc skąd w niedzielę wytrzasnąć taki olej. Dopiero po kawie zacząłem myśleć logicznie - po kupnie sprawdzałem olej na wkręconym bagnecie i był max. Po przeglądzie po 6.000km tak samo. Więc chyba nie do końca poziom sprawdza się na nie wkręconym ;)

MATI.Evo - Nie 29 Cze, 2008

leon napisał/a:
Więc chyba nie do końca poziom sprawdza się na nie wkręconym ;)

Na 100% na WYKRĘCONYM bagnecie sprawdza się olej :)

leon - Nie 29 Cze, 2008

MATI.Evo napisał/a:
Na 100% na WYKRĘCONYM bagnecie sprawdza się olej


Czyli sprzedano mi motocykl w salonie w Łodzi ze stanem oleju miń, a potem w kolejnym salonie w Częstochowie oddano po wymianie oleju również ze stanem miń? :|

Jakie jest źródło tej pewności: na 100%? Sam zaraz zerknę czy w instrukcji coś na ten temat napisano.

MATI.Evo - Nie 29 Cze, 2008

leon napisał/a:
Jakie jest źródło tej pewności: na 100%?

Instrukcja obsługi i mechanik ;) Więc sprzedano Ci motocykli z minimalnym stanem oleju.

Plaster - Nie 29 Cze, 2008

dokladnie sprawdza sie zawsze na wykreconym :) nawet w nowkach raz na kilkaset kilometrow warto zerknac czy wszystko gra.
Majic - Nie 29 Cze, 2008

Tak jak inni -> 100% na wykręconym :)
leon - Pon 30 Cze, 2008

Cytat:
...moto w pionie na kołach...


Człowiek uczy się całe życie i jest zaskakiwany brakiem wiedzy w najbardziej codziennych sytuacjach :zawstydzony: . Bartek zwracam honor :zawstydzony: ! Macie rację. Sprawdzałem na centralnej :zawstydzony: .



I do tego nie doczytałem instrukcji :zawstydzony:

Ale swoją drogą, czy to normalne że zmusza się użytkownika GSa do tego by jedną ręką próbował trzymać moto w pionie, a drugą manewrował przy bagnecie? Mniejsza z tym. Jutro sobie sprawdzę bez centralnej. Może nie wywalę moto :D

Koger - Pon 30 Cze, 2008

leon napisał/a:
Sprawdzałem na centralnej

Kurde, ja do tej pory też sprawdzałem tylko na centralnej - i było pod full ;) Może kwestia przechyłu do przodu/tyłu? Zresztą jutro sprawdzę bez centralnej, nie będe ryzykował :/

Yarccom - Pon 30 Cze, 2008

leon napisał/a:
Ale swoją drogą, czy to normalne że zmusza się użytkownika GSa do tego by jedną ręką próbował trzymać moto w pionie, a drugą manewrował przy bagnecie


ja sprawdzałem na wykreconym siedząc na moto i utrzymując do w pionie
na spokojnie mozna wyciągnąc bagnet wytrzec szmatką i wsadzić znowu a moto stoi bezpiecznie ;)

FighteR-600 - Pon 30 Cze, 2008

No to jak sprawdzaliście na centralnej to daje wam słowo, że na kołach stan oleju będzie mniejszy...
Sam tak miałem... :]

Piterek - Pon 30 Cze, 2008

Ja zauważyłem coś jeszcze, przy pomiarze na całkowicie zimnym silniku mam poziom nieco powyżej minimum, a przy ciepłym silniku prawie pod maksimum!!!
Oczywiście pomiary wykonane prawidłowo.I któremu pomiarowi zaufac???

Shadow - Pon 30 Cze, 2008

Piterek napisał/a:
Ja zauważyłem coś jeszcze, przy pomiarze na całkowicie zimnym silniku mam poziom nieco powyżej minimum, a przy ciepłym silniku prawie pod maksimum!!!
Oczywiście pomiary wykonane prawidłowo.I któremu pomiarowi zaufac???


na zimno..... bylo pisane, nawet zaleca sie to robic "po nocce" kiedy silnik jest calkowicie zimny bo plyny zmieniaja swoja objetosc pod wplywem temparatury BTW. przeczytaj moj poprzedni post :D

Kewis - Pon 30 Cze, 2008

W serwisówce Haynesa jest napisane, że należy najpierw rozgrzać motocykl do normalnej temperatury działania (np. krótka przejażdżka). Potem umieścić motocykl na centralnej podstawce, wyłączyć silnik i odczekać kilka minut nie ruszając motocykla, by poziom oleju się ustabilizował. Zmierzyć poziom oleju.

Śmieszne, że piszą co innego niż w instrukcji motocykla. I komu teraz wierzyć?

Bartek_nt - Pon 30 Cze, 2008

No faktycznie można zwątpić! Narazie jedno jest tylko pewne nie wkręcać bagnetu, a co do reszty to różnie różni ludzie mówią jak widać...
Ja przypominam sobie, że raz jak mierzyłem na centralnej (w sumie przez przypadek na samym początku po zakupie moto) to właśnie wyciągnąłem suchy bagnet i się wystraszyłem a jak postawiłem na kołach było ok...

leon - Pon 30 Cze, 2008

Zmierzenie poziomu oleju - niby taka prosta rzecz :hyhy: . Zmierzyłem dziś jeszcze raz i wychodzi mi że przy pomiarze na centralnej jest tak samo jak na kołach :/ . Tak czy inaczej mało więc olej już zamówiłem.

Zaufam temu co piszą w instrukcji. Olej już zamówiłem. :)

Piterek - Pon 30 Cze, 2008

Ok, ale który pomiar w końcu jest miarodajny???
Bo jeśli założymy że jest ok na zimnym, to na ciepłym będzie sporo powyżej maksimum...

hubertgontarz - Pon 30 Cze, 2008

Poziom oleju w przedziale min-max jest poziomem prawidłowym.
Sprawdzać trzeba. Sam po tym poście się wystraszyłem bo dawno nie sprawdzałem, ale okazało się że jest tyle ile było czyli full (na centralnej podstawce mierzę.

Plaster - Pon 30 Cze, 2008

u mnie nie ma wiekszej roznicy czy na centralnej czy na kolach praktycznie jest podobnie. ale wydaje mi sie ze na centralce jest lepiej bo moto nawet nie drgnie a wiec pomiar jest bardziej dokladny ;)
leon - Wto 01 Lip, 2008

Piterek napisał/a:
Ok, ale który pomiar w końcu jest miarodajny???
Bo jeśli założymy że jest ok na zimnym, to na ciepłym będzie sporo powyżej maksimum...


Nie wiem jak duża jest różnica, ale sprawdzę to przy najbliższej okazji. W instrukcji nic na ten temat nie znalazłem.

Inku - Wto 01 Lip, 2008

Panie i panowie. Temat jest o typie oleju a nie o sposobie jego sprawdzania, co uskuteczniacie od kilku stron.
Może zakończcie już tę dyskusję. Olej sprawdza się na zimnym silniku na kołach. Na centralce będzie minimalnie większy poziom. Wszystko.

czerverus - Sro 23 Lip, 2008

jak już pisałem zalałem Motul 5100 10W40 , po przejechaniu 1k mil = ~1,65 k km(licznik mam w milach , amerykańcki ;] ) sprawdziłem ubytek ... było nalane do full , dolałem prawie 0,5 l , przez drugą połowe tego dystansu nieoszczędzałem motonga :hyhy: do tego miniminimalnie sie poci więc jak na 93r. z przebiegiem na oko ~50tyś km mysle że nie jest źle .
Andrew - Czw 14 Sie, 2008

Troszke chcialbym odbiec od tematu....

Z naklejek z niemieckiego serwisu wynika, za mam olej Veedol supers +, ewentualnie mtf 18, dokladnie nie wiem bo niewyraznie jest napisane...

Olej jest swiezy, wiec go narazie nie wymienialem. Poziom poki co jest tez ok, ale zastanawiam sie co bede mogl dolac gdy oleju ubedzie. Veedol nie jest popularna marka w Polsce i nie moge tez znalezc informacji jaka lepkosc ma moj olej i czy jest to pelny syntetyk czy pol...

Zna ktos moze taki olej i powie mi co bede mogl dolac w przyszlosci? :oczami:

Inku - Czw 14 Sie, 2008

Andrew napisał/a:

Zna ktos moze taki olej i powie mi co bede mogl dolac w przyszlosci? :oczami:


Każdy dobry olej silnikowy. O dowolnej bazie i lepkości (nie niższej niż 10W40). Inną sprawą jest to, że nie masz dokładnie pewności czy olej był wymieniany i jaka to jakość.
Dlatego polecam wymienić olej z filtrem na Motula 5100 10W50 :) Chyba, że wymienisz dopiero na koniec sezonu.

Andrew - Czw 14 Sie, 2008

No wlasnie o to chodzi ze chcialem sie wstrzymac z wymiana do wiosny, ale zapewne do tego czasu bede musial cos dolac... (tylko wlasnie nie wiem co... :zdegustowany: )
A jesli olej wymienie na jesien, to i tak - z tego co slyszalem - na wiosne trzeba by go znow wymieniac? Aczkolwiek planuje b. krotka przerwe zimowa, wiec moze jak olej postoi 2-3 m-ce to moze nie bedzie znow do wymiany?

Inku - Czw 14 Sie, 2008

Generalnie są dwie szkoły co do wymiany oleju.

Jedna mówi, że należy olej zmienić po sezonie, bo olej zawiera agresywne związki siarki, kwasy i inne pierdoły, powstałe w wyniku spalania benzyny, co jest szkodliwe dla silnika. Wlewasz nowy olej po sezonie i przez zimę nie odpalasz.

Druga mówi, iż olej należy wymienić dopiero na wiosnę, bo silnika i tak nie odpalasz a olej się starzeje. Jak dla mnie to bujda, więc wolę wylać cały syf z sinika pod koniec sezonu i zalać świeży. Na wiosnę nic nie wymieniam tylko odpalam i wio :)
Teoria mówi, że olej należy wymieniać co rok, lub co określoną ilość kilometrów, więc i tak się nie zestarzeje ani nie straci właściwości.



A jest jeszcze 3 szkoła, że należy zmienić olej po sezonie. Zalać silnik pod sam korek. Na wiosnę zlać to co było na okres zimowania i wlać świeży olej :)

Osobiście wybieram szkołę nr 1. Ale każdy niech sam poczyta trochę o oleju i wybierze to w co sam wierzy :)

Andrew - Czw 14 Sie, 2008

Tez chyba wybiore szkole nr 1, tzn wymienie olej jak poziom sie zblizy do min.

Narazie przejechalem ok 1000 - 1500km od kupna i nie zauwazylem ubytku, wiec do poznej jesieni obecny olej powinien wystarczyc.


Szkole nr 3 bede moze stosowal jak bede mial moto za 10-15 tys min, a nie za 5... :]

Dzieki za info. ;)

retro303 - Czw 14 Sie, 2008

Przecuiez olej zawsze i w kazdym pojezdzie sie mierzy na zimnym suilniku, czy w aucie czy w moto... Co do zalania na zime olejem az po korek to jeszcze powinno sie caly bak paliwa wlac zeby pozniej na wiosne wylac;) Troszke strat duzo... A czy to na pewno takie niezbedne? Nie wiem. Pozdro.
Inku - Czw 14 Sie, 2008

retro303 napisał/a:
olej zawsze i w kazdym pojezdzie sie mierzy na zimnym suilniku, czy w aucie czy w moto...


1.Nie pisz głupot jak nie wiesz. W silnikach z suchą miską olejową, stan oleju sprawdza się na ciepło.

2.To temat pod kątem oleju a nie pod kątem przygotowania motocykla do zimowania. Jak już przy tym jesteśmy, to bak napełnia się po to aby nie zardzewiał od środka. Tankując pod korek ograniczasz kondensację wody z powietrza. Po to samo niektórzy zalewają olej po sam korek.

hubertgontarz - Czw 14 Sie, 2008

wg mnie zmień olej, najprędzej jak to możliwe, bo nie masz pewności ile km zostało przejechane na tym oleju, cała operacja to tylko maks. 170 zł (3 litry oleju po 50 zl za litr + filtr oleju).
demondemidi - Sob 16 Sie, 2008

u mnie 4L Motul-a 5100 92zl + filtr Champion-a 22zl... mala inwestycja a daje pewnosc ze wszystko z sercem bedzie ok :) odnosnie of-topa to wszystko, natomiast odnosnie samego oleju to zastanawiam sie czy w 1989r byly w ogole produkowane oleje do moto czy pierwsze suki jezdzily na zwyklym oleju samochodowym? jak by nie patrzec konstrukcja silnika w naszych sprzetach pamieta lata 70-te wiec wydaje mi sie ze jesli chodzi o olej to nasze silniczki nie sa tak wrazliwe na jakosc jak wspolczesne szlifierki :chytry: jedno co wiem napewno, nigdy nie dolewac nawet odrobiny LOTOS-a!! raz dolalem z 300ml, bo sprawdzilem sobie poziom na wachowni w czasie wycieczki i okazalo sie ze poziom ponizej min. ... po przejechaniu 200km olej do wymiany... czarny, spalony i zasyfiony... płukanka silnika straszna, choc z drogiej strony jakby tak zalac full lotosem i przejechac ze 100km to silniczek powinien sie ladnie wyczyscic :)
mackowski - Sob 16 Sie, 2008

moj GS ma 43k km przebiegu i w ASO suzuki mi wymienili na minerala, jakis shell 15w40.
mowili, ze przy takim przebiegu juz sie minerala leje, a tu widze, ze piszecie co innego...

Komor - Sob 16 Sie, 2008

moj GS ma 70 kkm i wszedzie mowili mi zeby lac polsyntetyka (ASO i 2 serwisy). dlatego nalalem motula 5000 10w40.
metalbeast - Nie 17 Sie, 2008

nie prawda że minerala sie leje !! ! Jak silnik zdrowy i nie wykazuje niepożądanych cech, trzeba lać syntetyk lub półsyntetyk.
nefliqs - Wto 19 Sie, 2008

Przebiegiem zbliżam się do wymiany oleju. Został jakiś 1000 km. Czy lepiej jest olej wymienić tuż przed zimą czy na wiosne. Czy jeśli już teraz wymienie i przejadę powiedzmy jeszcze 2 tyś. czy na wiosne będe musiał znowu wymieniać?
hubertgontarz - Sro 20 Sie, 2008

"Czy lepiej jest olej wymienić tuż przed zimą czy na wiosnę."

Są dwie szkoły, a nawet trzy, wg mnie jeżeli przejedziesz tylko 2 tys. km to spokojnie możesz na wiosnę śmigać na tym samym oleju.

kyu - Sro 24 Wrz, 2008

Czy ktoś się orientuje jaki jest termin przydatności oleju silnikowego ? Ostatnio biorąc z półki syntetyk zerknąłem na datę produkcji i znalazłem 04.2004.
metalbeast - Sro 12 Lis, 2008

właśnie się biorę za wymianę oleju na zimę. Z tego co napisał poprzedni właściciel, wlane mam yamalube 20w40 :przestraszony: nie wiem czemu 20w ;/ ale wlewam motul polsyntetyk 10w40. mam nadzieje, że będzie ok.


jeszcze skorzystam z okazji i zapytam jaki jest rozmiar klucza do śruby spustowej?

Lemon - Sro 12 Lis, 2008

17 ;)
sezrg - Czw 13 Lis, 2008

kyu napisał/a:
Czy ktoś się orientuje jaki jest termin przydatności oleju silnikowego ? Ostatnio biorąc z półki syntetyk zerknąłem na datę produkcji i znalazłem 04.2004.


głownie olej wymienia sie tak jak pisze ksiązka serwisowa, ale jeśli olej jest w zbiorniku to tez z zasady jest wazny tylko rok nawet jeśli nie był otwierany.oleje mają to do siebie ze szybko tracą swoje właściwości wiec jesli zalejesz olejem i nie zrobisz w ciągu roku tyle km zeby wymienic go tak jak zaleca serwisówka, a minął rok to i tak olej sie wymienia
troche zakrecilem, ale wiadomo o co chodzi. rok i nara albo 6tys km i tez nara

a co do mojego oleju jeżdziłem na motulu ester 10 na 40 ale ze pracuje w serwisie i mam olej dla siebie za free to przerzuciłem sie na SELENIE 20K oczywiście też 10 na 40
pierwsza myśl to ze bedzie coś nie tak bo to olej samochodowy a nie 4T ale ku mojemu zaskoczeniu okazuje sie ze parametry ma te same sprzęgło ani sie nie ślisga ani nie skleja jest tak jak powinno być. silnik nie wydaje zadnych dziwnych dzwięków poprostu jest elegancko tak wiec jakby ktoś sie chciał na taki olej przerzucic to śmiało niczym to nie grozi

[ Dodano: Czw 13 Lis, 2008 ]
Plaster napisał/a:
u mnie nie ma wiekszej roznicy czy na centralnej czy na kolach praktycznie jest podobnie. ale wydaje mi sie ze na centralce jest lepiej bo moto nawet nie drgnie a wiec pomiar jest bardziej dokladny ;)


na centralnej jest mniej dokładny gdyż moto pochyla sie do przodu

Leon84 - Czw 13 Lis, 2008

W poprzednim motocykli stosowałem olej Bel Ray semisyntetyk 20W50.
Po zmianie z mineralnego Motula 20W50 właśnie na tego Bel Raya odczułem znaczną poprawę działania skrzyni biegów i sprzęgła. Biegi zapinały się pewniej a sprzęgło pracowało płynniej.
Na wiosnę zaleje mojego GS-a właśnie tym olejem.

Plaster - Pią 14 Lis, 2008

sezrg napisał/a:


[ Dodano: Czw 13 Lis, 2008 ]
Plaster napisał/a:
u mnie nie ma wiekszej roznicy czy na centralnej czy na kolach praktycznie jest podobnie. ale wydaje mi sie ze na centralce jest lepiej bo moto nawet nie drgnie a wiec pomiar jest bardziej dokladny ;)


na centralnej jest mniej dokładny gdyż moto pochyla sie do przodu
a jak sprawdzasz na kolach to tez nie jest 100% w pionie bo zawsze sie gdzies pochyli, wiec nie ma co szukac dziury w calym.
Hubix - Nie 04 Sty, 2009

Ja do swojej maszyny kupiłem Motul 10W400 300V, zobaczymy jak będzie.
ling24 - Nie 04 Sty, 2009

ja kupiłem 10w40 5100 motul ,troche szkoda mi było kasy na 300v moze do r1 było by warto.

za różnice w cenie mam juz filtry (oleju,powietrza):).

andrzej - Nie 04 Sty, 2009

Ja zalany mam castrol GPS 10w40.
oleska - Nie 04 Sty, 2009

ja podobnie jak kolega ling24 tez bez szaleństw: Larsonowski 10w40 (tzw! półsyntetyczny)
Podkopnik - Nie 04 Sty, 2009

Ja tez mam Motula 5100 10W40 i na wiosne tez taki kupuje.
ghostrider - Nie 04 Sty, 2009

Podkopnik napisał/a:
Ja tez mam Motula 5100 10W40 i na wiosne tez taki kupuje.


Tak samo u mnie ;)

mr0zd - Nie 04 Sty, 2009

andrzej napisał/a:
Ja zalany mam castrol GPS 10w40.

Ja tak samo, na nowy sezon nie zamierzam nic zmieniać :)

Leon84 - Nie 04 Sty, 2009

Dokładnie. Lać olej i pilnować jego poziomu, zmieniać po 6 tysiącach wraz z filtrem i nie będzie problemów. :D
hubertgontarz - Nie 04 Sty, 2009

u mnie króluje Castrol 10W50 (syntetyk).
midd - Sro 28 Sty, 2009

ja w tym sezonie testowałem dwa oleje jeden to motul a drugi to castrol oba 10W40, odniosłem wrażenie ze na Castrolu lepiej pracuje zwłaszcza gdy jest zimny.
str6 - Czw 29 Sty, 2009

ja swoją suzi zalewam olejem MOTUL 5100 10w40.Pozdro
ganz - Nie 01 Lut, 2009

Wiemy już co znaczą cyferki przed i po "W", to ja mam podobne pytanie. Czym różnią się:
Motul 5000 10W40 http://www.sklep1.larsson...9903&View=Multi
Motul 5100 10W40 http://www.sklep1.larsson...9915&View=Multi
Oba w dziale silnikowe, 4T, półsyntetyczne, 5000 tańszy jakieś 30PLN za 4L (w larssonie)

Breżniew - Nie 01 Lut, 2009

ganz napisał/a:
Wiemy już co znaczą cyferki przed i po "W", to ja mam podobne pytanie. Czym różnią się:
Motul 5000 10W40 http://www.sklep1.larsson...9903&View=Multi
Motul 5100 10W40 http://www.sklep1.larsson...9915&View=Multi
Oba w dziale silnikowe, 4T, półsyntetyczne, 5000 tańszy jakieś 30PLN za 4L (w larssonie)



5000 jest na bazie technologii HC (hydrokraking?) , JASO MA
5100 jest na bazie estrów , API SG , JASO MA.

majkelmu - Pon 16 Mar, 2009

Witam!
Mam pytanie. Musze wymienić olej w swojej Suzi i miałem zamiar zakupić Motula 5100 10W40, ale dziś znalazłem informacje o dniach otwartych w M&M: http://www.akcesoriamotoc...cPath=2_582_606
i mają tam rozlewać olej z beczek w atrakcyjnych cenach :hyhy: . Jednak po przeczytaniu całego tematu mam mętlik w głowie. Jankees na pierwszej stronie tematu napisał:"ale to napewno mowili ci o mineralce bo w beczkach nie ma połsyntetyku wiedz daj sobie spokuj z tym olejem,taka moja rada".
Czy to prawda, że w beczkach nie ma syntetyków czy półsyntetyków?
I drugie pytanie- czy ktoś w Was zalał moze Suze tym Agipem 10W40? Bo jak dla mnie cena super- 22,90zł/litr, tylko zeby sie nie okazało ze to chłam jakiś?? :zdegustowany:

P.S. moja Suza jest z 94r. i ma ok 47kkm licznikowo

Leon84 - Pon 16 Mar, 2009

To bzdura,że w beczkach jest tylko mineralny.
Agip tak jak i każdy olej motocyklowy spełnia konkretne wymogi/normy i nie ma mowy w tych czasach o złym jakościowo oleju.
Zalej takim olejem jaki Ci się uwidzi.
Aha..pamietaj,że co człowiek to opinia odnośnie marki oleju..często brana z kosmosu :hyhy:

leon - Pon 16 Mar, 2009

Właśnie dzwoniłem do M&M'sów - Leon84 ma rację: oleje półsyntetyczne castrol, agip, czy motul są spokojnie dostępne na rynku w beczkach 30 i 60L ;)
majkelmu - Pon 16 Mar, 2009

leon napisał/a:
Właśnie dzwoniłem do M&M'sów - Leon84 ma rację: oleje półsyntetyczne castrol, agip, czy motul są spokojnie dostępne na rynku w beczkach 30 i 60L ;)


no to fajnie, teraz tylko czekać na 28-29 marca i tankować olej :hyhy: Jutro musze podskoczyć do M&Msów po zamówiony filtr oleju to sie jeszcze dopytam o te dni otwarte, może uda sie wyrwać taniej klocki hamulcowe :rotfl:

majkelmu - Pon 16 Mar, 2009

motul w baniaku 4 litrowym ten 5100 10W40 ok 134 zł, a z beczki 124 zł, na allegro z wysyłką tez koło 130 zł. Jutro mam trochę czasu to poszukam możne znajdę coś taniej w Krk :P
Podkopnik - Pon 16 Mar, 2009

swego czasu motul 5100 widzialem na allegro za bodajze 105 zl z wysylka!!!! i nie byl to olej z beczki tylko w bankach normalnie....

30.90 za litr to zadna promocja!!! wychodzi 120 czyli normalna cena...

majkelmu - Pon 16 Mar, 2009

To poproszę namiary na sklep w Krk gdzie mają tego Motula po 120zł. W M&M motocykle mają po 134zł. A 14 zł różnicy to prawie filtr oleju :oczami:
Liver Sausage - Wto 17 Mar, 2009

Tu masz chyba najtaniej:
http://www.allegro.pl/ite...super_cena.html
;)

hubertgontarz - Wto 17 Mar, 2009

mnie Agip 10W60 kusi...Teraz GS śmiga na 10W50 i wszystko gra...tzn. nie zobaczyłbym różnicy jakbym zalał silnik olejem półsyntetycznym czy o innych parametrach.

Różnica w parametrach jest, jak najbardziej na korzyść oleju syntetycznego.
Wychodzę z założenia że należy lać najlepszy olej jakim może być zalany silnik.

W osobówce do 214 tys. km miałem lany syntetyk 5W30, a teraz śmigam na półsyntetyku.

Podkopnik - Wto 17 Mar, 2009

majkelmu napisał/a:
To poproszę namiary na sklep w Krk gdzie mają tego Motula po 120zł.


http://www.skuterykrakow....w40-p-2055.html

Mieli u Scootiego jakis czas temu ale widac podwyzka walut zrobila swoje.

Tutaj najtaniej znalazlem jedynie po 129.... czyli na dygasinskiego jak kupisz po te 30.90 to nawet sie oplyi te pare zl... Chyba ze przeczekasz kryzys albo ten z allgro co Liver zapodal.

Zechowany - Wto 17 Mar, 2009

A propo oleju jest rownica miedzy 10W40 samochodowym a 10W40 motocyklowym ?? Czy samochodowy mozna lac do motocykla i odwrotnie ??
kyu - Wto 17 Mar, 2009

Już było o tym piasne w tym wątku tutaj masz link poczytaj sobie
Zechowany - Wto 17 Mar, 2009

Nie chce czytac tego samego o smarowaniu temperaturze plyniecia lepkosci itd. Chce ktrotkiej zwiezlej odpowiedzi na moje wczesniejsze pytanie :)
Liver Sausage - Wto 17 Mar, 2009

Nie można lać samochodowego do motocykla i odwrotnie, bo różnią się dodatkami ;) .
Leon84 - Wto 17 Mar, 2009

Liver Sausage napisał/a:
Nie można lać samochodowego do motocykla

Można. Połowa Ameryki lata na samochodowym oleju w motocyklu.
Byle był to olej do klasy SJ. Im wyższa klasa tym w oleju jest więcej energooszczednych uszlachetniaczy, które mogą przyczyniać się do ślizgania mokrego sprzęgła.

W Stanach olej motocyklowy jest sporo droższy od samochodowego i z tego powodu wielu bikerów śmiga na samochodowym.
U nas różnica cenowa pomiędzy samochodowym a motocyklowym olejem jest dużo mniejsza a czasami cena jest wręcz identyczna.

Sanchos - Wto 17 Mar, 2009

no jak trzeba to po 116,5 z wysyłką za pobraiem motul 5100 10w/40 a filterek coś około 10zł lub 20 zł meiwy z uszczelką
Breżniew - Wto 17 Mar, 2009

Leon84 napisał/a:
Liver Sausage napisał/a:
Nie można lać samochodowego do motocykla

Można. Połowa Ameryki lata na samochodowym oleju w motocyklu.
Byle był to olej do klasy SJ. Im wyższa klasa tym w oleju jest więcej energooszczednych uszlachetniaczy, które mogą przyczyniać się do ślizgania mokrego sprzęgła.

W Stanach olej motocyklowy jest sporo droższy od samochodowego i z tego powodu wielu bikerów śmiga na samochodowym.
U nas różnica cenowa pomiędzy samochodowym a motocyklowym olejem jest dużo mniejsza a czasami cena jest wręcz identyczna.


W Stanach ludzie robią różne rzeczy ale nie znaczy że mamy się na nich wzorować. Tam tez leją najtańsze oleje mineralne by zaoszczędzić na serwisie.
Dzięki kredytom zawsze było ich stać na nówkę więc z reguły nie dbali o sprzęt. Porównaj zresztą ceny w Stanach i w Polsce. O paliwie nawet nie wspominam.

Oleje samochodowe maja dodatki zmniejszające tarcie np MoS co w motocyklu spowoduje problemy ze sprzęgłem i sprzęgiełkiem rozrusznika. Znane sa przypadki trudnosci z rozruchem bo sprzegiełko rozrusznika nie przekazywało napedu na wał korbowy. Po zmianie oleju na motocyklowy wszystko wracało do normy.
Po to określono normę japońska JASO gdzie oleje do silników motocyklowych ze sprzęgłem mokrym sa oznaczone jako MA.
Owszem dawniej , gdy nie było tylu dodatkow do olejów, olej samochodowy bez problemu działał w motocyklach ale też moce jednostkowe silników motocyklowych były mniejsze. Ceny olejów w Polsce sa porównywalne więc po co kombinować.

kyu - Wto 17 Mar, 2009

Cytat:
Nie chce czytac tego samego o smarowaniu temperaturze plyniecia lepkosci itd. Chce ktrotkiej zwiezlej odpowiedzi na moje wczesniejsze pytanie

Tam jest konkretne pytanie i konkretna odpowiedź
Cytat:
Czy do motocyklowego silnika czterosuwowego mogę stosować dużo tańszy olej samochodowy?
tylko sie przewinąć pewnie na dół nie chciało koledze
Zechowany - Wto 17 Mar, 2009

kyu, Nie ze nie chcialo mi sie przewijac ale mam zwyczaj czytania od dechy do dechy. A pozatym wole opienie kogos z forum bo jakos bardziej ufam ludziom tutaj niz jakiemus lamusowi (czyt.reporer) ktory pisze artukol na podstawie tego co pisza producenci o swoim produkcie. Jak wiemy czesto mijajac sie z prawda. :/

I wlasnie o taka opinie ludzi tutaj zagladajacych mi chodzilo :) Nad sprzeglem sie zastanawialem :)

Leon84 - Wto 17 Mar, 2009

Breżniew napisał/a:
W Stanach ludzie robią różne rzeczy ale nie znaczy że mamy się na nich wzorować

Nic takiego nie miałem na myśli.
Odparłem tezę,że nie wolno lać oleju samochodowego do motocykla.
Nie można generalizować bo potem rodzą się jakieś mity.
Breżniew napisał/a:
Oleje samochodowe maja dodatki zmniejszające tarcie np MoS

Nie wszystkie.
Breżniew napisał/a:
Znane sa przypadki trudnosci z rozruchem bo sprzegiełko rozrusznika nie przekazywało napedu na wał korbowy.

Tak dokładnie miał mój znajomy w Hondzie CB 450s.
Są jednak silniki motocyklowe,którym olej samochodowy nie szkodzi i pracują na nim tak samo jak na motocyklowym. Jeszcze nie tak dawno nie było podziału na oleje motocyklowe i samochodowe.
Breżniew napisał/a:
Ceny olejów w Polsce sa porównywalne więc po co kombinować.

Dokładnie.

Ja i tak uważam,że więcej szkody narobi niewłaściwa eksploatacja motocykla ( zbyt niski poziom oleju, nieststematczyna wymiana czy katowanie moto niż np. niewłaściwy olej. ;)

kyu - Wto 17 Mar, 2009

Cytat:
kyu, Nie ze nie chcialo mi sie przewijac ale mam zwyczaj czytania od dechy do dechy. A pozatym wole opienie kogos z forum bo jakos bardziej ufam ludziom tutaj niz jakiemus lamusowi...

Zechowany dlatego napisałem
Cytat:
Już było o tym pisane w tym wątku tutaj...
a link pochodził właśnie z postu w tym wątku.
Z mojej strony EOT

Breżniew - Sro 18 Mar, 2009

Cytat:

Ja i tak uważam,że więcej szkody narobi niewłaściwa eksploatacja motocykla ( zbyt niski poziom oleju, niesystematczyna wymiana czy katowanie moto niż np. niewłaściwy olej. ;)


Wiadomo, lepszy byle jaki czysty olej niż suchy silnik ;) .

Do motocykli zaleca się oleje ktore jest oznaczone w/g API jako SG. Oleje samochodowe powyżej SG do SL maja już często te dodatki zmniejszające tarcie , natomiast oznaczone SL nie posiadają dodatków na bazie chloru zmniejszających zużycie kół zębatych ze względu na ekologię . A przecież ten olej ma też smarować skrzynie biegów.

Witch - Pon 23 Mar, 2009

W mojej GS mam zalany olej CASTROL POWER 1 RACING 4T 10W-50 ale teraz myślę po przeczytaniu Waszych postów nad zmianą na Motula i znalazłam fajny zestaw na allegro:

http://moto.allegro.pl/it..._e_f_gs500.html
co o tym myślicie?? :) moja GS jest z 2002 i ma 18tyś przebiegu ;)


Lenku - Pon 23 Mar, 2009

Motul 10w40 wydaje się byc dobry, pojeżdzę wiecej tym moto to sie okaże
Breżniew - Pon 23 Mar, 2009

Witch napisał/a:
W mojej GS mam zalany olej CASTROL POWER 1 RACING 4T 10W-50 ale teraz myślę po przeczytaniu Waszych postów nad zmianą na Motula i znalazłam fajny zestaw na allegro:

http://moto.allegro.pl/it..._e_f_gs500.html
co o tym myślicie?? :) moja GS jest z 2002 i ma 18tyś przebiegu ;)

[url=http://img207.images....th.jpg]Obrazek[/URL]


Ten olej co masz obecnie jest lepszy od motula 5000 10W40.

pootietang - Pon 23 Mar, 2009

jak już chcesz motula to 5100
hubertgontarz - Pon 23 Mar, 2009

Olej CASTROL POWER 1 RACING 4T 10W50 jest olejem w pełni syntetycznym.
Olej MOTUL 5000 jest olejem półsyntetycznym.

Przy tak niskim przebiegu szkoda zmieniać typ oleju.
Zostań przy tym co jesteś.

Sanchos - Wto 24 Mar, 2009

albo zamień na MOTULA 7100 10w40 cena dość wysoka ok 175 zł
Motul to 5100 bo 5000 jest robiony na zwykłej a nie estrowej bazie
5100 coś ok 109zł za 4L
5000 ok 90zł 4L

Witch - Sro 25 Mar, 2009

oki , dzięki za pomoc, przydała się, zakupiłam Castrola:)
Hubix - Czw 26 Mar, 2009

Albo Motul 300V - też w pełni syntetyczny.
cudzilogs500 - Sob 28 Mar, 2009

.
kyu - Sob 28 Mar, 2009

Poziom oleju sprawdza się w motocyklu stojącym na kołach a nie na centralnej podstawce. Najwygodniej chyba siedząc na motocyklu schylić się i wykręcić korek z miarką, ja bynajmniej tak praktykuję :)
Plaster - Sob 28 Mar, 2009

cudzilogs500 napisał/a:
hej ja mam u siebie motul 5100 i przejechałem jakieś 50km i na drógi dzień rano sprawdzam i ubyło go na miarce jakieś 0.5 cm możliwe że tak dużo by brał...

0.5cm ubytku na miarce po 50km to bardzo duzo. Ale nie panikuj bo mogles sie pomylic. Postaw motocykl na centralnej podstawce, nalej oleju do poziomu max na bagnecie, odpal go na 5 minut, potem zgas i poczekaj 15minut. Znowu sprawdz poziom i jesli jest na max, przejedz sie 50km(najlepiej takim tempem jakim jezdziles wczesniej). Wroc do domu, moto znowu na centralke i jak juz silnik bedzie zimny skontroluj stan oleju na bagnecie i napisz nam wynik Twojego pomiaru :)
W ten sposob bedziesz dokladnie wiedzial ile lyka Twoja Suzi.

Liver Sausage - Sob 28 Mar, 2009

Mały offtopic,
kyu napisał/a:
ja bynajmniej tak praktykuję
bynajmniej to nie to samo co przynajmniej :hyhy: Sorry, zboczenie zawodowe :D
A co do cudzilogs500, to pewnie przy nalewaniu oleju nie rozprowadziłeś go dokładnie, i dopiero po tych przejechanych 50km powłaził we wszystkie miejsca i stąd ten ubytek ;) . Plaster dobrze radzi :D

cudzilogs500 - Sob 28 Mar, 2009

ok trzeba będzie tak zrobić, tylko sprawdzać to wszytko na centralnej stopce czy na kołach?Jak powinno być fachowo?
leon - Sob 28 Mar, 2009

Co do "fachowego" sprawdzania poziomu oleju, to może przeczytacie temat od początku? Wątek był już przerabiany kilka stron wcześniej :kwasny: !
Plaster - Nie 29 Mar, 2009

cudzilogs500 napisał/a:
ok trzeba będzie tak zrobić, tylko sprawdzać to wszytko na centralnej stopce czy na kołach?Jak powinno być fachowo?
To prawda ze wedlug instrukcji powinno byc na kolach ale ja osobiscie do tej metody nie jestem przekonany, bo wtedy moto chcac nie chcac przechyla sie w jakas strone(chyba ze ktos ma poziomnice w oczach) i pomiar wychodzi niedokladnie, a na centralce nawet nie drgnie. Na poczatku robilem na kolach ale teraz juz tylko na centralce. Wyprobuj te dwie metody i rob jak chcesz, byle pomiar byl dokladny :)
ps. jesli cos nie tak jest z moja pisownia to przepraszam ale jestem po kilku glebszych :cwaniak:

Leon84 - Nie 29 Mar, 2009

Ja tez sprawdzam na centralce.
W moim GS na centralce poziom oleju jest minimalnie wyższy( ok. 2mm) niż na kołach.
Przy sprawdzaniu biorę na to poprawke i wiem jaki mam poziom.
Podczas kontroli na kołach moto się chwieje i o głupi wypadek nie trudno :zalamany:
Na szczęście od wymiany oleju jeszcze nic nie ubyło ale i tak sprawdzam stan po każdej jeździe.

Lemon - Nie 29 Mar, 2009

Leon84 napisał/a:
Podczas kontroli na kołach moto się chwieje i o głupi wypadek nie trudno

:zdziwko:
wy to na pijaka badacie? przecież to niski motorek

Leon84 - Nie 29 Mar, 2009

Lemon napisał/a:
wy to na pijaka badacie?

Zdaża się :rotfl:

WIesz Lemon 100 razy się uda a za 101 bęc na glebe.
Ja się już kiedyś z moto wyłożyłem przy sprawdzaniu oliwy.
Lusterko, kierunkowskaz i wgniotka na zbiorniku :(

Lemon - Nie 29 Mar, 2009

aua..
ja tam zawsze klade się brzuszkiem na moją słodycz :zawstydzony: i spokojnie sprawdzam poziom oliwy..

ale dobra.. zaraz poczyszcze ten temat bo robimy offtopa ;)

cudzilogs500 - Wto 31 Mar, 2009

_________________
Leon84 - Wto 31 Mar, 2009

Zaczniesz się martwić jeśli będziesz musiał dolewac oliwy co 500km.
Teraz śmigaj i często kontroluj poziom oleju.

eliteonly1 - Czw 21 Maj, 2009

Sory, ze odkopuje stary temat ale chcialbym sie od Was dowiedziec jaki polecicie olej przy przebiegu 45 tys km?
Nie wiem jaki byl wczesniej zalany (nic sie nie stanie jak sie zaleje olej innej firmy/parametrow?).
Będę wymienial tez filtry. Jednak juz wiem jakie, tylko z olejem nie wiem..

Liver Sausage - Czw 21 Maj, 2009

Motul 5110 albo 5100.
hubertgontarz - Czw 21 Maj, 2009

Jeżeli przebieg jest wiarygodny to polecałbym co najmniej olej półsyntetyczny, lub nawet syntetyczny. Klasa lepkości: 10W40, 10W50, 10W60, 15W40, ...

Zapewne będziesz chciał aby podać producenta i dokładną nazwę oleju.
Wśród motocyklistów najpopularniejsze są oleje marek Motul, Castrol, Bel-Ray, Repsol, Mobil, kilka by się jeszcze znalazło.

Leon84 - Czw 21 Maj, 2009

Najważniejsze to wymieniać olej na czas , pilnować jego poziomu i stosować taki jaki zaleca producent.

Marka oleju..hulaj dusza :rotfl: do wyboru do koloru. ;)

Hubix - Czw 21 Maj, 2009

Byłem w hurtowni olei w Krakowie na ul. Borsuczej (Łagiewniki)

Widziałem olej fitmy Valvoline 10W40 4T w cenie 20,50 za jeden litr :szok:

Co ciekawe Valvoline zbiera bardzo dobre opinie, a seria "MAX LIFE" wygrała nawet jakieś konkursy na najlepszy olej w swojej klasie.

Próbował ktoś ? Może nie warto przepłacać za drogi olej ? :hyhy:

hubertgontarz - Czw 21 Maj, 2009

był to na pewno olej do motocykli?
Valvoline ma w tej klasie lepkości dwa leje:
SynPower 4T 10W-40
DuraBlend 4T 10W-40

Hubix - Czw 21 Maj, 2009

hubertgontarz napisał/a:
był to na pewno olej do motocykli?
Valvoline ma w tej klasie lepkości dwa leje:
SynPower 4T 10W-40
DuraBlend 4T 10W-40


Tak, na 100%. Nie pamiętam dokładnie jaki to był model.

Jak patrzę na necie to byłto chyba ten SynPower, ale nie jestem tego pewny do końca.

hubertgontarz - Czw 21 Maj, 2009

Hubix, tutaj masz najlepszą odpowiedź czy kupować czy nie:
Leon84 napisał/a:
Marka oleju..hulaj dusza :rotfl: do wyboru do koloru. ;)


Swoją drogą współczesne oleje, przewyższają jakościowo wymagania przewidziane przez Suzuki.

hubertgontarz - Czw 21 Maj, 2009

Hubix, tutaj masz najlepszą odpowiedź czy kupować czy nie:
Leon84 napisał/a:
Marka oleju..hulaj dusza :rotfl: do wyboru do koloru. ;)


Swoją drogą współczesne oleje, przewyższają jakościowo wymagania przewidziane przez Suzuki dla GS-a.

Hubix - Pią 22 Maj, 2009

Też to miałem napisać. Nikomu w '89 roku się nie śniło, że teraz będą takie oleje spełniające tak wiele norm.

Wniosek prosty, lać olej i pilnować poziomu ;)

Irek - Pią 22 Maj, 2009

Ja bym powiedział że nawet w '76 ;)
Miden - Wto 26 Maj, 2009

Po przeczytaniu 18 stron wątku doszedłem do jednego wniosku - motul :)

tylko teraz zastanawiam się nad chwalonym:
1. 5100 10W40
a
2. 5100 15W50. Drugi ma większą gęstość (lepiej będzie znosił wyższe temperatury) ale czy będzie lepszy?

różnica w cenie - 2pln (odpowiednio 137 i 139pln. Mozna znalesc taniej na allegro, ale jak dodam koszt wysyłki wyjdzie na to samo.)

Mój sprzęt to gs z 93' rzekomo 37tys km przebiegu. Czy przebieg orginalny ciężko powiedzieć bo ks. serwisowej nie było, ale wg forumowego kolegi Majic'a - "jest to bardzo możliwe patrząc na jego stan " :)

To co doradzicie?

mr0zd - Wto 26 Maj, 2009

To że nie ma większej różnicy a to 37tyś może prawdopodobne ale tam 1 na początku być powinno :)
Hubix - Wto 26 Maj, 2009

Miden napisał/a:
Po przeczytaniu 18 stron wątku doszedłem do jednego wniosku - motul :)

tylko teraz zastanawiam się nad chwalonym:
1. 5100 10W40
a
2. 5100 15W50. Drugi ma większą gęstość (lepiej będzie znosił wyższe temperatury) ale czy będzie lepszy?

różnica w cenie - 2pln (odpowiednio 137 i 139pln. Mozna znalesc taniej na allegro, ale jak dodam koszt wysyłki wyjdzie na to samo.)

Mój sprzęt to gs z 93' rzekomo 37tys km przebiegu. Czy przebieg orginalny ciężko powiedzieć bo ks. serwisowej nie było, ale wg forumowego kolegi Majic'a - "jest to bardzo możliwe patrząc na jego stan " :)


Oczywiście, że lepszy jest 10W40 od 15W40.

15W40 będzie znacznie gęstszy w niższych temperaturach co nie jest zbyt dobre, dlatego lepszy 10W. W optymalnej i wysokiej temperaturze pracy również wygrywa 10W

W wyższych temperaturach by był lepszy 10W50 albo 10W60, a nie 15W40.

pozdrawiam
To co doradzicie?

Miden - Wto 26 Maj, 2009

Hubix dzięki za informacje ;)


mr0zd Przy 137tys km to by się raczej rozleciał ten silnik :rotfl:
Zresztą dla mnie nie ważne ile przebiegu ma silnik, ważne czy był dbany i jaką ma kulture pracy ;)


pozdrawiam

Breżniew - Wto 26 Maj, 2009

Hubix napisał/a:
Miden napisał/a:
Po przeczytaniu 18 stron wątku doszedłem do jednego wniosku - motul :)

tylko teraz zastanawiam się nad chwalonym:
1. 5100 10W40
a
2. 5100 15W50. Drugi ma większą gęstość (lepiej będzie znosił wyższe temperatury) ale czy będzie lepszy?

różnica w cenie - 2pln (odpowiednio 137 i 139pln. Mozna znalesc taniej na allegro, ale jak dodam koszt wysyłki wyjdzie na to samo.)

Mój sprzęt to gs z 93' rzekomo 37tys km przebiegu. Czy przebieg orginalny ciężko powiedzieć bo ks. serwisowej nie było, ale wg forumowego kolegi Majic'a - "jest to bardzo możliwe patrząc na jego stan " :)


Oczywiście, że lepszy jest 10W40 od 15W40.

15W40 będzie znacznie gęstszy w niższych temperaturach co nie jest zbyt dobre, dlatego lepszy 10W. W optymalnej i wysokiej temperaturze pracy również wygrywa 10W

W wyższych temperaturach by był lepszy 10W50 albo 10W60, a nie 15W40.

pozdrawiam
To co doradzicie?


Niestety kolego ale sie mylisz :] .Mylisz gęstośc z lepkoscią a to dwie rozne rzeczy. Piszesz to na podstawie własnego bogatego doswiadczenia czy wyczytałes gdzieś?
Motocyklem się jeździ głównie gdy temperatura przekracza 0 stp.C wiec co ma lepkosc w niskiej temperaturze do jazdy motocyklem w okresie letnim? W silnikach chłodzonych powietrzem wskazane jest właśnie by olej miał wieksza odpornosc na zmiane lepkosci w wysokich temperaturach otoczenia. Dla tego lepiej lać 15W50 a nie 10W40 szczególnie jak stoisz w korkach, są upały lub ostro pałujesz sprzęt. Przeczytaj temat od poczatku to zrozumiesz dla czego. niedawno ktos z forum opisywal jak przegrzał sprzet w czasie parady w Częstochowie.
10W40 jest dobry do silnikow chłodzonych cieczą.

Hubix - Wto 26 Maj, 2009

Nie porównałem 10W40 z 15W50(60).

Mówimy o 10W40 i 15W40.
Zaznaczyłem, ze W50 i W60 są lepsze dla chłodzonego powietrzem silnika.

Nie ma co się kłócić.

pozdrawiam

mr0zd - Czw 28 Maj, 2009

Miden napisał/a:



mr0zd Przy 137tys km to by się raczej rozleciał ten silnik :rotfl:


pozdrawiam


Tak Ci się tylko wydaje ;)

cosinus - Czw 28 Maj, 2009

Hubix napisał/a:
Nie porównałem 10W40 z 15W50(60).

Mówimy o 10W40 i 15W40.
Zaznaczyłem, ze W50 i W60 są lepsze dla chłodzonego powietrzem silnika.

W kwestii 'gramatycznej'. Oznaczenie się czyta jakby 10W ...... 40 (lepkość 10 zimowa Winter , letnia 40). Dałem sprostowanie, bo ty rozumiesz, ale ktoś przeczyta i zrozumie głupoty.

Co do treści się zgadzam, 50 lub 60 powinny być lepsze w powietrznym silniku na korki i parady.
Zimowa lepkość ma bardzo małe znaczenie w motocyklu (tzn. 10W czy 15W)

Hubix napisał/a:

Nie ma co się kłócić.

pozdrawiam

Nie ma.

PS Jeżdze AGIP 10W40 półsynt (starszy motorek, nie wiem co lał poprzednik).
Celowałem coś na '50' ale w tych dniach kiedy szukałem nie było. I tak to nie przestrzegam własnych zaleceń ;)

też pozdrawiam.

[ Dodano: Czw 28 Maj, 2009 ]
Właśnie w olejowym temacie, Honda (nie krzyczcie, Suzuki kosiarek nie robi, najwyżej szlifierki), sławny temat gdzie miarkę wkręcać, a gdzie tylko przytykać. Otóż przytykać.

W ogóle to postęp na wsi, WOLNO mi lać dowolny olej uznanej firmy nie ze sklepu z kosiarkami, SG/SH 10W30 z detergentami. Koniec świata, na co to teraz pozwalają.

Wlałem 10W40. droga Tino, czy się coś nie popsuje? ;)

A żeby nie stressować statystycznegu użytkownika, głowna instrukcja kosiarki skupia się za który koniec sznurka się szarpie i dlaczego ręki nie wkładać pod kręcący się nóż.
Tematy filtra pow./oleju są w dodatku silnikowym wydanym przez Honda Italy (kartki już bez PL wersji - powinni tego zabronić). Szukałem 10 min a debilem inżynieryjnym nie jestem że jednak przytykać miarkę.

Pozdrawiam w olejowych klimatach.

kraft - Sro 17 Cze, 2009

Witam
Kupiłem suzi i trzeba by było powymieniac co nie co. Motocykl z 2000r przebieg licznikowe 28tys. Co sadzicie o oleju Mobil 15w50 fullsyntetyk. Bedzie sie nadawał czy lepiej zalac jakiegos półsyntetyka. Nie wiem na jakim oleju jezdził wczeniej motocykl.

hubertgontarz - Sro 17 Cze, 2009

"Dla tego lepiej lać 15W50 a nie 10W40 szczególnie jak stoisz w korkach, są upały lub ostro pałujesz sprzęt. Przeczytaj temat od poczatku to zrozumiesz dla czego. niedawno ktos z forum opisywal jak przegrzał sprzet w czasie parady w Częstochowie.
10W40 jest dobry do silnikow chłodzonych cieczą."

Kompromisem jest zalanie dobrego oleju półsyntetycznego 10W40.
Ja przy licznikowym przebiegu 33,5 tys. km (rzeczywisty to nie wiem, ale 133,5 to nie ma) śmigam na 10W50.

Przeczytaj wątek od początku, nie ma tego dużo.
Marka nie ma takiego znaczenia, najpopularniejszy wśród braci motocyklowych jest Motul.

W instrukcji obsługi sprawdź jak należy mierzyć poziom oleju.

karoleq_90 - Sro 17 Cze, 2009

Jeśli nie masz pewności na jakim oleju jeździło wcześniej moto to ja osobiście polecałbym półsyntetyk np: Motul 5100 10w40.
spiro54 - Sro 17 Cze, 2009

Czy można oleje mieszać? Mam u siebie zalany olej (przez mechanika) Yamalube 10w40,przed wizyta u mechanika kupiłem motula 10w40 .Oleju w silniku trochę ubyło i trzeba dolac .Czy muszę kupić Yamaluba czy mogę dolać Tego motula?Pytanie być może i głupie ale jestem laikiem więc proszę o wyrozumiałość.
k2 - Sro 17 Cze, 2009

zwykle na opakowaniach oleju jest napisane że można mieszać. (a może było to na płynach chłodzących )
Ja bym sie nie przejmował i dolał tego, który mam.

spiro54 - Sro 17 Cze, 2009

A co z silnikami samochodowymi ? Też można je lać i mieszać w nagłych wypadkach ? (w drodze gdyby nagle wyparowal nam olej ) widzialem dzisiaj na orlenie jakis mobil 10w40 1L za 40 .Nadawałby się do 'awaryjnego' dolania ?
jocker01 - Sro 17 Cze, 2009

czesc, ja leje ten sam do samochodu co do motoru, uzywam magnateca i jestem zadowolony. Pozdrawiam Jocker01
karoleq_90 - Sro 17 Cze, 2009

Do awaryjnego dolania można użyc oleju samochodowego ale na dłuższą mete bym nie polecał. Moto ma wyższe obroty a olej smaruje w nim silnik i skrzynię a do tego samochodowe oleje nie są przystosowane.
jocker01 - Sro 17 Cze, 2009

bylem w aso suzuki i pytalem czy uzyc oleju samochodowego czy kupic cos innego, odpowiedz jednoznaczna: samochodowego. Pozdrawiam Jocker01
Plaster - Sro 17 Cze, 2009

jocker01 napisał/a:
czesc, ja leje ten sam do samochodu co do motoru, uzywam magnateca i jestem zadowolony. Pozdrawiam Jocker01

:zdziwko: :zdziwko:
jocker01 napisał/a:
bylem w aso suzuki i pytalem czy uzyc oleju samochodowego czy kupic cos innego, odpowiedz jednoznaczna: samochodowego. Pozdrawiam Jocker01

Angielscy mechanicy?? :rotfl: :rotfl:

spiro54 - Sro 17 Cze, 2009

A co Wy sądzicie o takim awaryjnym dolewaniu samochodowego oleju 10w40 ?
hubertgontarz - Sro 17 Cze, 2009

Czy mogę stosować Castrol Magnatec w moim motocyklu?
Nie rekomendujemy stosowania Castrol Magnatec w motocyklach. Castrol ma w ofercie specjalną linię olejów silnikowych przeznaczonych dla motocykli, zawierających Technologię TriZoneTM. Dzięki TRIZONE TECHNOLOGY™ olej ten jest przystosowany do ochrony zarówno silnika jak i sprzęgła i skrzyni biegów

źródło: http://www.castrol.com/ca...ntentId=7032792

Problem w tym że Magnatec nie jest złym olejem, ale silnik motocykla potrzebuje czego innego.

Podkopnik - Sro 17 Cze, 2009

Poczytajcie sobie caly ten temat a wszystkiego się dowiecie :]

Olej samochodowy do moto :przestraszony: Własnie dlatego bym anglika nie kupił :rotfl:

Pytanko do kolegi jocker01: Jak dlugo jezdzisz juz na olejach samochodowych??? Tzn ile km na nich zrobiles???

jocker01 - Sro 17 Cze, 2009

na podstawie przedstwionych tu dowodow przyznaje ze ASO w Abingdon gowno wie...
trzeba sie kierowac zdrowym rozsadkiem.
Pozdrawiam Jocker01

[ Dodano: Sro 17 Cze, 2009 ]
jezdzilem moim gz125 jakies 1000mil zrobilem, zanim sprzedalem... jednak musze przyznac ze po zmianie oleju skrzynia dzialala troche dziwnie, jednak moje moje podejrzenia padly na technike jazdy a nie na olej!!! Skoro aso uznalo ze samochodowy castrol da rade ( szczerze sie pytalem przed zmiana) to nie klucilem sie, przeciez oni sie lepiej znaja :wstyd: (badz znali). W gs-ie olej zmianial poprzedni wlasciciel tuz przed sprzedaza wiec narazie nie ruszalem, sprzewdzam tylko poziom! Pozdrawiam Jocker01

karoleq_90 - Czw 18 Cze, 2009

To ASO nie powinno się nazywac ASO tylko ASD(Autoryzowana Stacja Destrukcji :zdziwko:
Leon84 - Czw 18 Cze, 2009

Podkopnik napisał/a:
Olej samochodowy do moto :przestraszony:

Wybuchnie, zatrze się po 5 min i urwie jaja korbowodem...litości :zdziwko:

jocker01 - Czw 18 Cze, 2009

Leon84 napisał/a:
Podkopnik napisał/a:
Olej samochodowy do moto :przestraszony:

Wybuchnie, zatrze się po 5 min i urwie jaja korbowodem...litości :zdziwko:

nie wybuchnie, ani nawet sie nie zatrze 1000mil przejechalem i dzialalo tak wiec awaryjnie spokojnie bym nalal, a potem wymiana oleju wraz z filtrem! z dzisiejsza wiedza napewno bym nie wlal oleju samochodowego do moto ale wowczas kierowalem sie opinie bardziej znajacych sie na rzeczy! Pozdrawiam Jocker01

Leon84 - Czw 18 Cze, 2009

Jak w trasie braknie oleju to zalewa się olejem silnikowym takim jaki jest dostępny na stacji/sklepie, czy u chłopa w garażu.
Lepsze to niż jazda ze zbyt niskiem poziomem
Ile tam na dolewkę wejdzie.. 200/300ml ? Nie wiem bo nie robię dolewek ;)
Od takiej ilości nic się nie stanie.

MarcinN - Pon 22 Cze, 2009
Temat postu: Mieszanie oleju syntetycznego i półsyntetycznego
Czy mieszanie syntetycznego 10W40 z półsyntetycznym 10W40 może nieść za sobą jakieś nieprzyjemne skutki?
hubertgontarz - Pon 22 Cze, 2009

Jak dla mnie nie będzie skutków, ogólnie rzecz biorąc oleje o podobnych klasach lepkościowych, jakościowych bez problemowo można mieszać.

Jakby nie było olej półsyntetyczny zawiera bazę syntetyczną.
Producenci niechętnie piszą o takich sprawach, olej półsyntetyczny nie jest dokładnie półsyntetyczny (baza syntetyczna) i półmineralny (baza mineralna).
Przyjmuje się że dobry półsyntetyk ma ok. 30 procent bazy syntetycznej.

demondemidi - Wto 30 Cze, 2009

Ja tam w tym sezonie juz 3 razy wymienialem olej (przejechalem razem moze z 500-600km)... wczesniej lalem motula 5100 10W40 ale teraz postanowilem zalac silnik czyms lepszym i wypadlo na Castrola RS full syntetyk 10W50 :D jak zaloze glowicei w koncu znowu odpale moto to zobaczymy jak to sie bedzie spisywac ;)
Leon84 - Wto 30 Cze, 2009

Cytat:
Ja tam w tym sezonie juz 3 razy wymienialem olej (przejechalem razem moze z 500-600km)


Rozrzutny jesteś :niepewny:

demondemidi - Wto 30 Cze, 2009

Raczej nie ale... na poczatku sezonu standardowa wymiana, potem mi przelewaly gazniki i wacha dostala sie do oleju :kwasny: wolalem nie ryzykowac wiec wymienilem... potem wymienialem slizgacze i lancuszek rozrzadu i po spuszczeniu oleju znalazly sie w nim jeszcze odlamki slizgacza wiec kolejna wymiana :kwasny: fakt, moznaby przez sitko zalac go spowrotem ale na silniku lepiej sobie nie oszczedzac, bo potem moze sie to odbic naprawde wysokimi kosztami...
Leon84 - Wto 30 Cze, 2009

Myślałem,że tak sobie umyśliłeś i wymieniałes oliwę na inne marki :padam:
Beryl - Czw 02 Lip, 2009

demondemidi napisał/a:
Ja tam w tym sezonie juz 3 razy wymienialem olej (przejechalem razem moze z 500-600km)... wczesniej lalem motula 5100 10W40 ale teraz postanowilem zalac silnik czyms lepszym i wypadlo na Castrola RS full syntetyk 10W50 jak zaloze glowicei w koncu znowu odpale moto to zobaczymy jak to sie bedzie spisywac

Mam pytanie... czy na 10W40 spalał Ci olej? bo ja mam właśnie zalane moto olejem MOTUL 10W40 i mi go troszeczke spala teraz jak są wieksze temperatury i jak robie dłuzsze traski to pobiera go jeszcze wiecej i własnie zastanawiałem sie nad zmianą oleju na 10W50. Wymiane bede miał za 2.5 tys km, Jak juz troche polatasz na tym oleju to daj znac jak wyglada jego spalanie...?

Leon84 - Czw 02 Lip, 2009

Beryl napisał/a:
10W50

Przy obecnych temperaturach otoczenia jest szansa,że będzie go mniej zasysał przez pierścienie/uszczelniacze.
Olej też paruje przy wysokich temperaturach a W50 będzie miał mniejsze skłonności ku temu.

hubertgontarz - Czw 02 Lip, 2009

ja na takim latam...spalanie oleju małe, średnio ok. 50-150 ml na 1000 km, zauważyłem że do ok. 3 tys. km spala bardzo mało oleju, góra jedna dolewka i to niewielka, później już więcej oleju ubywa.
na 15 tys. km dolałem mniej niż 1,5 litra oleju.

Jakby AGIP 10W60 był łatwiej dostępny to taki olej bym kupił na wypróbowanie.

Castrola ostatnio brałem od tego sprzedawcy:
http://www.allegro.pl/ite...a_promocja.html

Mam nadzieję że jest to oryginał.

Yarccom - Czw 02 Lip, 2009

ja tez teraz chce zalać Castrola do swojego
teraz ma jeszcze lepsza cene
http://www.allegro.pl/ite...a_promocja.html
:niepewny:

Voitas - Czw 02 Lip, 2009

Yarccom napisał/a:
ja tez teraz chce zalać Castrola do swojego
teraz ma jeszcze lepsza cene
http://www.allegro.pl/ite...a_promocja.html


ja latam na takim oleju i polecam zarówno olej jak i sprzedawcę z allegro od którego dziś właśnie otrzymałem paczkę :)

demondemidi - Pią 03 Lip, 2009

jak narazie nie wiem jak u mnie ze spalaniem oleju bo nie zdazylem nawet 1 km nawinac na nim a juz 2 razy go spuszczalem :kwasny: zasadniczo zuza powinna sie mniej grzac i lepiej znosic jazde po miescie... ale nalezy pamietac o tym ze 10W50 to juz full syntetyk wiec jesli silnik byl zalewany wczesniej mineralem albo semi to moze go wyplukac, w przypadku 10W50 nie jest jeszcze tak zle ale np na 5W50 juz bym nie polecal wymieniac... u mine wyplukania silnika sie nie balem bo juz mi sie olej zmieszal z wacha wiec silnik wyplukalo :P
panbodzio - Czw 09 Lip, 2009

sluchajcie w pn wyjechalem w delegacje na motorze 200km za baze i zapomnialem sprawdzic stan oleju przed jutrzejszym powrotem :/ sprawdzam dzis, na wykreconym bagnecie, i ledwo mi sie zamoczyl na koncu :/ niestety nie moge zakupic na tym zadupiu oleju jaki mam /motul 10w40 polsyntetyk/. pytanko czy w ogole dolewac? bo moze za bardzo sie martwie i tyle dopyrkam do domku. czy kupic na stacji samochodowy polsyntetyk 10w40 i dolac?
hubertgontarz - Czw 09 Lip, 2009

kupić na stacji półsyntetyk i dolać.
st3fan - Pią 10 Lip, 2009

panbodzio, ja zrobiłem w podobnej sytuacji właśnie tak jak Hubert napisał. Dolałem samochodowego trochę, żeby nie było na minimum. Dojechałem do domu to uzupełniłem już resztę odpowiednim do motocykli.
andrzej - Sob 11 Lip, 2009

Witam na początku sezonu zalałem do silnika castrol GPS. Przyszedł czas na wymianę i postanowiłem zalać coś lepszego. Zalałem motul 7100 ester.Niezła różnica. Na początku myślałem Ze gaźnik mi się zpchał wolne obroty wzrosły o 300 w górę,silnik ma lepszą kulturę pracy lepiej się wkręca na obroty.Mniej klei z rana sprzęgło. Cena to jedyny minus :zdziwko: :)
k0st3k - Sob 18 Lip, 2009

Ja dzisiaj zalałem CASTROL POWER 1 GPS 4T 10W40 :padam: :padam:
Thomsen - Nie 26 Lip, 2009

Witam!

Wczoraj zakupiłem GSke 500E i w motocyklu jest ubytek oleju , i tu mam pytanie czy trzeba wymienic cały olej czy wystarczy dolac i jaki, wiem że jest w silniku 10W40 tylko nie wiem jakiej firmy.

kysa275 - Nie 26 Lip, 2009

zawsze powinno się wymieniać olej po zakupie maszyny nawet jak sprzedający mówił ze to zrobił.
Thomsen - Nie 26 Lip, 2009

W danej chwili nie wiem jakiej marki jest olej w silniku wiem, że jest to 10W40 i czy jakbym dolał olej też 10W40 to nie będzie żadnych komplikacji?
Endrju - Nie 26 Lip, 2009

Nie będzie żadnej komplikacji. Ale lepiej jakbyś w najbliższym czasie dla pewności wymienił olej + filtr.
kysa275 - Nie 26 Lip, 2009

Olej nie kosztuje dużo wiec ja bym nie oszczędzał paru złotych, chociaż dla spokoju psychicznego tym bardziej że nie wiesz ile jest przejechane na starym oleju i ile czasu jest w silniku bo oleje tracą swoje właściwości upływem czasu. A i jeszcze nie zapomnij o filtrze oleju.
Thomsen - Nie 26 Lip, 2009

A jaki byście polecali olej do rocznika 89'?


Oczywiście filtr obowiązkowo muszę wymienic wraz z olejem. Co myślicie jakbym na dzień dzisiejszy dolał oleju Motul 10W40, a za powiedzmy 2 tygodnie wymienił cały olej wraz z filtrem?

kysa275 - Nie 26 Lip, 2009

ja mam zalany motul a rok mojej suzy to 91 http://moto.allegro.pl/it...e_f_gs500.html. Teraz wszystkie oleje są mieszalne wiec możesz na razie dolać ale nie zapomnij wymienić :)
Thomsen - Nie 26 Lip, 2009

Mam jeszcze takie pytanko; ponieważ w instrukcji jest napisane, żeby olej odpowiadał w klasyfikacji API, klasie SF lub SG a jego lepkośc wynosila SAE 10W-40, pojechałem na CPN i tam jest napisane na opakowaniu od oleju to API, SAE 10W-40 ale nie ma nic takiego jak SF czy SG, i pisze że ten olej jest przeznaczony dla samochodów. I czy takim olejem można zalac GSke?
Endrju - Nie 26 Lip, 2009

Ja też aktualnie jeżdżę na Motul 5100 10w40, lecz przy wymianie zmienię na 15w50.

Zauważyłem, że w chłodniejsze dni nie brał prawie nic oleju a teraz, przy wysokiej temperaturze lubi sobie trochę wypić i z tąd zmiana na 15w50.

kysa275 - Nie 26 Lip, 2009

thomsen olej ma być do motocykli bo taki silnik osiąga wyższe obroty i ma sprzęgło w kąpieli olejowej i tym samym olejem jest smarowana skrzynia biegów a gs jeszcze osiąga wysokie temperatury z racji chłodzenia powietrzem
hubertgontarz - Nie 26 Lip, 2009

Thomsen, za 110 zł kupisz 4 litry oleju Castrol 10W40 wraz z przesyłką, do tego filtr oleju za ok. 15-20 zł i sam sobie wymienisz, a olej masz na frytki!
cosinus - Nie 26 Lip, 2009

hubertgontarz napisał/a:
Thomsen, za 110 zł kupisz 4 litry oleju Castrol 10W40 wraz z przesyłką, do tego filtr oleju za ok. 15-20 zł i sam sobie wymienisz, a stary olej masz na frytki!


Dzieki za info, od dziś nie będę jadł frytek w Bytomiu.

Co do samochodowych olei przychylam się awaryjnie można. Z najwyższej klasy olejami z dodatkami ślizgowymi sprzęgło może mieć problem.

W motocyklu - ktoś tu powiedział - olej pracuje dla trzech podsystemów: sam silnik, skrzynia i sprzęgło. No i chłodzenie powietrzem (bez wentylatorów ani termostatów) oznacza większy stress dla silnika i oleju.

Mauy - Sob 01 Sie, 2009

ja wreszcie zmieniłem silnik w swoim sprzęciku, znalazłem śliczne serducho z 2003/4 roku (nie wiem dokładnie) z tylko 13000km przebiegiem :) no i zaraz montaż, oczywiście na wstępie wymiana oleju. Brać tego castrola...? Bo tak troche poczytałem tu wasze wypowiedzi i chyba robi najlepsze wrażenie
mr0zd - Sob 01 Sie, 2009

No Castrolowi nic zarzucić nie można, także kupuj śmiało
Yarccom - Nie 02 Sie, 2009

ja tylko chciałem zauważyć że nie tylko castrol i motul są na rynku
wyrobiły sobie renome to prawda

za dobre uwazane są BelRay (smarowidła najlepsze) Repsol i Shell

powiem Wam że po ostatniej wtopie Motul stracił wielu klientów którzy zaczeli szukać substytutów :]

Spajdi - Nie 02 Sie, 2009

Co do Castrola to chyba najbardziej kontrowersyjny olej na rynku, ale ja tego nie sprawdzałem, Yarccom jaka wpadka Motula ? Bo ja słyszałem, że na allegro są jakieś podróby Motula, ale ja zawsze oliwe i filtr kupuje w InterCars/Motors tanio i pewnie... :P
kr28is - Nie 02 Sie, 2009

Ja właśnie zalałem Castrola 10W50!!!
Wyczuwalna spokojniejsza praca silnika, stał się bardziej cichy, łatwiej wkręca się na obroty!!!!!
Poprzednio miałem Motul 10W40, niczego sobie, ale za radą kolegów kupiłem Castrola i jestem zadowolony :D :D :D :D

Oto link do tego oleju!!

http://www.allegro.pl/ite...a_promocja.html

Yarccom - Nie 02 Sie, 2009

wyszła partia 5100 bez jakiegoś dodatku
jego brak powodował nagminne sklejanie sie sprzegła

partia juz podonbno wycofana z rynku ale kto sie naciął ten sie naciął ;)

i sprawdzajcie zwsze date oleju
przyjete jest rok na półce rok w układzie

5 letni okres przydatności to tylko teoria

MarcinN - Nie 02 Sie, 2009

A mnie intryguje, jakim sposobem po zmianie oleju z jednego na inny niektórzy "widzą" zmianę na lepsze. Różnice w olejach są tak minimalne, że zauważalne po dużych przebiegach i to zapewne dopiero w laboratoriach. Silnik GS500 też jest starą jednostką projektowaną do bezawaryjnej współpracy z olejami sprzed 30 lat.

Aż tu nagle ktoś zmienia olej z 10W40 na 10W50 i od razu "lepiej się wkręca i chodzi ciszej". Czy to nie ten sam efekt, gdy po wyjechaniu z myjni nagle samochód przyspiesza o seknudę krócej do setki?

Plaster - Nie 02 Sie, 2009

MarcinN napisał/a:
A mnie intryguje, jakim sposobem po zmianie oleju z jednego na inny niektórzy "widzą" zmianę na lepsze. Różnice w olejach są tak minimalne, że zauważalne po dużych przebiegach i to zapewne dopiero w laboratoriach. Silnik GS500 też jest starą jednostką projektowaną do bezawaryjnej współpracy z olejami sprzed 30 lat.

Aż tu nagle ktoś zmienia olej z 10W40 na 10W50 i od razu "lepiej się wkręca i chodzi ciszej". Czy to nie ten sam efekt, gdy po wyjechaniu z myjni nagle samochód przyspiesza o seknudę krócej do setki?

Wlasnie to samo pomyslalem ;)
To sa urojenia, wytwory wyobrazni. Kazdy chce jak najlepiej dla swojej maszynki wiec widzi, slyszy to co chce :P :P

mr0zd - Nie 02 Sie, 2009

Autosugestia w końcu robi swoje, dzięki niej te wszystkie preparaty podnoszące moc i zmniejszające spalanie tak dobrze się sprzedają :)
hubertgontarz - Nie 02 Sie, 2009

Ciekawy jestem jaki olej zalewa ASO podczas przeglądów przy 6,12,18, itd...
pubuss - Pon 03 Sie, 2009

ASO zalewa olej na raz, dwa, trzy....

Ja z motula przesiadłem sie na belraya 20W50 i powiem Wam, ze moze i złudne odczucie, ale silnik pracuje wg mnie rowniej i ciut glosniej, biegi lepiej wchodzą i szybciej sie rozgrzewa

Majic - Pon 03 Sie, 2009

hubertgontarz napisał/a:
Ciekawy jestem jaki olej zalewa ASO podczas przeglądów przy 6,12,18, itd...

We Wrocławiu leją Shell Advance. Dlatego też mam go już trzeci raz zalany ( vsx ).

leon - Pon 03 Sie, 2009

Majic napisał/a:
We Wrocławiu leją Shell Advance


W Krakowie i Częstochowie podobnie. :) Z tego co się orientuję bardzo dobry olej.

Mauy - Pon 03 Sie, 2009

Yarccom napisał/a:
wyszła partia 5100 bez jakiegoś dodatku
jego brak powodował nagminne sklejanie sie sprzegła

partia juz podonbno wycofana z rynku ale kto sie naciął ten sie naciął ;)



masz na myśli Motul 5100 10W40?
wczoraj rano właśnie kupiłem baniak 4l, mam nadzieję że tylko Ci się gdzieś o uszy obiło i nie znajdzie potwierdzenia w praktyce... :)

ars74 - Wto 04 Sie, 2009

Miałem okazje wymienic olej w dwóch motocyklach GS500 w VX800 na Castrol 10W50 i potwierdzam - silniki chodzą ciszej i lepiej. Zwłaszcza jest to zauważalne w GS-ce. Brednie typu że oleje maja niewielkie różnice a zwłaszcza ze nie ma różnicy miedzy 10W40 a 10W50 i to przy zastosowaniu w silnikach motocyklowych - wybaczcie ale się ośmieszacie. Najlepszym dowodem jest jak spróbujecie - sami się przekonacie. Pozdro. :)
pawelekk24 - Sro 05 Sie, 2009

do silnika z 92r przebieg 34tys jaki zalac olej bo generalnie byly wlasciciel nawet nie wie jaki jest teraz mineral zalac?? bo widzialem na allegro jest motul 3000 razem ze swiecami i filtrem za 130zl wiec cena jest rozsadna
hubertgontarz - Sro 05 Sie, 2009

10W40 półsyntetyk (wg nazwy tylko, tak naprawdę bazy mineralnej jest więcej).
Yarccom - Sro 05 Sie, 2009

3000 to minerał
wal 5100

karoleq_90 - Czw 06 Sie, 2009

Yarccom napisał/a:
3000 to minerał
wal 5100

Ewentualnie 5000

Krzysiek - Sro 09 Wrz, 2009
Temat postu: Motul 15W-50 - błąd u mechanika...
Witam. Ostatnio dałem motor do znajomego mechanika.
Sam zamówiłem olej filtry i parę innych pierdół.
Niestety błąd w sklepie przyszedł Motul 15W-50 a nie 10W-40.
Mechanik mi to wlał do silnika jak zauważyłem to dopiero tydzień po wymianie jak pojechałem do niego po resztę oleju.

Z tego co wiem jest to olej mineralny. Jak myślicie, będzie to jakoś grało ?

hubertgontarz - Sro 09 Wrz, 2009

Będzie grało.
Motul 15W50 jest olejem półsyntetycznym.

kapela - Sob 17 Paź, 2009

Witam. Mam pytanie bo Gs to czterosuw i olej jest osobno do skrzyni i osobno do silnika ?? Jesli jest ten sam to jest jeden wlew, jeden stan oleju i jeden korek spustowy ??
JunioRRex - Sob 17 Paź, 2009

jest ten sam olej do skrzyni i do silnika.
kapela - Sob 17 Paź, 2009

Jesli jest ten sam wlew oleju to od czego jest sruba nad wlewem oleju miedzy prawym garem a gaznikiem z wysunieta szyjka ??
JunioRRex - Sob 17 Paź, 2009

nie wiem dokładnie od czego ale nie ruszaj jej :P wlew jest ten sam.
hubertgontarz - Sob 17 Paź, 2009

kapela, ściągnij instrukcję obsługi która jest po POLSKU!!!
Proszę bez takich pytań.

ling24 - Pią 23 Paź, 2009

ja teraz zamówiłem motula 7100 10w40 obecnie mam 300v 5w40 i poiwiem ze jak jest chłodno to biegi chodzą miodzio ale w upały tak jak by szkrzynia smarowania nie miała :zalamany: i filtr firmy meiwa bo słyszałem ze były juz przypadki ze HifloFiltro nie przepuszczał oleju i kaplica :P

http://www.allegro.pl/ite...ani_kurier.html

http://www.allegro.pl/ite...aki_yamaha.html

Yarccom - Pią 23 Paź, 2009

hmm skąś kojarze te aukcje ;)
hubertgontarz - Pią 23 Paź, 2009

Ja zamówiłem olej Elf-a, plusem są 1 litrowe opakowania (do Hondy potrzebuję równe 3 litry oleju), dobra cena (mniej niż 30 zł za 1 litr oleju syntetycznego i mniej niż 25 zł za 1 litr oleju półsyntetycznego). Cena zapewne niska bo jeden z bezpośrednich dystrybutorów Elfa sprzedaje w detalu.
tmi - Sob 24 Paź, 2009

Moje moto jest zalane Castrol GPS 10w40 półsyntetyk ale na lato dostanie 15W50 albo coś innego bardziej odpowiedniego na wyższe temperatury.
Leito - Czw 03 Gru, 2009

Witam. Zwracam się do Was z kilkoma pytaniami... Obecnie w GSie jest olej Mobil 1 Super M 15W-40. Taki stosował poprzedni właściciel GSa i chyba poprzednik ostatniego właściciela :) Trochę zamieszałem, ale chyba wiecie o co mi chodzi... No, ale do rzeczy. Ten olej to minerał przeznaczony dla samochodów :| Czy na wiosnę mogę zmienić olej na półsyntetyczny np. Motula 5100 10W-40 (wiele osób go poleca i chyba się na niego zdecyduje) :?: Kolejna sprawa dotyczy lepkości... Im większy przebieg tym olej powinien być bardziej lepki... Jaka lepkość powinna być dla silnika z przebiegiem ok. 47 000 km (taki przebieg ma mój GS) :?: Czekam na odpowiedzi. Pozdro :D
hubertgontarz - Czw 03 Gru, 2009

Nie chce Cię martwić ale to tylko stan, tylko Twój GS w swoim sercu wie ile ma tysięcy km!

Jaki olej...nie sugerowałbym się marką i nastawiał tylko na Motula, bo podobno jest to najlepszy olej. Zwróciłbym uwagę na to żeby był to olej przeznaczony do silników wysokoobrotowych z mokrym sprzęgłem (norma JASO MA), nie kosiarek czy skuterów czterosuwowych. Druga ważna sprawa to zmiana oleju tak jak przykazał Michio Suzuki :)
+ filtr oleju.

Wg mnie najrozsądniej zalać sprzęt "pół"syntetykiem (jak ma z 30 procent bazy syntetycznej to będzie dobrze, reszta to "mineral") o parametrach 10W40. Zobaczył jakie będzie spalanie i wtedy pomyślał co dalej (zapewne olej 15W50).

Ze swojej strony proponuję przestudiować oferty allegro, można kupić markowy olej od dystrybutora za ok. 25 zł za 1 litr.

Yarccom - Pią 04 Gru, 2009

jakie allegro jakie allegro
wskocz do dzialu sprzedam :P

ale na poważnie
wal nowy olej 10w-40 z filtrem niekoniecznie musi to byc Motul jest wiele marek w lepszych cenach ;)

Leito - Pią 04 Gru, 2009

Ok, dzięki wielkie! :)
hubertgontarz - Pią 04 Gru, 2009

Jak będziesz zamawiał u Yarccoma to bierz jeszcze filtry, świece, klocki itd.
Leito - Pią 04 Gru, 2009

Hmm tak się składa, że to wszystko będę wymieniał :D
Vatzeque - Pon 07 Gru, 2009

Pozwolę sobie odwołać się do wypowiedzi sprzed kilku stron.
Data ważności w przypadku Olei Motul to conajmniej 2 lata w zamkniętym opakowaniu (tak długo trzymają próbki z produkcji).
Źródło: http://www.motul.fr/uk/conseils/index_faq.html

Konrad - Wto 08 Gru, 2009

Mam takie pytanko... podobno za przebiegiem idzie inny olej.. jezeli srednio na przebieg 40 tys leje sie pol syntetyk to co mozna wlac przy przebiegu 80 tys bo moja maszyna ma juz niestety tyle;p ??
Yarccom - Wto 08 Gru, 2009

nic
jak nie ma niepokojących objawów lej ladel połówkę
;)

polowa gs ma takie przebiegi tylko włascicielom wydaje sie że trafili na okazje i przebiegi ich 20 letnich motocykli wynoszą 20-30 tyś ;P

hubertgontarz - Wto 08 Gru, 2009

nie przebieg ale stan techniczny jest ważny! Ja do GS-a z przebiegiem licznikowym prawie 40 tys. km lałem syntetyk, podejrzewam że GS miał cofnięty licznik bo mało możliwe jest żeby sprzęt 10 letni miał 40 tys. km, średniorocznie jeździ się zazwyczaj więcej.
Konrad - Wto 08 Gru, 2009

z tymi przebiegami jest tak ze nigdzie niema motocykla z przebiegiem powyzej 50tys heh no nikt tyle niejezdzi , czy motor ma 5 czy 20 lat to zawsze ma podobny przebieg... ^^ ja mam chociaz (chyba) wiarygodny ,ale wiem na czym stoje :) thx
Vatzeque - Wto 08 Gru, 2009

Konrad napisał/a:
z tymi przebiegami jest tak ze nigdzie niema motocykla z przebiegiem powyzej 50tys heh no nikt tyle niejezdzi , czy motor ma 5 czy 20 lat to zawsze ma podobny przebieg... ^^ ja mam chociaz (chyba) wiarygodny ,ale wiem na czym stoje :) thx


Mam Ci pokazać milion aukcji z przebiegiem powyżej 50tys. km?
Aaaa, ja kupiłem Horneta we wrześniu 1sza rejestracja grudzień '07, przebieg 2500km i wiem, że jest prawdziwy.

Konrad - Wto 08 Gru, 2009

to była przenosnia kolego... mam na mysli ze duuzy procent motocykli ma krecony licznik...;/
hubertgontarz - Wto 08 Gru, 2009

Vatzeque, witam na forum GSów. Kojarzę Cię ze Śląskiego Forum Motocyklistów.
Motocykl to nie ciężarówka, nie musi zarabiać jeżdżeniem. To tak jak "dziwka" nie będzie dziewicą. Dla mnie proste i jasne. Mały przebieg np. 30 tys. km a "słaby" wizualny stan + "kiepski" stan techniczny potwierdzają że motocykl ma nie 30, a może 80 a może i więcej nawet. Zawsze podaję przykład Yamahy XJ900. Ale sam mam GS-a z przebiegiem 36 tys. km i ma 20 lat. Dlatego biorąc pod uwagę jaki olej wybrać trzeba się zastanowić co kupić. Dla mnie wybór jest prosty i można to przedstawić w postaci drzewka



Szkoda byłoby nie korzystać z "dobrodziejstw" tego co oferują oleje syntetyczne, wytrzymujące wyższe obciązenia termiczne itd. Można się naczytać o tym.
Półsyntetyk to może w 30 procentach syntetyk, reszta mineralny.
Mineralny nie znaczy zły. Ważne żeby wymieniać olej i filtr! Regularnie!

Yarccom - Sro 09 Gru, 2009

Cytat:
Mam Ci pokazać milion aukcji z przebiegiem powyżej 50tys. km?


wysatrczy jak wypiszesz ze 100

czekamy :]

Vatzeque - Sro 09 Gru, 2009

8 stron szosowo turystycznych http://moto.allegro.pl/86...a_enum[205]=all

2 strony chopperów http://moto.allegro.pl/86...attr=Poka%C5%BC

sportowe: http://moto.allegro.pl/li...attr=Poka%C5%BC

Yarccom - Sro 09 Gru, 2009

no i jak sam widzisz
dla pierwszego linku to tylko 10% całej oferty turystyków
dla choperrów to tylko jakies 3% oferty
dla sportów 3 strony z 70 dostępnych


a cała reszta tylko do koscioła smiga ;)

Vatzeque - Sro 09 Gru, 2009

Yarccom. Miałem pokazać ilość ogłoszeń, a nie stosunek procentowy.
hubert - Sro 09 Gru, 2009

albo reszta pucuje w garażu i nie jeżdzi bo żona nie daje
ale czego?
hihi

bigsiu - Pon 03 Maj, 2010
Temat postu: "wlałem olej syntetyczy a był półsyntetyczny,co zrobić?
Przeczytałem cały temat, ale nigdzie nie widzę odowiedzi wprost na nrtującymnie temat:
Zauważyłem ostatnio, że poziom oleju w moim gs jest poniżej L, więc kupiłem 10w40 motula, ale niestety syntetyczny (a był według zapewnień poprzedniego właściciela półsyntetyk). Zauważyłem, że ucieknie mi olej z pod pokrywy zaworów na ożebrowanie silnika. Dowiedziałem się (SIC!) w międzyczasie, że nie można po półsyntetyku dolewać oleju syntetycznego (co właśnie zrobiłem). Na szczęście na nowym oleju przejechałem "tylko" 15km. Poradźcie, co mam teraz zrobić - czy spuścić cały olej i zalać nowy półsyntetyczny, czy oddać go do mechanika?

kysa275 - Pon 03 Maj, 2010

Nic nie rób tylko jeździj, oleje są teraz mieszalne i nic się nie stanie.
Vatzeque - Pon 03 Maj, 2010

A wiesz bigsiu czym jest olej półsyntetyczny?
Mieszanką oleju syntetycznego w ok. 30% i oleju mineralnego. Jeździj i się nie martw.

bigsiu - Pon 03 Maj, 2010

Zdaję sobie sprawę, że to mieszanka, ale zauważyłem, że zacyna mi cieknąć spod pokrywy a przy okazji na forum zobaczyłem wpis, że to co zrobłem może doprowadzić do rozszzelnienia silnika i troche mnie to przeraziło - dziękuję wam za odpowiedzi.

Co do tego wycieku, czym to waszym zdaniam możebyć spowodowane? Wyciek nie jest zbyt duży a pobruzona jest jedynie werzchnia część pierszego żebra.

kysa275 - Pon 03 Maj, 2010

Ten wyciek to na pewno nie przez dolewkę syntetyku :) GS-ki lubią tam lekko cieknąć, ja mam nową uszczelkę i też trochę cieknie.
Vatzeque - Pon 03 Maj, 2010

bigsiu napisał/a:
a przy okazji na forum zobaczyłem wpis

Na forach internetowych potrzeba zdrowego rozsądku i myślenia, a nie powielania co jakiś baran jeden z drugim napisał.
Jeśli chcesz się pozbyć wycieku spod pokrywy zaworów.
Złóż ją nakładając na uszczelkę Loctite 598.

metalbeast - Wto 04 Maj, 2010

po prostu wcześniej poziom był na L, teraz po dolewce poziom się zwiększył i chlapie spod uszczelki. Przerabiałem temat w zeszłym sezonie, kiedy to po regulacji zaworów myślałem że zaoszczędzę na uszczelce pod pokrywą...
Im bliżej F na miarce miałem, tym bardziej ciekło. Dochodziło do tego że miałem krople na spodniach :wstyd:
Po wymianie uszczelki na nową problem znikł. GSy mają tą przypadłość, że lubią tam podciekać nawet przy nowych uszczelkach i olej tu nie ma nic do rzeczy.
Proponuję przy regulacji zaworów zmienić uszczelkę na nową.

kieran09 - Sro 05 Maj, 2010

niewiem czy takie pytanie juz padlo. chodzi mi o to jak rozpoznac czy olej silnikowy MOTUL 5100 10w40 jest półsyntetyczny czy syntetyczny? bo na butelce nic takiego nie pisze a z wygladu butelki wygladaja tak samo.
hubertgontarz - Sro 05 Maj, 2010

olej półsyntetyczny.
tmi - Sob 15 Maj, 2010

10W40 to nie jest olej do silnika GS'a. Nie nadaje się.

Dzisiaj przekonałem się o tym ostatecznie. Temperatura +12 st. C i po nagrzaniu ciągnie równo do 10 000 obrotów i więcej, jak jest cieplej na zewnątrz to przy 9000 (i nie tylko) odczuwa się wzrost obrotów ale i spadek mocy. Obecnie mam wlanego Motula 10W40, wcześniej miałem Castrola o takiej samej lepkości ale z racji temperatur przy jakich jeździłem nie wiem czy jest lepszy, może to po prostu wina Motula chociaż bardziej stawiam na lepkość - przy wyższych temperaturach robi się po prostu za rzadki.

Teraz przy wymianie wlewam W50, 15 lub 10 (syntetyk lub pół).

metalbeast - Nie 16 Maj, 2010

A co ty za głupoty piszesz. W instrukcji i na korku masz napisane, żeby lać 10W40 (lub lepszy). Kiedy powstawał silnik GSa nie bylo nawet w połowie tak dobrych olei jakie mamy teraz i jakoś te silniki chodziły.
Masz coś zdupczone w moto po prostu.

tmi - Nie 16 Maj, 2010

metalbeast napisał/a:
Masz coś zdupczone w moto po prostu.

Na pewno.

Wymienię silnik i sprawdzę jeszcze raz :rotfl: :rotfl: :rotfl:

metalbeast napisał/a:
nie bylo nawet w połowie tak dobrych olei jakie mamy teraz i jakoś te silniki chodziły.

Może w tym słowie "jakoś" tkwi cała tajemnica.

metalbeast napisał/a:
W instrukcji i na korku masz napisane, żeby lać 10W40 (lub lepszy)

Sprezycuj co znaczy lepszy?. Lepszym będzie olej 5W40, 5W30, 15W50, a może 20W50?, wskaż lepszy od 10W40.

wlewacz - Nie 16 Maj, 2010

W sumie to ciekawe co piszesz tmi, ponieważ leję 10W40 Castrola GPS i od kilku wymian oleju nic się takiego nie dzieje a kolega leje Motula i też w GS-ie a nie ma takich objawów :)
I wg mnie to nie wina oleju, że Ci tak muli go przy 9 k rpm a po prostu moze gaźniki miały patrocha albo benzyna gorszej jakości...

Ale mogę się mylić (choć nie sądzę)...

tmi - Nie 16 Maj, 2010

W tej chwili mogę w sumie się przychylić co do jakości benzyny ponieważ zatankowałem wtedy na takiej stacji na której kiedyś tankowałem gaz do samochodu i był niezbyt dobry.

Nie wiem jednak po co produkują oleje o różnych LEPKOŚCIACH, przecież 10W40 jest idealny, a że gdzieś się nie spisuje tak jak powinien to przecież silnik musi być popsuty :rotfl:

Może mi ktoś wytłumaczy, albo lepiej nie..., świta mi w głowie coś odnośnie zakresu temperatur w których dany olej może pracować jednak to nie może być to, szczególnie jeśli chodzi o silnik GS'a, który chłodzony powietrzem zawsze ma optymalną temperaturę pracy i nigdy nie wykracza poza zakres optymalnej temperatury pracy oleju 10W40...

Wszaksze wielu widzi różnice pomiędzy identycznym Castrolem, Mobilem, Motulem itd., a w momencie kiedy temperatura wykracza poza norme dla danego oleju to na pewno nie jest to wina właśnie źle dobranego oleju ale wszystko przypisuje się temu, że to z motocyklem coś musi być nie tak :rotfl:

sawik - Nie 16 Maj, 2010

robię teraz mały eksperyment z olejem w aucie
w skrócie to cliner i pełny syntetyk
w moto zmieniałem już olej na mineral motula
ale w przyszłym roku robię ten sam manewr w moto
jeśli idzie o klasy lepkości -- w skrócie to wielka ściema !! !!!
to co pisze na opakowaniu ma niewiele wspólnego z tym co jest w środku
10w 40 może być równie dobrze guwnianym mineralnym jak i niezłym półsyntetykiem
tak naprawdę to tylko markowy 5w40 lub 10 w 50 jest przynajmniej półsyntetykiem -- a nieraz nawet pełnym syntetykiem

metalbeast - Nie 16 Maj, 2010

tmi napisał/a:

Sprezycuj co znaczy lepszy?..


Taki, który ma lepiej dobrany zakres temperatur. Było na forum.
To nie zmienia faktu, że 10w40 będzie ok, a twoje problemy z olejem zwiazane nie są.

tmi - Pon 17 Maj, 2010

metalbeast napisał/a:
To nie zmienia faktu, że 10w40 będzie ok, a twoje problemy z olejem zwiazane nie są.

Może są związane z temperaturą, do której ten olej się nie nadaje?

a może trafił mi się jakiś kiepski motul?, może po raz kolejny nie dodali odpowiednich składników chroniących sprzęgło? lub pominęli coś innego? (już raz taką wpadke ta firma miała) także na chwile obecną pozwolisz, że będę szukał przyczyny np. w oleju, a nie w motocyklu...

Majic - Pon 17 Maj, 2010

tmi, jakieś dyrdymały piszesz. Sugerujesz, że 10w40 jest zły, bo nie mieści się w przedziale temperaturowym ? Przecież jego tolerancja to od ok -25 do 35 stopni C. Więc o co kaman?

Po drugie masz niesamowity silnik ( "ciągnie równo do 10 000 obrotów i więcej" ) skoro suzuki podaje wykres z hamowni a on pokazuje, że największą moc osiąga przy 9200 obrotach, a im dalej tym mniej koni.

Xaime - Wto 18 Maj, 2010

ja od jakiś 500km śmigam na mineralnym bel-ray 10W-40 i ubytki oleju sie uspokoiły co uspokoiło również mnie :D :rotfl: :rotfl:
sawik - Wto 18 Maj, 2010

maijc -- skąd ty wziąłeś te dane nt. temperatur ?? weż tylko pod uwagę że denko tłoka ma temperaturę od 150 do 300 C
Breżniew - Wto 18 Maj, 2010

Maic zapomniał , że GS jest chłodzony powietrzem co powoduje, że olej osiąga dużo wyższą temperaturę . Było juz na forum o zatarciu sprzeta w korku czy paradzie motocyklowej i wysokiej temperaturze powietrza.
10W40 jest dobre w moto chłodzonym cieczą, w powietrzaku może mieć już zbyt mała lepkość.

Majic - Sro 19 Maj, 2010

sawik, 10w40 oznacza, że jest to olej wielosezonowy, którego zalecany przedział temperatur ( otoczenia ) w których może być stosowany to -25 do 35.

Breżniew, zgadza się, że w ekstremalnych warunkach można zatrzeć GS'a przy 10w40, ale trzeba się postarać. Zresztą... przy tylu userach, tylu sprzętach ile było przypadków zatarć w korku? A odezwałem się, bo jeszcze okaże się, że przy zmianie oleju będziemy mieć nawet 5 koni więcej.

sawik - Sro 19 Maj, 2010

10 w 40 oznacza że tak jest napisane na opakowaniu -- i nic więcej
50 lat temu gdy były tworzone te normy -- miały jakiś sens
10 to parametr płynięcia przy temperaturze -25 C
40 to parametr zerwania filmu olejowego przy 100 C
o ile na mrozie się raczej motorkiem nie jeździ
o tyle 40 na gs to trochę za mało -- biorąc pod uwagę to ze jest chłodzony powietrzem(i olejem również)
myślę że najlepszy by był 10w 60
i pewnie coś takiego wleję wiosną

metalbeast - Sro 19 Maj, 2010

Majic napisał/a:
o tyle 40 na gs to trochę za mało -- biorąc pod uwagę to ze jest chłodzony powietrzem(i olejem również)
myślę że najlepszy by był 10w 60


Jeśli motocykl będzie użytkowało się z głową - tzn. bez piłowania na postoju, w korku itd. to przy 10w40 nie ma prawa się nic stać. Ta konstrukcja ma już tyle lat, oleje kiedyś też wcale lepsze nie były, a jednak rzadko słychać o zatarciu.
Zgodzę się z tobą tylko w kwestii, że do GSa lepiej lać coś o wyższej wartości, bo o ile ta pierwsza (zimowa) mało komu się przyda, o tyle druga jest ważna. Ja sam w tym roku nalałem 15w50 choć nie było żadnych wskazań by taki olej lać.

swistaq - Nie 23 Maj, 2010

http://www.motul.pl/index.php?id=6 taki będzie git ?
hubertgontarz - Nie 23 Maj, 2010

Nada się.
Yarccom - Pon 24 Maj, 2010

swistaq, a widziałeś cene tego oleju
to najlepszy olej z Motula
technologia podwójnych estrów

to leje sie do najnowszych sportów
cena u mnie to ok 230 zł za 4 l
katalogowo cos ok 290 zł :niepewny:

Zaix - Pon 24 Maj, 2010

Valvoline MaxLife Motor Oil 10W-40 - półsyntetyczny. Co sądzicie o tym oleju?
Yarccom - Pon 24 Maj, 2010

ze to olej samochodowy :]
hubertgontarz - Pon 24 Maj, 2010

http://www.allegro.pl/ite...50_4_litry.html
http://www.allegro.pl/ite..._4l_kurier.html
http://www.allegro.pl/ite...0_promocja.html
Jest tego sporo na rynku, dochodzi jeszcze kwestia "pewności" oleju.

Za ok. 100 zł kupisz 4 litry oleju 10W40.

Zaix - Pon 24 Maj, 2010

Właśnie, to Valvoline to olej samochodowy i okazało się, że mam taki zalany w GSie. Ogólnie to właśnie pojawił się problem z moto - opisałem w tym (http://www.forum.gs500.pl/viewtopic.php?p=81777#81777) temacie, bo myślałem o sprzęgle. Przypadkiem natrafiłem na wzmiankę o olejach i zrozumiałem, że mam samochodowy.

Objawy: moto gaśnie przy wrzuceniu jedynki tuż po wymianie zestawu napędowego (który swoją drogą wyciągnięty już był na maksa). Na tym Valvoline zrobiłem 90 klocków, w sumie żadnych objawów nie było. Albo inaczej - wszystko co niepokoiło zrzucane było na barki łańcucha. Łańcuch i zębatki wymienione, a tu nagle ujawnia się coś takiego. Możliwe, że owo gaśnięcie to wina oleju? Lub szkód nim wywołanych?

lwg1103 - Pon 12 Lip, 2010

A co myślicie o olejach Mobil? Byłem dziś u mojego mechanika spytać gdzie dostane Motula w mojej miejscowości i powiedział mi on, że Motula już nie używa bo "popsuł się" i lepiej lać Mobil.
hubertgontarz - Pon 12 Lip, 2010

Szczerze wg mnie jeżeli olej jest oryginalny z "normalnej" firmy i przeznaczony do Motocykli to powinno być wszystko ok.
Co innego jak kupisz podróbkę, a tam będzie olej 15W40 przelany z beczki za 20 zł 4 litry, nie spełniający żadnych norm.

Nalałbym i olej z Orlenu (10W50, 10W40) przeznaczony do Motocykli.

Paulo - Pon 12 Lip, 2010

Hejo :)
Ja obecnie używam Motula 5100 15W-50 i jestem bardzo zadowolony. Nie tyle z tego względu, że coś mi nie pasowało w 10W-40, tyle że poprzednik używał już Bel-Ray'a 20W-50. Przed Motulem lałem jeszcze Castrola 20W-50, ale nie polecam, Suzi wypiła go na eks ;P I to nie tylko moje spostrzeżenie o Castrolach... Motula 'zjada' baaaardzo malutko :)

kruk - Wto 13 Lip, 2010

Czy mogę robić dolewki olejem innego producenta niż ten co mam zalany? Oczywiście oba 10W40.
kysa275 - Wto 13 Lip, 2010

kruk napisał/a:
Czy mogę robić dolewki olejem innego producenta niż ten co mam zalany? Oczywiście oba 10W40.

Tak

Simon88 - Sro 14 Lip, 2010

Mam takie pytanie o olej mam GS z 98 roku 33 tysiaki przebiegu i jaki olej syntetyk, mineralny czy półsyntetyk? Potrezbuje rady bo znajomy mi polecil mineralny
Podkopnik - Sro 14 Lip, 2010

A przeczytałeś cały temat??? Chyba nie bo jak byś poświęcił trochę czasu nie musiałbyś się pytać. Większość GS-owców którzy nie są pewni co do przebiegu (czyt. maja starsze maszyny) jeździ na półsyntetyku motula lub castrola.
hubertgontarz - Czw 15 Lip, 2010

Nie skupiałbym się tylko na bazie oleju (syntetyczna-mineralna), tylko na lepkości i regularnych wymianach z filtrem maksymalnie co 6 tys. km lub raz w roku.


Brałbym olej 10W40, 10W50, 10W60, 15W50, 20W50.
Olej półsyntetyczny ma maksymalnie 30 procent bazy syntetycznej, reszta to olej mineralny.
Producent zalecał 10W40 (w Polsce), na GSie z 1989r. mam naklejkę żeby lać 20W50 (rynek Włoski).

Simon88 - Czw 15 Lip, 2010

W takim razie leje minerala 10w40 dzieki i sory;)
tmi - Czw 15 Lip, 2010

Warto zauważyć, że ilość dodatków czyszczących w niektórych olejach syntetycznych jest taka sama jak w półsyntetycznych, a czasami nawet i mniejsza. Przykład: Midland Synthetic 10W50 TBN 7,8 i Motul 10W40/15W50 TBN 8,2. Także jakieś rozpuszczenie się silnika po zalaniu syntetyka to bzdura.
marq1986 - Pią 23 Lip, 2010

Chyba zrobiłem cos czego nie powinienem ale niestety zrobiłem :zalamany: , po awarii gaznikow jak mi benzyna sie przelala do silnika i po ich naprawie zmienilem olej ale niestety z braku czasu, kasy i w pospiechu skorzystalem z latwej okazji na stacji paliw z pol km ode mnie kupiłem mineralny olej Lotos Selektol 20W30, normalnie darmocha za 5l oleju no i zalałem nim GS'a :kwasny: . Mineło troche czasu, przejechalem 5 km na selektolu az w koncu przyszedł upragniony czas na wymiane na konkretny olej. No i tu mam zagwozdke bo owy Selektol nie jest przeznaczony do motocykli ale..... po rozmowach z bardziej doswiadczonymi ludzmi niz ja w tych tematach dowiedzialem sie ze ten olej moze byc, podobno nawet i stare Kamazy na nim jezdziły z niebywałym obciazeniem.... ale..... jest własnie ale czy zmienic na konkretny motocyklowy? czy zostawic? bo selektol w silniku kolorek ma bardzo ładny i silnik pracuje normalnie, tylko ze... jak przygazuje tak do 9tys obr/min to dmucha na czarno(czarny bąk :hyhy: ) i wydaje mi sie ze to wina swiec ale mechanikiem nie jestem i tylko przypuszczam na podstawie wlasnej wiedzy, no i co do swiec to przy robieniu gaznikow znajomy(git mechanik) wspomnial o swiecach ze ich koniec jest bliski. Sory za tak sie troche rozpisalem ale z tym olejem to tak napisalem zeby bylo wsjo jasno :]
Lemon - Pią 23 Lip, 2010

marq1986 napisał/a:
podobno nawet i stare Kamazy na nim jezdzi�y z niebywa�ym obciazeniem


a spytaj sie tych twoich kur*a 'doswiadczonych' czy te kamazy krecily silniki do 12-14tysiecy

:/

marq1986 - Pią 23 Lip, 2010

No wlasnie to mnie boli :zly: , wszystko przez brak czasu ale na szczescie nie katowalem GS'ka i dobrze mi słuzyl w dojazdach na uczelnie
kruk - Pią 23 Lip, 2010

Ciekawe kiedy trafi się ktoś kto napisze że zalał olej ze sklepu spożywczego pod domem, bo akurat nie miał czasu szukać innego. :D
hubertgontarz - Pią 23 Lip, 2010

Oto parametry oleju SELEKTOL 20W-30
Jakość: API: SC(tylko SC, do GS-a wymagane jest minimum SG z tego co pamiętam)
Lepkość: SAE: 20W-30 (do GS-a wymagane jest W40-60)

Dalej niska zdolność czyszczenia silnika, brak "wsparcia" dla mokrego sprzęgła.

Beznadziejnie kupiłeś. Kup olej do 4 suwowych silników motocyklowych 10W40-15W50-20W50.
I wymień filtr oleju znowu....`
tu nie tyle chodzi o katowanie co o to że ten olej nie wytrzyma tak wysokich temperatur i może nastąpić przerwanie filmu olejowego.

marq1986 - Pią 23 Lip, 2010

hehe :D no widzisz moglem nalac jakis słonecznikowy albo rzepakowy prznyajmniej jakis aromat zostawał by za mna :rotfl: ale tak na powaznie to zabieram sie wymiane na porzadny olej, wiem ze to moje pytanie bylo z lekka przyglupawe ale jak sie czlowiek nie zapyta i upewni 10 razy to nie bedzie wiedzial, a gdzie sie mam zapytac jak nie na forum gs'a :D . Dzieki :)
Domin46 - Pią 23 Lip, 2010

wiesz, z brqaku laku, jakbym naprawdę nie miał kasy to zalałbym jakiś samochodowy np. GM 10w40. Ale lanie selektolu do motocykla to proszenie się o kłopoty, przecież to shit jest.
Ja polecę pełny syntetyk 10w50 szwajcarski Midland. Sam jeżdżę, spalanie oleju symboliczne.
Cena niska. W stosunku do Motula 10w40 , który był na początku zalany to moto przestało puszczać niebieski dymek przy rozruchu, znacznie spadło zużycie oleju. Na minus, biegi ciężej chodzą niż na oleju poprzednim (ale wszystko w normie).

Pozdrawiam,
Domin46

pepek - Wto 03 Sie, 2010

Zastanawiam się, czy jest jakaś różnica (poza ceną) między Motul 10w40 5000 a Motul 10w40 5100?
Macie jakieś doświadczenia?

tmi - Wto 03 Sie, 2010

5000 chyba nie ma jakiś tam estrów?
Yarccom - Wto 03 Sie, 2010

2 rózne technologie wytworzenia oleju
pablisim - Pon 09 Sie, 2010
Temat postu: Jaki olej na dolewke???!
Witam,

Mam problem z doboru oleju na dolewkę. 1 mies. nabyłem moja Gs500F z przebiegiem 11400. Od razu pojechalem na przeglad gdzie potwierdzono przebieg. Poprzedni właściciel zmienił olej okol 2 tygodnie przed sprzedażą. Zresztą olej w silniku po zakupie był czyściutki i przezroczysty. Wlany olej to Shell zgodny z wymaganiami producenta 10w40. Tylko nie wiem czy był to syntetyk czy półsyntetyk gdyż w tej lepkości shell do motocukli ma oba rodzaje. Moje pytanie brzmi czy mogę dolać syntetyk do pół syntetyka i na odwrót półsyntetyk do syntetyka?

Pozdrawiam,
PB

kruk - Pon 09 Sie, 2010

Z tego co tu czytałem, to raczej nie jest polecane takie mieszanie. Najlepiej zadzwoń do poprzedniego właściciela i zapytaj co dokładnie wlał.
tmi - Pon 09 Sie, 2010

Być może nie wybuchnie :D

Te PÓŁ syntetyczne oleje to w rzeczywistości oleje mineralne z dodatkiem POŁOWY oleju syntetycznego, a jest to i tak max 30% jeśli olej półsyntetyczny jest na prawde świetnej jakości. Połowa to połowa, nie musi być 50:50, może być równie dobrze 5:95. Dlatego następna wymiana u mnie to full syntetyk.

Duellis - Wto 10 Sie, 2010

pablisim napisał/a:
Moje pytanie brzmi czy mogę dolać syntetyk do pół syntetyka i na odwrót półsyntetyk do syntetyka?

Możesz. Jak to oleje tej samej firmy o podobnych parametrach to dodatki mają praktycznie te same, różnią się tylko bazą, która w jednym jest 100% syntetyczna w drugim częściowo (bynajmniej nie w 50% jak sugeruje nazwa) mineralna. Najważniejsze aby dodatki się nie gryzły, bo bazy węglowodorowe mieszają się bez problemu. No i wlewając półsyntetyk (lub mineralny) do syntetyka pogarszasz nieco jego właściwości (zależy ile dolewasz), w druga stronę (syntetyk do półsyntetyka) nie powinno być żadnych problemów.

pablisim - Wto 10 Sie, 2010

Duellis napisał/a:
No i wlewając półsyntetyk (lub mineralny) do syntetyka pogarszasz nieco jego właściwości (zależy ile dolewasz), w druga stronę (syntetyk do półsyntetyka) nie powinno być żadnych problemów.


Czyli nie ma sensu wymieniać oleju, lepiej dolać syntetyk ok 100 - 200 ml. a z wymianą poczekać na koniec sezonu przed zimowaniem.

Dziękuję i pozdrawiam,
PB

simluczek - Sob 14 Sie, 2010

Krótkie pytanie : w instrukcji napisali ze wymiana filtra oleju co 6000km. Ja przejechałem w ciągu roku 3000km. Wymieniać olej z filtrem czy zmienić jedynie olej?? Jakieś sugestie?
Lemon - Sob 14 Sie, 2010

na litosc boską.. 20zl za filtr a masz pewność ze na przyszly rok nie bedzie tam jakis glut czy inny syf ktory przez zime nie zanieczysci ci nowego oleju..


20złotych :znudzony:

dawo16b - Sob 14 Sie, 2010

hehe Lemon popatrz z tej strony na to, a mianowicie za 20 zł masz 6 piw lub 2 paczki fajek i co juz innaczej to wygląda :D
ale tak na serio to co sezon i olej i filtr by się zdało zmienić...

tmi - Sob 14 Sie, 2010

Gdzie macie takie drogie filtry? po 14-15 zł są ;)
Ja bym wymienił.

simluczek - Pon 16 Sie, 2010

Lemon napisał/a:
na litosc boską.. 20zl za filtr a masz pewność ze na przyszly rok nie bedzie tam jakis glut czy inny syf ktory przez zime nie zanieczysci ci nowego oleju..


20złotych :znudzony:


Tutaj nie chodzi o kwote 20zl lecz o sam sens wymiany... Bardziej mnie przekonuje teoria iz przejadę w przyszłym sezonie więcej niż 3 tysiaki...

Lemon - Pon 16 Sie, 2010

simluczek napisał/a:
Bardziej mnie przekonuje teoria iz przejadę w przyszłym sezonie więcej niż 3 tysiaki...

i?

nie kumam... masz jasno napisane. co 6 tysi lub co rok..
wiec o jakim sensie a raczej jego brak rozmawiamy..

simluczek - Pon 16 Sie, 2010

Lemon napisał/a:
simluczek napisał/a:
Bardziej mnie przekonuje teoria iz przejadę w przyszłym sezonie więcej niż 3 tysiaki...

i?

nie kumam... masz jasno napisane. co 6 tysi lub co rok..
wiec o jakim sensie a raczej jego brak rozmawiamy..


Rzeczywiście nie doczytałem terminu 12 miesięcy, wiec wyjaśniliśmy oczywista jasność :P

Emwu96 - Pon 08 Lis, 2010

wiem, ze wiosna jeszcze daleko, ale chce juz sobie powoli kompletowac rzeczy na wiosne bo to jeszcze opona naped i takie tam, wiec zaczynam od oleju


http://moto.allegro.pl/ir...1275223370.html

nada sie ?
czy lepiej jakis lepszy

yaszczi - Pon 08 Lis, 2010

Emwu96, Zeszłej zimy i w sezonie kupowałem taki sam zestaw. Myślę, że jest bardzo dobry i w bardzo dobrej cenie. Nic tylko kupować.
tmi - Pon 08 Lis, 2010

Midland 10W50 pełen syntetyk, przerabiałem Castrola i dwa Motule 5100 (10W40 i 15W50), na tym midlandzie silnik pracuje najlepiej i tak samo skrzynia. Pozostaje przy nim i innego nie chce.
Piotras_5 - Wto 09 Lis, 2010

Emwu96 napisał/a:
wiem, ze wiosna jeszcze daleko, ale chce juz sobie powoli kompletowac rzeczy na wiosne bo to jeszcze opona naped i takie tam, wiec zaczynam od oleju


http://moto.allegro.pl/ir...1275223370.html

nada sie ?
czy lepiej jakis lepszy


zadam dwa głupie pytania, ok? rozumiem, że ten zestaw pasuje też do fki z 2004 r? sory, ja juz dzis mało kmie

I Tmi, gdzie można dostać ten Twój syntetyk? Bo ja też zastanawiam się i pomału kompletować też trzeba, na wiosenne wymiany ;)

hubertgontarz - Wto 09 Lis, 2010

wziąłbym pod uwagę że jest to subiektywna ocena jednej osoby, ale warto zastanowić się nad zwiększeniem lepkości oleju.
tmi - Wto 09 Lis, 2010

To jest taki jak ten: http://allegro.pl/olej-mo...1288560302.html

ale tutaj jest za 38 zł, ja kupiłem za 30 zł litr, są tylko w opakowaniach jedno litrowych, kupiłem w cz-wie w normalnym sklepie motoryzacyjnym, a nie motocyklowym więc może dlatego niższa cena. Zawsze z dystansem podchodziłem do wieści, że ktoś na jakimś tam oleju odczuł różnice i nie wiem może każdy syntetyk tak się zachowuje ale wiem tylko tyle, że do mineralnego oleju już nie chcę wracać.

hubertgontarz napisał/a:
ale warto zastanowić się nad zwiększeniem lepkości oleju.

I tu z miejsca nie polecam 15W50 bo ja na takim Motulu miałem gorszy rozruch zimnego silnika nawet w bardzo ciepłe dni. A jeśli chodzi o mniejsze spalanie oleju W50 to zależy od sposobu jazdy, przy odpowiednim traktowaniu GS wypije wszystko co ma wlane do silnika.

Emwu96 - Wto 09 Lis, 2010

hubertgontarz, a Ty co polecasz ?
Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

Hubert już nie odpisał, więc ja ponowię temat ;)

chciałbym uzbierać więcej opini, czy warto kupić:
http://moto.allegro.pl/ir...1320221776.html

? Jeździliście na takim oleju? Jak go oceniacie, jest ok, jest słaby / dobry? Pomału trzeba już wszyściutko szykować, także... ;)

pozdrawiam i licze na odpowiedzi :)

tmi - Czw 18 Lis, 2010

Zestaw jak zestaw. Jeśli chodzi o oleje to do wyboru jest:
- olej mineralny czasami nazywany też przez niektórych pół-syntetycznym
- olej w pełni syntetyczny

Z takim zestawem o tyle dobrze że za jedną przesyłką jest wszystko ale weź już może lepiej olej mineralny Motul 5100 bo w przeciwieństwie do 5000 ma jakieś tam estry, o ile ktoś oferuje taki komplet bo kupując wszystko osobno wyjdzie drogo.

Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

Ok, Tmi na czym Ty jeździsz znamy opinię, a poza tym świecie, filtr, jest wporządku?
Co do oleju, poszukam jeszcze ;)

Edit: co wy na to?
http://moto.allegro.pl/ol...1326187067.html

I co znaczy olej 3000 20W50? ;)

KruQ - Czw 18 Lis, 2010

Piotras_5 napisał/a:
Edit: co wy na to?
http://moto.allegro.pl/ol...1326187067.html

a filtra oleju nie ma? bez sensu

Duellis - Czw 18 Lis, 2010

tmi napisał/a:
olej mineralny czasami nazywany też przez niektórych pół-syntetycznym

Sugerujesz, że mineralny to to samo co semi-syntetyk?

studi - Czw 18 Lis, 2010

tmi napisał/a:
... olej mineralny czasami nazywany też przez niektórych pół-syntetycznym

Tmi, ale to są dwa różne rodzaje olejów, olej półsyntetyczny jest dobraną przez producenta mieszanką olejów mineralnych i syntetycznych w różnych proporcjach, czasami z domieszkaji jak w przypadku Motula 5100 ester.

Piotras_5 napisał/a:
... 20W50 ...

jest to tzw. klasa lepkości oleju, w dużym uproszczeniu pierwsza liczba mówi o tym jak gęsty olej jest w niskich temperaturach - im ona jest mniejsza tym olej w niskiej temperaturze jest bardziej płynny, czyli w takich temperaturach jak teraz, wcześniej zapewnia dobre smarowania, tak jak tmi wspominał w jednym z postów, że po zastosowaniu oleju 15Wxx w miejsce 10Wxx miał gorsze odczucia co do jazdy zanim moto dobrze się nie rozgrzało, druga liczba po W mówi o maksymalnej temperaturze pracy oleju, oznacza w uproszczeniu temperaturę, przy której olej oczywiście jest bardzo płynny, jak każdy olej w ciepełku, ale zaczyna tracić mimo to swoje właściwości smarne.

Do GS'a producent zaleca stosowanie 10W40, taki olej możesz znaleźć zarówno w syntetykach jak i półsyntetykach, mineralny olej stosuje się już raczej do bardzo wysłużonych silników.

Ja osobiście przez 2 lata używałem Castrola semi 10W40 ten z aukcji którą wskazałeś i byłem bardzo zadowolony z kultury pracy silnika, po ostatnim przeglądzie wbrew moim poleceniom zalano mi syntetyczny Shell'a 10W40, silnik oczywiście jest smarowany, w oleju nie widać jakiś osadów czy nadmiernego zużycia, niemniej jednak silnik subiektywnie tak na ucho wydaje inny dźwięk, tak jakby chodził na sucho, bardziej metalicznie, ale jak mówię jest to subiektywne moje odczucie.

Yarccom - Czw 18 Lis, 2010

Piotras_5 napisał/a:
Ok, Tmi na czym Ty jeździsz znamy opinię, a poza tym świecie, filtr, jest wporządku?
Co do oleju, poszukam jeszcze ;)

Edit: co wy na to?
http://moto.allegro.pl/ol...1326187067.html

I co znaczy olej 3000 20W50? ;)


u mnie taki zestaw taniej kupisz i nie nazywam tego promocją

olej GPS 119 zł
filtr 16 zł
świece 11 zł szt
razem 157 zł :cwaniak:




Motul 3000 20W-50 to minerał

Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

dobra to jeszcze jedno głupie pytanie... W sumie lepszy minerał, pół syntetyk czy co?
Bo ja już się w tej chwili zagubiłem ;)

i czy np. olej 5100 10w40 będzie lepszy dla gsa niż 5000 hm? takiego szukać czy jak?
I jak ma do tego się 3100 20w50? :P

studi - Czw 18 Lis, 2010

Piotras_5 napisał/a:
i czy np. olej 5100 10w40 będzie lepszy dla gsa niż 5000 hm? takiego szukać czy jak?
I jak ma do tego się 3100 20w50?

Motul 5000 to zwykły półsyntetyk, Moutl 5100 to półsyntetyk z dodatkiem estrów, więc niby lepszy.
20W50 jak dla mnie to pomyłka, będzie bardzo gęsty na nierozgrzanym silniku zwłaszcza na wiosnę i na jesieni, a to dla silnika nie jest za zdrowe.

Generalnie typ oleju w sensie full, semi, czy mineral nie za bardzo ma tu znaczenie, ale musisz pamiętać, że zmieniać można tylko w jedną stronę full -> semi -> mineral, a to dla tego, że olej mineralny wiąże zanieczyszczenia i różnego rodzaju mikroopiłki i inne odpadki i osadza się we wszystkich zakamarkach silnika, jest to zaletą ale w odniesieniu do silników z dużym przebiegiem gdyż w procesie zużywania się silnika powstają w nim szczeliny np. poprzez zużycie się pierścieni tłokowych i mineralny właśnie tymi osadami to uszczelnia, ale jeśli po mineralu dasz semi albo full syntetyczny, to środki uszlachetniająco czyszczące zawarte w tych olejach cały ten osad wypłuczą, co doprowadzi do rozszczelnienia i wycieków, pocenia się na uszczelkach ale również może doprowadzić do zatkania przewodów olejowych wewnątrz silnika oraz filtru oleju.

Do GS'a stosowanie oleju full to trochę przerost formy nad treścią, ale semi taki jak motul 5100 będzie odpowiednim rozwiązaniem i tak długo jak spalanie oleju nie jest zbyt wielkie i silnik pracuje normalnie tak długo nie zmieniał bym go do minerala.

Co do lepkości oleju to proponuje zalecany 10W40 lub klasy 10W50, 5W40 ale na pewno nie 20W50

Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

dzięki Studi :) nie wiedziałem, że to ma aż taki wpływ... Teraz problem jest tej maści, co lał poprzedni właściciel. No ale nic to, wymieni się calusieńki olej :)
W takim razie biorę się na polowanie na jakiś 5100 10w40 lub 10w50 ;)

Polecacie coś konkretnego? :)

studi - Czw 18 Lis, 2010

Piotras_5 napisał/a:
5100

Piotras proszę nie pisz że szukasz oleju 5100, bo to jest model oleju firmy Motul, inni producenci nie mają oleju 5100, poszukując oleju różnych producentów patrzysz tylko na jego rodzaj i lepkość.

Ja osobiście wybrałem Castrola semi GSP Formula1 10W40, inni wybierają Motula 5100 10W40, masz jeszcze Valvoline, Shell, BP, Orlen, Lotos i co tam jeszcze kto chce, ale zawsze będzie to np. 10W40

Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

studi napisał/a:
Piotras_5 napisał/a:
5100

Piotras proszę nie pisz że szukasz oleju 5100, bo to jest model oleju firmy Motul


ok, przepraszam :zawstydzony:
Pisałem, że jestem totalnie zielony jeśli o to chodzi, dziekuję za pomoc :)

Edit: zapożcyzone od yarcoma, o to mniej więcej chodzi? :)

http://www.motograty.com....ynthese-4l.html

edit2: nie wiem, ja chyba jestem głupi, ale kto pyta nie błądzi. Jaka jest jeszcze różnica miedzy estrem a "normalnym"?

studi - Czw 18 Lis, 2010

Piotras_5 napisał/a:
Jaka jest jeszcze różnica miedzy estrem a "normalnym"

Ester zawiera dodatki estrów, czyli dodatki pochodne od kwasów lub alkoholi i mają za zadanie polepszenie warunków pracy silnika oraz jego czystości.

Emwu96 - Czw 18 Lis, 2010

http://moto.allegro.pl/ca...1308901413.html


co myslicie ?

Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

Emwu na to samo patrzyłem xD

@ Studi: czyli wynika z tego że z Estrami jest lepszy olej tak? to wyjaśnij mi, czemu z estrami jest tańszy od tego bez? ;)

tmi - Czw 18 Lis, 2010

studi napisał/a:
ale musisz pamiętać, że zmieniać można tylko w jedną stronę full -> semi -> mineral, a to dla tego, że olej mineralny wiąże zanieczyszczenia i różnego rodzaju mikroopiłki i inne odpadki i osadza się we wszystkich zakamarkach silnika,

To jest powszechnie panująca opinia ale nie do końca prawdziwa. Oleje zawierają detergenty, w kartach produktów określane jako TBN. Wiele olejów mineralnych ma ich więcej od pół syntetycznych lub w pełni synetycznych.To troche takie urban legend, mi też mówiono, że mi się silnik rozpuści, jakoś się nie rozpuścił. Równie dobrze można zabić silnik wlewając do niego olej mineralny, warunek jest jeden - silnik nie ma filtra oleju i jeździł na selektolu albo jakimś innym prymitywie.

Duellis napisał/a:
Sugerujesz, że mineralny to to samo co semi-syntetyk?
studi napisał/a:
Tmi, ale to są dwa różne rodzaje olejów, olej półsyntetyczny jest dobraną przez producenta mieszanką olejów mineralnych i syntetycznych w różnych proporcjach, czasami z domieszkaji jak w przypadku Motula 5100 ester.

Do 30% bazy syntetycznej w oleju mineralnym. Teraz wystarczy poszukać ile faktycznie jest tej domieszki oleju syntetycznego, trudno będzie to znaleźć dlatego semi to po prostu lepszy olej mineralny, o ile lepszy? przecież pół to 50 części składnika X i 50 części składnika Y, ale połowa będzie równie dobrze kiedy będzie 99 składnika X i 1 Y.

Piotras_5 - Czw 18 Lis, 2010

sorry, ale ja mam może zlasowany już po dzisiaj mózg, ale.. pół to pół? o co kaman :O :szok:
studi - Czw 18 Lis, 2010

tmi napisał/a:
To jest powszechnie panująca opinia ale nie do końca prawdziwa. ... mi też mówiono, że mi się silnik rozpuści, jakoś się nie rozpuścił.

Tmi, mnie jak zalali full po semi też silnika nie rozpuściło, ale uszczelka z jednej strony miski olejowej zaczęła się pocić, więc mam praktyczne przesłanki do tego, że coś w tym jednak jest.

Oczywiście obecny olej mineralny i ten z przed 10 czy 20 lat to zupełnie inna technologia, ale mimo wszystko wydaje mi się, że może być w tym część prawdy.

Inaczej trochę wygląda obecnie mieszanie olejów tej samej klasy różnych producentów, kiedyś było to niedopuszczalne, obecnie jest dozwolone, aczkolwiek większość producentów mówi, że nie wskazane (wiadomo, trzeba dbać o własny interes)

tmi napisał/a:
przecież pół to 50 części składnika X i 50 części składnika Y, ale połowa będzie równie dobrze kiedy będzie 99 składnika X i 1 Y

Piotras_5 napisał/a:
sorry, ale ja mam może zlasowany już po dzisiaj mózg, ale.. pół to pół? o co kaman :O :szok:

Myślę, że on się nazywa semi nie dlatego, że jest pół na pół, tylko dla tego że jest i mineralny i syntetyczny (pomijając proporcje)

tmi - Czw 18 Lis, 2010

studi napisał/a:
Tmi, mnie jak zalali full po semi też silnika nie rozpuściło, ale uszczelka z jednej strony miski olejowej zaczęła się pocić, więc mam praktyczne przesłanki do tego, że coś w tym jednak jest.

Zwykły zbieg okoliczności. Nic więcej.

studi napisał/a:
Myślę, że on się nazywa semi nie dlatego, że jest pół na pół, tylko dla tego że jest i mineralny i syntetyczny (pomijając proporcje)

http://en.wikipedia.org/wiki/Synthetic_oil napisał/a:
Semi-synthetic oils (also called 'synthetic blends') are blends of mineral oil with no more than 30% synthetic oil.

Teraz pytanie ile jest cukru w cukrze bo tego już nie piszą na opakowaniach.

Tabelka z olejami:
http://www.shadow.org.pl/olejtabel.html

I z niej:
Midland 10W50 Synthetic, TBN: 7,6
Dla porównania Motul 5100: TBN 8,2

Również na tej stronie można znaleźć czym jest TBN, warto przeczytać bo jest to akurat w miejscu gdzie pisze o tym co może się stać po zastosowaniu oleju syntetycznego. Warto też poGooglać po zagranicznych stronach.

Liver Sausage - Czw 18 Lis, 2010

tmi napisał/a:
Zwykły zbieg okoliczności. Nic więcej.

Nie masz racji ;) . Znaczy się trochę masz, ale nie do końca. Jeśli silnik przejechał n kkm kilometrów na oleju mineralnym, to może się zdarzyć, że po zalaniu go 100% syntetykiem w jakimś stopniu się rozszczelni. Rację masz, że nie jest to regułą. Co więcej - nie dotyczy to tylko olejów syntetycznych, bo może się zdarzyć, że jak zmienisz jakiś zwykły mineralny na mineralny wysokiej klasy (a im wyższa klasa tym wyższa zawartość środków myjących) to zdarzy się dokładnie to samo ;) .
Jak silnik chodził na najtańszym mineralnym to złym pomysłem jest zalewać go 100% syntetykiem, bo naprawdę może się to źle skończyć ;)

Paulo - Czw 18 Lis, 2010

Wymieniałem wczoraj olej :) Filterek HIFLO i Motul 5100 15W-50 do którego już nabrałem zaufania ;) Półsyntetyk. Aż tak stary na minerala jeszcze nie jest ;)
jacek - Czw 18 Lis, 2010

studi napisał/a:

Tmi, mnie jak zalali full po semi też silnika nie rozpuściło, ale uszczelka z jednej strony miski olejowej zaczęła się pocić, więc mam praktyczne przesłanki do tego, że coś w tym jednak jest.


Może semi miał wieksza gęstość, lepkość niż full?


studi napisał/a:

Myślę, że on się nazywa semi nie dlatego, że jest pół na pół, tylko dla tego że jest i mineralny i syntetyczny (pomijając proporcje)


chcesz mieć półsyntetyczny kup se mineralny i syntetyczny i pomieszaj w proporcji 1:1 :rotfl:

Special - Czw 18 Lis, 2010

castrol gps 10w40 czerwony
tmi - Czw 18 Lis, 2010

Liver Sausage, to też dlatego piszę o tym aby sobie sprawdzić ile dany olej ma dodatków żeby wiedzieć, bo sianie wieści, że syntetyki rozpuszczają silniki to co najmniej niewiedza, a raczej ignorancja którą wielu zdaje się wykazywać. Twoja wypowiedź jest doskonałym uzupełnieniem.
studi - Czw 18 Lis, 2010

tmi, być może jak mówisz w tym wypadku zadziałała u mnie raczej właśnie ta ilość dodatków, bo obecny olej ma tą liczbę wg. tabeli z linku wyższą niż poprzedni i to prawdopodobnie doprowadziło do "podsiąków"

Poza tym jak pisałem wcześniej obecne oleje nawet mineralne to już zupełnie inna epoka niż te z przed -sięciu lat.

Nigdzie natomiast nie pisałem, że rozpuszcza silnik, bo to jakieś bzdury, rozpuszczać może tylko złogi starego oleju i syfy ale nie stal.

tmi - Czw 18 Lis, 2010

studi napisał/a:
Nigdzie natomiast nie pisałem, że rozpuszcza silnik, bo to jakieś bzdury, rozpuszczać może tylko złogi starego oleju i syfy ale nie stal.

Pisałem oczywiście w przenośni.

Jeśli ktoś jest pewny, że motocykl nie jeździł na selektolu to niech wlewa co tylko chce, przebieg sam w sobie NIE MA znaczenia bo może to być 50 000 km, a równie dobrze i ponad 100 000. Oczywiście pytanie jest na czym silnik wcześniej pracował i jak długo ale jak zauważył Liver - nie jest powiedziane, że minerał oszczędzi taki silnik.

Zasada jest prosta - jak silnik jest styrany to już mu żaden olej nie pomoże, jedynie można kombinować z lepkością, ale nie z bazą.

Emwu96 - Wto 30 Lis, 2010

Co myslicie o kupowaniu oleju teraz z allegro jak sa te mrozy itd. ?
kruk - Wto 30 Lis, 2010

Czy ten olej Lotosu można lać do GS-a czy to tylko do samochodów? Parametry ma niby odpowiednie...
Misiek - Wto 30 Lis, 2010

Jeżeli ten olej jest przeznaczony do samochodów to lepiej go nie lej . Do motocykli stosuje się oleje motocyklowe.
Yarccom - Sro 01 Gru, 2010

Emwu96, a co to za różnica
myślisz że jak dostawy ida do sklepu to w ogrzewanych kartonach nakrytych kocami :]

Jacek90 - Nie 05 Gru, 2010

Jak to jest z tymi olejami. Oglądam na allegro Castrol GPS 4T 10W40 i na jednej aukcji kosztuje około 120zl a na innych nawet 87zl!! za 4 litry oczywiście. Mam się spodziewać podróby czy co??
Paulo - Pon 06 Gru, 2010

Nie przesadzajmy od razu ;)
Zobacz:
http://allegro.pl/olej-mo...1351685574.html
130 zeta za olej.
i:
http://allegro.pl/sklep-m...1353791655.html
110 zeta za olej + filtr.

To normalka. Jak chciałem w Kato kupić ten olej w sklepie zaśpiewał mi gość 155 zeta. Pojechałem do pobliskiego miasta i kupiłem za 109.

studi - Pon 06 Gru, 2010

Jacek90 napisał/a:
na jednej aukcji kosztuje około 120zl a na innych nawet 87zl!! za 4 litry oczywiście. Mam się spodziewać podróby czy co??


Nie koniecznie musi być to podróba, ktoś może sobie czyścić magazyn, bo się kończy termin ważności, może być z innej dostawy lub może pochodzić z nieoficjalnego importu (nie było cła, akcyzy etc.) ale dalej będzie to pełnowartościowy olej a nie podróba.

Może to nieporównywalne, ale ja niedawno w sklepie internetowym kupiłem telewizor LCD panasonic'a o 1000 zł mniej niż jego sugerowana cena detaliczna na stronie panasonica, po prostu wszedł nowy model i ten wyprzedawali, ale inne sklepy dalej trzymały cenę w granicy SRP więc z tym olejem może być podobnie.

Jacek90 - Pon 06 Gru, 2010

No nic pomimo wyższej ceny u Yarccoma i tak u niego zamówiłem bo miał wszystko co chciałem. Jak bym miał wszystko osobno kupować to bym wydał więcej na przesyłki i wyszło by tyle samo. ;) Mam nadzieje ,że po wymianie wszystkich częsci motocykl trochę ożyje :D
paavo91 - Pon 06 Gru, 2010

Ja leję Orlen Platinum MOTO 4T Semisynthetic. Zrobiłem na nim ok. 4tys km i nie narzekam. Spalanie oleju max 400ml/1000km. W tej chwili zalałem już nowy oleju na przyszły sezon ten sam ale 10W50 Syntetyk. Pojeździłem może 500km i również nie narzekam.
topochek - Czw 09 Gru, 2010

Hej, Niestety mój GS 500 bierze przy w miarę spokojnej jeździe około 800 ml oleju na 1000 kilometrów. :kwasny: Czym to jest spowodowane? (Chyba,że ten typ porostu tak ma). Również zauważyłem ,że z tłumika wydobywa się szary dym ,a nie całkowicie jasny. Oczywiście ,gdy silnik się rozgrzeje nie mam już żadnego dymu.Oprócz tego coś stuka mi w silniku ,ale o tym napisze w innym poście, natomiast mam odnośnie tego takie pytanie:Gdzieś czytałem ,żeby ewentualnie uciszyć stuki w silniku powinienem zakupić olej 15W50 lub nawet 20W50 i czy istnieją takie oleje półsyntetyczne, bo obecnie mam zalany Motul 10W40 półsyntetyczny, w tym linku http://allegro.pl/motul-3...1346639381.html jest do sprzedania olej mineralny i tu nasuwa mi się kolejne pytanie czy mogę zmienić olej półsyntetyczny na mineralny? Ewentualnie prosiłbym jeszcze o linka z olejem ,który w przypadku mojego Gs 500 nadawał by się najbardziej. Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź.
AdamSsS - Czw 09 Gru, 2010

jak bierze olej więcej niż na GS-a to niestety ale silnik już podupada . I obawiam się że czak cię remont .
topochek - Czw 09 Gru, 2010

A jak zaleje ten lepszy olej,czyli 20W50 to może zmniejszy się pobór oleju?
cortex - Czw 09 Gru, 2010

troche za duzo ci bierze, dodam od siebie ze moj egzemplarz (92rok) wogole nie bierze oleju, 0ml !! :zalamany: niewiem czy mam sie cieszyc czy myslec ze cos jest nie tak ? :D dodam ze silnik jezdzony w pelnym zakresie obrotów
AdamSsS - Czw 09 Gru, 2010

A dobrze sprawdzasz poziom oleju na wykręconym bagnecie ??
topochek - Czw 09 Gru, 2010

No to muszę pogratulować dobrego zakupu Gs, bo pierwszy raz spotykam się z tym żeby Gs nic nie brał oleju , a tym bardziej z tego rocznika. :zawstydzony: Ja mam o wiele nowszego gs i go oszczędzam,bo mi szkoda go wysoko kręcić.
topochek - Czw 09 Gru, 2010

Dobrze i przez cały sezon regularnie, po jeździe stawiam go na centralce i czekam bardzo długo, żeby olej spłynął,potem odkręcam bagnet i wycieram o szmatkę i potem znowu wykręcam bagnet i znowu patrzę min , a max. Co trochę muszę dolewać. :(
kaze_k - Czw 09 Gru, 2010

Mój od wymiany tj jakieś niecałe 2 tysiące km temu wziął 300ml. Leje motul 5100 10w40
Kat - Czw 09 Gru, 2010

Topochek, sprawdź uszczelniacze przy zębatce zdawczej, bo może tamtędy ubywa. Jak by tyle oleju spalał to by kopcił jak trabant. A jak chcesz się dowiedzieć czy masz już pierścienie do wymiany to sobie zbadaj ciśnienie sprężania w cylindrach. Ale najpierw ustaw zawory jak trzeba.
topochek - Czw 09 Gru, 2010

Uszczelniacze przy zębatce zdawczej już wymieniałem i jest z tym ok, bo wcześniej trochę mi lało. Z tłumika nie wydobywa się niebieski olej ,czyli tak naprawdę nie jest tak bardzo źle. Zawory będę musiał na pewno ustawić wezmę się za to niedługo , a jak/czym mam zbadać to ciśnienie sprężania w cylindrach ? Aha, ogólnie poczytałem już na tym forum o spalaniu oleju w waszych Gs i mam pytanie do tych, którym oleju bierze w miarę dużo czy Wam z tłumika wydobywa się niebieski dym?
Kat - Czw 09 Gru, 2010

A w innych miejscach wycieków nie masz? Pod głowicą, pod cylindrem ze śruby spustowej?

O pomiarze ciśnienia poczytać możesz np tutaj: http://www.ceramizer.pl/content/view/37/74/

W GS powinno być od 10-14 barów, z tym że różnica między cylindrami nie może być większa niż 2 bary. Pomiar robisz u mechanika, albo kupujesz odpowiedni manometr z końcówką i mierzysz sam.

topochek - Czw 09 Gru, 2010

Całkowity brak wycieków. Dzięki za info ;)
jacek - Czw 09 Gru, 2010

topochek napisał/a:
Hej, Niestety mój GS 500 bierze przy w miarę spokojnej jeździe około 800 ml oleju na 1000 kilometrów. :kwasny: Czym to jest spowodowane? (Chyba,że ten typ porostu tak ma). Również zauważyłem ,że z tłumika wydobywa się szary dym ,a nie całkowicie jasny.


Nowy GS przy ostrej jeździe bierze 1L/4-5tys km wiec twoje zużycie nie jest niczym nadzwyczajnym jeśli od czasu do czasu nawet nie wchodząc na wysokie obroty otworzysz mocniej przepustnice. Przy zużyciu 1L/1000km ALE przy ostrej jeździe (nie jeden taki silnik gsa widziałem) nie ma żadnych objawów kopcenia przy zapalaniu zimnego silnika chyba że jest to para wodna lub masz uszczelniacze zaworowe do wymiany.

Możesz spokojnie wymienić olej na minerelny np. motul 3000 20w50

Tomek Kulik - Nie 19 Gru, 2010

Używam olejów Motul 5100 klasy 15W50 i Fuchs klasy 10W50.
Zużycie oleju kontroluję co 1000 km, czasem trzeba dolać :)

wbr98wa - Sro 05 Sty, 2011

witam

Mam pytanko
Jestem właścicielem starszego brata GS 500,
Moje moto to GS 400 z 1978r
I mam pytanko co do oleju.
Teraz szczerze nie wiem na czym jeżdze a na wiosnę chcę zmienić olej bo dwa lata nie był zmieniany.
Motorek swoje latka ma, ale o dziwo nie bierze nic oleju.
Co byście polecali?
Zastanawiam się nad Motulem 20w50 lub 10w40

Tomek Kulik - Czw 06 Sty, 2011

wbr98wa napisał/a:
witam

Mam pytanko
Jestem właścicielem starszego brata GS 500,
Moje moto to GS 400 z 1978r
I mam pytanko co do oleju.
Teraz szczerze nie wiem na czym jeżdze a na wiosnę chcę zmienić olej bo dwa lata nie był zmieniany.
Motorek swoje latka ma, ale o dziwo nie bierze nic oleju.
Co byście polecali?
Zastanawiam się nad Motulem 20w50 lub 10w40

Polecam olej Motul 5100 klasy 15W50. Zapewni dobre smarowanie w upalne dni, a mniej sklei sprzęgło na zimno niż 20W50. Skoro silnik oleju nie zużywa, to nie musi jeździć na oleju najtańszym.

mati89 - Czw 06 Sty, 2011

Mam pytanie na temat oleju Agip Racing 4T 10w60 - mam go obecnie w moto, poprzedni właściciel taki też lał i sobie chwalił. Problem w tym, że czeka mnie wymiana przed sezonem i nie mogę nigdzie znaleźć tego oleju w butelkach 4-litrowych, a kupując 4 butelki po 1 litr to koszt około 200zł :niepewny:
Zatem pytanie czy ktoś wie czy można dostać i gdzie taki olej w większej ilości?
Lub czy rzeczywiście warto zainwestować w ten olej? Jest naprawdę taki super?
Czy może brać tańszego Motula 5100 15w50 lub 10w50 i nie przejmować się?
Spalanie oleju w normie.

hubertgontarz - Czw 06 Sty, 2011

Przy oleju 10W60 spalanie oleju powinno być mniejsze, interesuje nas wartość 60.
Ale spokojnie możesz lać 10W50, 15W50 czy nawet 10W40.
Nie ma się czego bać. Najważniejsze to zmienić olej najpóźniej po 6 tys. km, bo obciążenia oleju są wysokie (temperatura).

nonpr0 - Pon 07 Lut, 2011

Ja wczoraj wymieniłem olej na Repsol 10W40. Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony jak żwawy stał się silnik. Jak na obecną chwilę jestem pod wrażeniem. Olej klasy API SJ oraz w kwestii mokrych sprzęgieł JASO MA2. Słyszałem opinie, że jest bardzo konkurencyjny a nawet lepszy od Motula 7100. Może porównał to ktoś na własnej skórze? W ten sam dzień sprawdzałem, jezdzilem na starym oleju i pozniej wlałem nowy Repsol 10W40. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.
Yarccom - Pon 07 Lut, 2011

repsol to marka lepiej podaj pełną nazwę oleju :niepewny:
cortex - Pon 07 Lut, 2011

hehehehehe, pewnie ta roznica sie wziela z tego ze tamten był przepracowany a repsol świezutki. tyle. olej jak olej, pewnie jak bys wlał castrol, motul bylo by to samo.
AdamSsS - Pon 07 Lut, 2011

Czeka mnie wymian oleju poprzedni był Castrol 10w40 tyle wiem . Moto na balacie ma prawie 50k i pewnie tyle ma . Zastanawiam się czy dalej lac ten Castrol czy lepiej zmienić ??
cortex - Pon 07 Lut, 2011

wlej ten co był . grunt zeby był to 10w40 :) a jak chcesz to spróbuj motula 5100
DARO13 - Pon 07 Lut, 2011

Który olej będzie lepszy ?
http://allegro.pl/castrol...1431794738.html

czy

http://allegro.pl/motul-5...1446087368.html

Przy castrolu pisze API SJ, a przy motulu API SG. Co oznaczają te litery SJ i SG ?

studi - Pon 07 Lut, 2011

DARO13 napisał/a:
Co oznaczają te litery SJ i SG

To amerykańska klasyfikacja jakościowa oleju

Instrukcja do GS'a podaje, że olej powinien być co najmniej klasy SF lub SG zatem zarówno Castrol klasy SJ jak i Motul klasy SG spełniają te wymagania. Oba te oleje mają również tą samą klase lepkości SAE 10W40 więc tak naprawdę, różnica to tylko osobiste preferencje i tajemnica składu oleju danego producenta.

Większość motocyklistów uważa Motula za wzorzec metra, Castrol z powodu dużej ilości podróbek głównie w sferze olejów samochodowych ma złą opinię, aczkolwiek ja osobiście stosuje Castrola odkąd mam GS'a (czyli już 2.5 roku) i jestem z niego zadowolony.

Jeśli tylko nie zdecydujesz się na jakiś wynalazek nieznanego producenta i olej będzie spełniał wymagania jakie nakłada producent moto, to w zasadzie każdy olej będzie dobry - reszta to reklama i marketing.

DARO13 - Pon 07 Lut, 2011

Dzięki za pomoc , bo za nic nie mogłem znaleźć co oznacza to SG i SJ. Czyli wybór jest prosty :)
Kat - Pon 07 Lut, 2011

Możesz tez wlać Motul 5100 10W50, cena mniej więcej ta sama, a właściwości lepsze.
DARO13 - Pon 07 Lut, 2011

Może ktoś by zrobił temat o oznaczeniach oleju, bo jak ktoś nie w temacie to nie wie (jak ja) co oznacza to 10w40 czy 10w50. Wiem że to chodzi o coś z lepkością ale nie wiem co dokładnie ;)
kempes - Pon 07 Lut, 2011

Poszukaj na forum. Było to przerabiane. Chyba nawet w tym temacie jest post (o ile dobrze pamiętam hubergontaz'a), w którym jest wszystko opisane. Chociaż tak na prawdę możesz to znaleźć w sieci w ciągu minuty.
Kat - Pon 07 Lut, 2011

Przeczytaj ten temat od początku, a już na pierwszych kilku stronach dowiesz się wszystkiego co trzeba wiedzieć.
nonpr0 - Wto 08 Lut, 2011

Konkretniej mówiąc wlałem Repsol Moto Sintetico 4T 10W40. Aż sam się zdziwiłem jakiego kopa dostał motocykl ;-)
kempes - Wto 08 Lut, 2011

nonpr0 napisał/a:
Ja wczoraj wymieniłem olej na Repsol 10W40. Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony jak żwawy stał się silnik. Jak na obecną chwilę jestem pod wrażeniem.
[...]
Aż sam się zdziwiłem jakiego kopa dostał motocykl ;-)


"Efekt placebo" :P Gdybyś zalał gęstszy olej to może zauważyłbyś minimalnie cichszą pracę, ale zachodzę w głowę jak zmiana oleju mogłaby wpłynąć na dynamikę silnika.

mati89 - Wto 08 Lut, 2011

Też sie zastanawiam nad tym co kempes.
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że oleju wcześniej nie było albo był tak stary, że miał postać np. galaretki lub czegoś podobnego.
Zmiana kultury pracy silnika oczywiście, ale poprawa dynamiki :zdziwko:

Yarccom - Wto 08 Lut, 2011

jak tam olej był wlany jeszcze w fabryce to po zmianie może zaczeło sie to porządnie kręcić :P
Antoni - Wto 08 Lut, 2011

"Wiatrołapy" ze względu na skrajne warunki temperaturowe są robione na trochę większych tolerancjach, stąd mogą brać nieco więcej oleju, niż silniki chłodzone cieczą.
Kilka lat temu wyczytałem na forum BMW, że w chłodzonych powietrzem bokserach świetnie sprawdza się Shell VSX 10W40.
Od tamtego czasu już w trzecim motocyklu stosuje ten olej i nie narzekam.

Swiety - Czw 10 Lut, 2011

Panowie i Panie nie chcąc rozpoczynać nowego tematu chciałbym jak totalny świerzak zapytać ile kosztuje wymiana oleju (filtry olej + robota) w gs 500 e rocznik 2003 ??
kempes - Czw 10 Lut, 2011

Zależy jaki olej i jaki filtr, ale 150-170zł. Co do ceny wymiany to nie mam pojęcia. Możesz to zrobić samemu w 10 minut. Wystarczą 2 klucze i jakieś naczynie min. 3 litrowe.
cortex - Czw 10 Lut, 2011

Swiety napisał/a:
Panowie i Panie nie chcąc rozpoczynać nowego tematu chciałbym jak totalny świerzak zapytać ile kosztuje wymiana oleju (filtry olej + robota) w gs 500 e rocznik 2003 ??


filt z 20zł? olej np motul 5100 4l ok. 110zł. wymiana hmm 30zł ? samemu dasz rade.

nonpr0 - Sob 12 Lut, 2011

No nie wiem jak z tym efektem placebo, ale miałem okazje przed wymianą pojeździć to chyba wiem ;-) Faktem jest, że nie wiem co poprzedni właściciel tam wlał, olej był bardzo czarny i rzadki. Wiem, że może to być subiektywna ocena, ale raczej możliwe, że teraz działa jak powinien działać? ;) Widocznie na starym oleju nie działał jak to powinno być.
Yarccom - Sob 12 Lut, 2011

http://www.motograty.pl/p...ynthese-4l.html
http://www.motograty.pl/p...ltro-hf133.html

co bys nie musiał szukac ;)

Safar - Czw 31 Mar, 2011

Castrol GPS 4T 10W-40 ! POLECAM!
tmi - Czw 07 Kwi, 2011

studi napisał/a:
Instrukcja do GS'a podaje, że olej powinien być co najmniej klasy SF lub SG.

To prawda, nowsze instrukcje obsługi mówią o klasie SF/SG jednak Haynes czy oficjalna serwisówka Suzuki do tego motocykla wspomina nawet o klasie SE/SF więc silnik ma dość niskie wymagania odnośnie jakości oleju.

studi napisał/a:
Jeśli tylko nie zdecydujesz się na jakiś wynalazek nieznanego producenta i olej będzie spełniał wymagania jakie nakłada producent moto, to w zasadzie każdy olej będzie dobry - reszta to reklama i marketing.

Wszystko jest fajnie kiedy trzeba wymienić olej raz w roku, przestaje być fajnie kiedy trzeba to zrobić 3-4 razy. Średnio w sklepach olej kosztuje tyle, że łącznie z filtrem jedna wymiana to koszt ~150 zł. 500 zł na sezon za sam olej? żaden problem ;) (w tym zakup oleju na dolewki, niestety ale szczególnie Motula lubi sobie wypić trochę więcej).

Motocykl, w którym wymiana oleju przewidziana jest co 6000 km jest dość drogi w serwisowaniu :kwasny:

Teraz latam na oleju Platinum Moto 4T 10W40 http://www.orlenoil.pl/of...kle,33,167.html
Spalanie w normie nie to co w przypadku motula, nawet sprzęgło nie ma tendencji do ślizgania się jak to było na motulu. Tylko przy włączaniu 1'szego biegu na jeszcze nie rozgrzanym silniku słychać głośniejszy trzask ale potem już jest normalnie.

Cena 16 zł za litr. Chociaż trudno go dostać, na stacjach nie ma :D

kruk - Sro 13 Kwi, 2011

tmi napisał/a:
Teraz latam na oleju Platinum Moto 4T 10W40

Ja też na tym jeżdżę i nie narzekam. Nie mam porównania z innymi olejami, ale przez rok czasu nie zauważyłem tendencji do zbytniego spalania oleju, o którym tak często można przeczytać w odniesieniu do GS-a.

tmi napisał/a:
Cena 16 zł za litr.

Gdzie jest za tyle? :looka: Ja kupuję na Allegro - bańka 4 litry z wysyłką kosztuje 89 zł, co daje 22 zł/litr. Na stacji benzynowej kiedyś widziałem, ale w jakiejś masakrycznej cenie.

tmi - Sro 13 Kwi, 2011

kruk napisał/a:
Gdzie jest za tyle?

Unimot w Częstochowie, hurtownia olejów itp.

kruk - Sro 13 Kwi, 2011

Hmm, trochę daleko... To jednak zostanę przy Allegro :)
Daro19877 - Nie 17 Kwi, 2011

Witam, posiadam gs 500 z roku 2001, i po przeczytaniu pierwszych kilku stron dalej nie jest dla mnie jasne jaki olej sobie kupic;-/ Ma to jakieś znaczenie odnośnie rocznika motocykla??
Breżniew - Pon 18 Kwi, 2011

Masz 35 stron o tym samym wiec wystarczy przeczytać cały ten topic i będziesz wiedział co wybrać.
reglinski35 - Sob 23 Kwi, 2011

Hej właśnie dziś kupiłem olej i pierwsze będzie zmienianie

Platinum moto 4t semisynthetic 10w-40 4l za 70 zł
co o nim powiecie może być ?? ?
pozdrawiam :D

AdamSsS - Sob 23 Kwi, 2011

Jak przeznaczony do mokrego sprzęgła to czemu nie . Teraz to oleje rużnia się właściwie marką i paroma dodatkami a i tka są te same spełana specyfikacje 10W40 to jest git .
reglinski35 - Sob 23 Kwi, 2011

Zdziwiłem się tą ceną bo pisaliście na forum że do 130 zł a ja wchodzę do sklepu i mówię "potrzebuje 4 litry oleju 4T 10w-40" a on że 70 zł :D
To zaraz się biorę za zmianę.
:D :D

AdamSsS - Sob 23 Kwi, 2011

Ja zapłaciłem 130zł za olej Castrol GPS 4t 10W40 z filtrem , w tym była wysyłka kurierem i płatne przy odbiorze . W Moim kochanym mieścei policzyli mi 150zł więc wolałęm zamówić a że zamówiłem przed 13 to drugi dzień miałem go w rękach .
reglinski35 - Sob 23 Kwi, 2011

Też chciałem kupić ten Castrol GPS 4t 10W40 ale były tylko 1 l za 27 zł chyba albo 32 zł za 1 litr więc kupiłem baniak 4 litry Platinum
właśnie spuściłem olej i jest masakra.... czarny jak węgiel później podeśle foto
oleju było ok 2 litrów

ascobra - Nie 24 Kwi, 2011

http://www.ioleje.pl/prod..._10w-40_4l.html ladna promocja. ja sobie wlasnie 1 taki zamowilem. Mysle, ze to lepsze wyjscie niz pakowanie 130 zl za motula :)
kruk - Wto 26 Kwi, 2011

reglinski35 napisał/a:
wchodzę do sklepu i mówię "potrzebuje 4 litry oleju 4T 10w-40" a on że 70 zł :D

To napisz jeszcze gdzie jest ten sklep, bo może gdzieś w Gdańsku lub okolicy. Ja też używam tego oleju, ale nowy zakupiłem już w zeszłym tygodniu na Allegro za 89 zł z wysyłką. A co mogę o nim powiedzieć... Generalnie jestem zadowolony po całym sezonie przejechanym na nim. :)

reglinski35 - Wto 26 Kwi, 2011

ja kupiłem w Żukowie z Gdańska masz 30 min drogi do Żukowa

▼Emar. Hurtownia olejów, autoryzowany dystrybutor StatoilAdres
Prusa 2
Żukowo

58 685 85 19

http://maps.google.pl/map...ved=0CA8QtgMwAA

punkt A na przeciwko gimnazjum w Żukowie

Yarccom - Wto 26 Kwi, 2011

i u nas do kupienia ten olej

http://allegro.pl/orlen-p...1583546383.html

;)

kruk - Wto 26 Kwi, 2011

reglinski35 napisał/a:
Emar

Hehe, a byłem na ich stronie kilka dni temu. Tylko nie ma tam podanych konkretów. W sumie mogłem zadzwonić zapytać. No nic to, przy następnej zmianie oleju pewnie się do nich przejadę, daleko nie mam. :) Dzięki za info.

Benassi - Sob 14 Maj, 2011

powiedzcie mi koledzy czy jest różnica w dolewanym oleju względem tego który jest wlany?
Kupiłem moto i z tego co wiem wlany był motul 5100
chcę go lekko uzupełnić i zastanawiam się czy jest różnica jak wleję np. 10w50 a był wlany 10w40, lub na odwrót doleję 10w40 a lany był 10w50

ewentualnie czy różnica marki również jest istotna przy dolewce? W zasadzie skłaniam się ku temu motulowi 5100 ale jakby trafiła się jakaś okazja innego równie dobrego tańszego odpowiednika to chciałbym wiedzieć czy można tak mieszać oleje?

kysa275 - Sob 14 Maj, 2011

Oleje teraz produkowane są mieszalne i nic się nie stanie jak dolejesz innego. Tylko aby był do motocykli z uwagi na mokre sprzęgło.
ascobra - Sob 14 Maj, 2011

Uwazam, ze lepiej lac olej o takich samych parametrach. Marka bez wiekszego znaczenia - jak miales 10w40 to dolej 10e40.

Ja stosuje olej IPONE - Motul przereklamowany ;P

Benassi - Sob 14 Maj, 2011

@kysa275, dzięki, wiem że do motorów, chociaż fakt nieraz można znaleźć ludzi którzy leją pierwszy lepszy olej samochodowy :wstyd:

@ascobra właśnie chciałbym wlać taki olej jaki miałem, sęk w tym że nie wiem jaki był lany dlatego pytam czy będzie różnica jaki wleję bo domyślam się że stosowany był albo 10w40 albo 10w50 ale pewności który z nich to nie mam
a ten IPONE to na allegro widzę go wiele nie ma i jest sporo droższy od Motula, także raczej nie będę kombinował, ale dzięki ;)

ascobra - Sob 14 Maj, 2011

Ja kupilem IPONE sporo taniej od Motula. I banka jest 5l a nie 4 jak przy motulu ;) Sluchaj - nie lepiej wymienic od razu caly olej z filtrem niz kombinowac? http://www.ioleje.pl/prod...-10w-40-4l.html tutaj masz elfa w bardzo dobrej cenie. Zmien caly olej + filter i po problemie ;) Tego elfa jeszcze nie lalem - czeka juz na swoja kolej / za 4tkm bede go testowal ;) / Ale nasza maszyna to nie jest pojazd wyczynowy ani jednostka ktora wymaga najdrozszego oleju :)
Benassi - Sob 14 Maj, 2011

olej był wymieniany na początku sezonu, kupiłem go już po wymianie i wygląda na bagnecie bardzo ładnie tj. nie przepracowany, poza tym kupowałem od motocyklisty i raczej nie miałby interesu żeby kłamać bo w końcu wymiana oleju z filtrem to nie jakieś ogromne koszta...

a wolę dolać bo po prostu silnik już tak ma że trochę bierze, a nie ukrywam że dość ostro go kręcę i jak dzisiaj sprawdzałem to trochę ubyło na bagnecie (chyba że na nóżce centralnej to nie jest poziom ale to jeszcze zaraz sprawdzę)
tak czy inaczej nie widzę sensu wymieniania oleju za każdym razem skoro silnik go sobie trochę bierze i dolewki to chyba normalna rzecz...

studi - Sob 14 Maj, 2011

ascobra napisał/a:
Słuchaj - nie lepiej wymienić od razu cały olej z filtrem niż kombinować?

I tu zgodzę się z przedmówcą, jeśli jak wnioskuje z twoich wcześniejszych postów właśnie kupiłeś moto i nie masz pojęcia jaki i kiedy był wlany olej, bo opierasz się wyłącznie na słowach sprzedającego (widać nie miał nawet paragonu ze sprzedaży, ani żadnej wklejki w moto co było lane) to pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić po kupnie to właśnie wymienić olej wraz z filtrem, gdyż tak do końca nie masz pewności czy obecny olej przejechał 3,6 czy 15 tyś, a może stał 2 zimy bez jazdy i się zestarzał.

Benassi napisał/a:
olej był wymieniany na początku sezonu

Skoro olej był dopiero co wymieniany, to sprzedający "motocyklista" nie ma żadnego śladu po tym co kupił nie wirze, czy kupował z aukcji na allegro czy w warsztacie gdzie mu ten olej wymieniali zawsze pozostaje jakiś ślad, paragon, zapis. A na początku sezonu to znaczy z jakim przebiegiem? Skąd będziesz wiedział kiedy minie 6000km aby zrobić kolejną zmianę oleju.

Tak, że stary zamiast kombinować bańka oleju + filtr i po kłopocie.


Benassi napisał/a:
chyba że na nóżce centralnej to nie jest poziom ale to jeszcze zaraz sprawdzę

Oleju nie sprawdza się na nóżce centralnej, tylko jak moto stoi na kołach na prostej powierzchni, opierając wykręcony bagnet o rant gwintu

Benassi - Sob 14 Maj, 2011

w zasadzie chciałem tak czy inaczej kupić 4L także w sumie chyba mnie przekonaliście, dokupię jeszcze filtr i wymienię cały

to jeszcze pytanie odnośnie filtra tj. pierwszy lepszy może być bo widzę aukcje na allegro że dorzucają filtr gratis, czy jednak lepiej kupić jakiś filtr oddzielnie, jeśli tak to jaki?

studi - Sob 14 Maj, 2011

Dobre filtry robi Meiwa, dobre też są HiLfo czy jakoś tak.

http://www.larsson.pl/ind...Ng==&bid=109880
http://www.larsson.pl/ind...Nw==&bid=109880

ascobra - Sob 14 Maj, 2011

mi od wymiany do wymiany to z 6-7 litrow idzie :) Tez mi bierze olej/ jak mocno krece to nawet i litr na 1000/1500 potrafi pociagnac. Rob calkowita wymiane - bedziesz wiedzial na czym smigasz :)
tmi - Sob 14 Maj, 2011

To niezłe masz spalanie oleju :D

Również popieram pomysł z wymianą oleju na świeży.

mr0zd - Sob 14 Maj, 2011

To Ty ascobra nie musisz oleju wymieniać taki masz przemiał :D
JayDee - Pon 20 Cze, 2011

Kupiłem właśnie Motula 10W40 1l żeby mieć na dolewkę, ale trochę żałuję. 40zł kosztował, a np 70-80zł kosztuje 4 razy więcej oleju innej, nie koniecznie wiele gorszej firmy. Trzeba będzie zmienić tego Motula, bo trochu przydrogi.
Tomek Kulik - Pon 20 Cze, 2011

A czy oprócz klasy lepkości, sprawdzacie klasę jakości?
Piotras_5 - Pon 20 Cze, 2011

Tzn. Tomek? Co masz na myśli dokładnie?
Yarccom - Wto 21 Cze, 2011

magiczne oznaczenia API SG, JASO MA ;)


JayDee
, nie porównuj cen 1l do 4 l oraz np Motula z Orlenem

5100
1l 40 zł
4l 115 zł
60 l 2400 zł

gacek778 - Czw 23 Cze, 2011

ascobra napisał/a:
mi od wymiany do wymiany to z 6-7 litrow idzie :) Tez mi bierze olej/ jak mocno krece to nawet i litr na 1000/1500 potrafi pociagnac. Rob calkowita wymiane - bedziesz wiedzial na czym smigasz :)


:zdziwko: człowieku to ty na stacji chyba i olej i benzynę lejesz
Mój jak narazie ani kropelki nie zjadł od jakichś 3 tyś

RedShadow - Czw 23 Cze, 2011

Yarccom, coś te liczby mi nie pasują, głównie ta cena za 60 l, bo to wychodzi po 40 zł za litr :)
tmi - Czw 23 Cze, 2011

gacek778 napisał/a:

Mój jak narazie ani kropelki nie zjadł od jakichś 3 tyś

Jak się jeździ do 3 tys. RPM to tak jest.

JayDee - Pią 24 Cze, 2011

Lałem do tej pory Motula, ale przechodzę na Orlen Platinum. Zobaczę czy będzie dobry :)

Wie ktoś jaka jest różnica w ml pomiędzy max a min? Tzn. ile mniej więcej trzeba nalać oleju mając równe MIN, tak żeby sięgnęło MAX.

jasiuekonom - Pią 24 Cze, 2011

a ja jeżdzę ne GM 10/40 i mi wpieprza litr na 800 km i jest git :P
hubertgontarz - Pią 24 Cze, 2011

GM? Czyli olej typowo do silników czterech-kółek?
Spróbuj naleć np. 15W50 i zobaczyć czy będzie różnica w spalaniu oleju.

Gibons - Sob 25 Cze, 2011

Mam pytanie czy do GSa z 2006r z przebiegiem nie całe 20tyś lać syntetyk czy półsyntetyk bo nie mogę się tego nigdzie doszukać większość ma sprzęty 92-97 i leją półsyntetyk nie wiem jak w moim przypadku. Co ile należy wymieniać olej w moto ? co 6tyś ?
RedShadow - Sob 25 Cze, 2011

Do Gsów jest półsyntetyk, wymiana co 6tys. km lub co rok.
Gibons - Sob 25 Cze, 2011

a jeszcze jedno pytanie czym się różnią oleje motula 5000, 5100, 6100 itd?
RedShadow - Sob 25 Cze, 2011

6100 to syntetyk, 5000 i 5100 to półsyntetyki, przy czym 5100 jest z dodatkiem estrów, które ponoć poprawiają pracę silnika, rozruch na zimno itd. ale nie wiem czy to prawda bo 5000 nie używałem :)

[ Dodano: Sob 25 Cze, 2011 ]
Aha, i przede wszystkim to 6100 jest olejem samochodowym :]

hubertgontarz - Sob 25 Cze, 2011

Możesz stosować oleje mineralne, półsyntetyczne (tylko z nazwy) i syntetyczne o lepkości 10W40, 10W50, 15W40, 15W50.
Najważniejsza to regularna zmiana wraz z filtrem oleju.

Gibson i zacznij od ściągnięcia instrukcji obsługi, z której naprawdę sporo się dowiesz.

Gibons - Sob 25 Cze, 2011

Szukałem na alledrogo jakiejś książeczki, ale wszystko w jęz ang. nie ma nic po polsku orientujecie się może ? coś ala jak do samochodu "sam naprawiam" etc
JayDee - Nie 26 Cze, 2011

Gibons, http://forum.gs500.pl/vie...php?t=3&start=0
Kat - Nie 26 Cze, 2011

i jeszcze tu: http://forum.gs500.pl/viewtopic.php?t=5429 :)
maniek - Nie 26 Cze, 2011

JayDee napisał/a:
Wie ktoś jaka jest różnica w ml pomiędzy max a min? Tzn. ile mniej więcej trzeba nalać oleju mając równe MIN, tak żeby sięgnęło MAX.


Wie ktoś ile wchodzi ml?

kysa275 - Nie 26 Cze, 2011

Z tego co pamiętam to ok 300ml.
Piotras_5 - Nie 26 Cze, 2011

300 ml? :O Nie za mało?
Kat - Nie 26 Cze, 2011

Na pewno mniej niż litr, i na pewno więcej jak 300ml. Ale na maksa nie ma co lać, bo mogą puścić uszczelki, najlepiej żeby było w połowie podziałki.
tmi - Nie 26 Cze, 2011

Nie wiem dokładnie ile bo nigdy tego nie odmierzałem ale pomiędzy L[.....]F wydaje mi się, że jest własnie około 250-300 ml.
yaszczi - Nie 26 Cze, 2011

Ja niedawno miałem na minimum, dolałem ok. 550 ml i miałem full. ;)
johnny_doe - Pią 19 Sie, 2011

tmi napisał/a:
gacek778 napisał/a:

Mój jak narazie ani kropelki nie zjadł od jakichś 3 tyś

Jak się jeździ do 3 tys. RPM to tak jest.


A Ty jak kręcisz swojego? Bo ja w trasie 5-7, przy wyprzedzaniach do 9 i też mi nie spala jakichś zauważalnych ilości (moto'96, olej AGIP TEC 15W50). I nie zgodzę się z tym że spalanie rzędu kilkaset ml/1000km to norma dla GSa nawet przy ostrym kręceniu. Jeśli tak to ja nie chcę takiego egzemplarza.

gacek778 - Pon 29 Sie, 2011

Ja nie wiem ludzie co wy macie z tym spalaniem. Wstyd się przyznac ale od kupna motonga jeszcze nie wymieniłem oleju a to było jakieś grubo ponad 6 tyś km temu :wstyd: i ani razu nie dolewałem. No raz (po regulacjach gdzieś tam wyciekło kilka ml) ale to napewno przy regulowaniu bo sprawdzałem przed zostawieniem w warsztacie.
Mój gs ma już ponad 40 tyś zrobione i nie bierze oleju a jeżeli już to ilości na tyle śladowe że między wymianami są niezauważalne.
Jak to kiedyś napisałem kiedyś na innym forum to jakiś kretyn mi wciskał że już niedługo zacznę dolewac po pół litra na tyś km. Czekam z niecierpliwością i jakoś doczekac się nie mogę.
Nie wiem skąd się biorą te legendy. Może coś tam komuś spalic jak ma przechodzony silnik ale mój przecież też nie jest nowy i nie bierze.

kiler - Pon 29 Sie, 2011

Trzeba czasami wkręcić silnik ponad 3k ;)
gacek778 - Wto 30 Sie, 2011

paweu napisał/a:
Trzeba czasami wkręcić silnik ponad 3k ;)


I wtedy spala? To ja kręce do 9, czasem do 10. Nie spala.
Czasem kręcę przez kilkadziesiąt km po autostradzie do 8, 9 RPM.

A że tak zapytam to jakaś ujma że nie spala? :)
Czy może to faktycznie coś dziwnego bo wszędzie gdzie to piszę albo ktoś mówi że kłamię albo że jeżdżę na wyłączonym silniku.

PS. A da się jechac nie kręcąc silnika powyżej 3 tyś? Bo ja nie mam do tego nerwów.

jacek - Wto 30 Sie, 2011

Jak silnik ma ~ 40tys przebiegu, nikt wcześniej nie sciagał mu cylindrów to pali symboliczne ilosci oleju a jak się jeszcze go niewystarczająco obciąża np. jazda poniżej 130-140km.h to mimo że wysoko kręcony między wymianami oleju mało co się dolewa. Ale żeby wogóle nie wział to już trzeba jeździć jak emeryt lub na krótki odcinkach (np. tylko po miescie) bo nawet nowe silniki w GSie biorą olej.
gacek778 - Wto 30 Sie, 2011

jacek co do stanu silnika to ja jedynie mogę spekulować ale z tego co można wywnioskować chociażby po tym niskim poborze oleju (lub braku poboru) musi być jednak w jako takim stanie.
Jestem normalnym użytkownikiem gski i nie mam zamiaru udowadniać nikomu że mój egzemplarz jest jakiś wyjątkowy. Poprostu chciałbym obalić jakiś kretyński mit (panujący szczególnie między ludźmi którzy gsa na oczy nie widzieli) że każdy gs ssie olej jak odkurzacz i to nawet jak stoi w garażu. Mój nie ssie więc nie każdy :) zapewnie znalazło by się więcej takich osób.
Jestem normalnym użytkownikiem, jeżdżę zarówno do miasta po bułki jak i w umiarkowane trasy ~250 km. Jeżdżę raz jak emeryt a raz zad.... jak kamikadze (zależy czy się naoglądam wcześniej drogówki albo uwaga pirat :D )

Zaraz pewnie jakiś mądrala napisze że mój gs jest zepsuty :rotfl:

Borek - Wto 30 Sie, 2011

@gacek778: ja jedynie mogę potwierdzić,że są takie GS-y. Co prawda mój GS żre olej jak
amerykanin hamburgery, ale znam GS-a,który od wymiany do wymiany nie miał potrzeby dolewania oleju i nie jeździł nim emeryt :hyhy:

gacek778 - Wto 30 Sie, 2011

No i właśnie o to biega. Nie można przez pryzmat jednego egzemplarza czy zasłyszanych plotek wypowiadać się na temat motocykla ze 100% pewnością i wciskać innym ciemnoty.
Już pisałem - gość na innym forum wciskał mi kit i za skarby nie chciał przyjąć do wiadomości że jest inaczej.
Poza tym chyba każdy normalny człowiek jest świadom że motocykl to tylko maszyna i każdy egzemplarz jest taki sam tylko pozornie (szczególnie w przypadku co tu dużo gadać tak tanich z założenia maszyn jak gski).
Poza tym podejrzewam że różne czynniki mogą mieć wpływ na branie oleju. Może np złe docieranie w jakimś stopniu później się do tego przyczynia, może przegrzanie silnika itd

jacek - Wto 30 Sie, 2011

może to być jeszcze kwestia ustawienia się szczeliny pierścieni które mimo prawidłowego ustawienia lubią sie przesunąć po złożeniu silnika i czasem pech jest taki że sie ustawią w jednej lini
gacek778 - Wto 06 Wrz, 2011

A wracając do oleju jako takiego.
Byłem ostatnio w sklepie i miałem kupić motula (tak jak większość poleca) ale sprzedawca delikatnie mi go odradził. Facet trochę poszperał i zaproponował Valvoline 10w40, zaryzykowałem i jak narazie faktycznie jestem zadowolony. Silniczek pracuje nieco lepiej (ale to pojęcie względne, wkońcu olejek jest świeży).
W każdym bądź razie polecam Valvoline.

johnny_doe - Czw 08 Wrz, 2011

Gacek, mnie też wkurzają opinie typu "jak nie spala to znaczy że jeździsz jak emeryt". Poniżej 4k rpm w ogóle nie schodzę bo to niezdrowe dla silnika, może one spalają olej jak się zasuwa 150km/h i więcej - nie wiem, w trasie jeżdzę 100-140 i mi nie żłopie, za co mu chwała. Ale jak ktoś chce sprzedać moto do którego trzeba lać olej razem z wachą jak w dwusuwie to co ma pisać? Przypomina mi się jak kumpel kupował Golfa z TDI - chmura dymu przy odpalaniu i komentarz handlarza: "paaanie każdy diesel kopci" hehe ;)

A co do Valvoline - lałem kiedyś do Passata, miał redukować spalanie oleju i w ogóle super hiper. Bullshit, spalał go dalej tyle samo, dopóki nie wymieniłem uszczelniaczy na zaworach. Myślę że każdy markowy olej jest tak samo dobry, na spalanie pomóc może jedynie zmiana na gęstszy.

Piotras_5 - Czw 08 Wrz, 2011

No ale "chopie", moto na powietrze nie jeździ. I nie popadajcie z skrajności w skrajność. To, że olej trzeba wymieniać co 6 tys km każdy wie. To, że trzeba czasami dolać też każdy wie. Nikt nie mówi o dolewaniu litra na 100 km. I nikt też nie pisze, że po wymianie nie doleje ani razu (chyba, że tak, to pozdro & poćwicz).

Także bez spiny chłopaki, to że silnik się smaruje to dobrze znaczy.

nonpr0 - Czw 08 Wrz, 2011

Odkręcaj tak powyżej 7 tys. to wtedy możemy coś podyskutować ;-) Większość GSów spala olej, tak jak kolega wyżej wspomniał nie jest to litr ani półtora na 100 km :hyhy: A jeśli nie wciąga ci oleju to zwyczajnie dosc spokojnie chyba jezdzisz :)

[ Dodano: Czw 08 Wrz, 2011 ]
Mi w ciągu 7500 km wyszło średnio coś koło 250ml na 1000km, choć na początku mojej przygody z tym motocyklem było to dużo mniej, bo jezdzilem raczej delikatniej.

johnny_doe - Czw 08 Wrz, 2011

Nikt też nie pisze o litrze na 100 ale 1l/1000km tak jak niektórzy pisali- to już chyba kwalifikuje silnik do naprawy?
Tak, jeżdżę spokojnie ale bez przesady - powyżej 7k rpm kręcę często przy wyprzedzaniu, a poza tym rzadko bo moto ma przy tych obrotach 140km/h - jak dla mnie ENAF ;)

Piotras_5 - Pią 23 Wrz, 2011

Panowie pytanie na szybko, czy jak miałem zalany moto Motulem 5100 10w40 ester, a nie mam pod ręką mojej dolewki, moge wlać Castrola 10w40 ?? Czy jak?
yaszczi - Pią 23 Wrz, 2011

Piotras_5, ten castrol jest czerwony :P nie wiem czy się Tobie kolor podoba :P
taki tylko w złotym opakowaniu (to samo co w zielonym)
http://static1.tradoro.pl/3678/OLEJCASTROL7.jpg

Piotras_5 - Pią 23 Wrz, 2011

bardzo śmieszne z tym kolorem... ;)
panbodzio - Pią 23 Wrz, 2011

Piotras_5 napisał/a:
Panowie pytanie na szybko, czy jak miałem zalany moto Motulem 5100 10w40 ester, a nie mam pod ręką mojej dolewki, moge wlać Castrola 10w40 ?? Czy jak?


walkowane miliony razy...
lej spokojnie -gs wszystko przelknie. nawet samochodowy 10w40 i tragedii by nie bylo

Piotras_5 - Pią 23 Wrz, 2011

Ulżyliście mi! Dziękuję Bodzio, wolałem się upewnić :)
gacek778 - Pią 23 Wrz, 2011

Zasadniczo wszystko ogranicza się do tego żeby olej był tam gdzie musi i żeby był w odpowiedniej ilości. Czy ktoś go wymieni po 6 tyś czy po 7 czy nawet 8 nie będzie różnicy i silnik się nie zatrze. Tak samo dolewanie oleju. Co to kurna za różnica co dolejecie. Ma być 10w40 i tyle.
Piotras_5, kto pyta nie błądzi ale facet czy ty myślisz że twojemu silnikowi to zrobi różnicę co ty mu dolejesz? :)


Kolejna sprawa - zrobiłem gsem jakieś 8 tyś w tym sezonie i ani razu nie dolewałem oleju. Na bagnecie jest cały czas tyle samo (być może ktoś na złość mi w nocy dolewa ale nigdy nie złapałem)
I ku..a nie jeżdżę spokojnie. Jeżdżę ostatnio jak pojeb i gniotę do odcięcią (którego nie ma). Nie bierze oleju. Tyle w temacie, wiem że musi bo ktoś tak zaraz powie ale nie bierze. NIE BIERZE

Jeżeli dla kogoś jest mało prawdopodobne że gs nie bierze oleju to dla mnie jest nie możliwe że pali poniżej 4 litrów przy jeździe na włączonym silniku (i szybszej niż 40km\h).
Jeżeli komuś pali to gratuluje, mnie nie bierze oleju ale za to pali 5 więc pewnie wychodzimy na 0 ;)

tmi - Pią 23 Wrz, 2011

Ok, koniec dyskusji w tym temacie o tym komu ile spala, lub nie, oleju, jest od tego osobny temat.
czajnaliarek - Sob 11 Lut, 2012

http://www.moto-akcesoria...czny-4l,p,42540 czy taki olej będzie dobry do gs'a?
tmi - Nie 12 Lut, 2012

Tak, będzie dobry. Czemu miałby nie być.
czajnaliarek - Nie 12 Lut, 2012

Czym tak właściwie różni sie olej syntetyczny od półsytnetycznego? Czy oba mogą być w gs'ie wykorzystywane?
kempes - Nie 12 Lut, 2012

Półsyntetyczny ma syntetyczną tylko bazę i ponad połowę (nie pamiętam ile dokładnie %) mineralnego. Ja do GS'a pełnego syntetyka bym nie lał, zwłaszcza jeśli nie wiesz jaki dokładnie ma przebieg. Dodatki czyszczące w syntetykach mogą zrobić więcej szkody niż pożytku.
tmi - Nie 12 Lut, 2012

Półsyn. ma nie więcej jak 30% syntetyka w sobie. Nie więcej, a nie minimum..
Do GS'a można wlać każdy olej (w tym syntetyczne) o odpowiedniej lepkości przewidzianej przez producenta. A z racji tego, że silnik pochodzi z epoki dinozaurów to najlepiej wlewać to co najtańsze, a reszte przepalić albo przepić :)

Set3 - Nie 12 Lut, 2012

Olej w GS 500 odpowiada za bardzo ważne jego funkcje. Smaruje, czyści ale i chłodzi. Dlatego silnik w GSce nazywa się olejakiem. Brakuje chłodnicy oleju a szkoda. Z tego też powodu nie zgodzę się z twierdzeniem że nieważne jaki olej oby był 10W/40. Oznakowanie to pokazuje klase lepkości danego oleju. Silnik bardziej zużyty nawet potrzebował by większą klasę ale to już inny temat.
Olej motocyklowy pracuje też w jego skrzyni biegów. W samochodach tego nie ma. Tam silnik ma inny olej a skrzynia biegów inny. Dlatego czyż nie warto raz w roku kupić swojemu motocyklowi świeży olej z filtrem i to olej motocyklowy. Czy syntetyk czy półsyntetyk to nie ma aż takiego znaczenia. Koszt 4l oleju półsyntetycznego to od 120zł do 170zł 4l Syntetyka koszuje więcej ale maks 260zł b. dobry olej.
Z kolei silnik GSki jest bardzo wrażliwy i delikatny. Zatarte korbowody na wale korbowym to nic jak przyczyna braku właściwego smarowania i chłodzenia. Ile kosztuje taki remont? to koszt około 1tyś zł. No i postój.
Kiedyś w Polsce dostępny był tylko motul. Teraz zwiększa się rynek motocyklowy. Są i nowe marki Castrol, JMC, Valvoline, Silcolene i inne. Napewno mają podobne właściwości i można je mieszać tzn nic się nie stanie jak np do motula dolejesz JMC. Nieważą się ze sobą bo gdyby tak było producenci mieli by duże problemy z odszkodowaniami. To zaś ze piszą żeby dolewąć ich olejów to praktyka byś potem kupywał ich olej do ewentualnych dolewek.

tmi - Nie 12 Lut, 2012

A ja zadam pytanie: czy ktoś zastosował olej typowo samochodowy? jestem ciekaw ile faktycznie jest tutaj prawdy o tym że ślizgało by się sprzęgło. Pytam praktyków, a nie teoretyków.

Set3 napisał/a:
Z kolei silnik GSki jest bardzo wrażliwy i delikatny.

Tak wrazliwy i tak delikatny, że producent przewiduje bardzo niską klasę jakości prawie już nie do spotkania na naszym rynku. Po prostu trzeba wlewać nie mniej jak 10W, i sprawdzać poziom oleju bo to jest najczęstszą przyczyną zatarcia tego silnika i wymieniać max co 6 tys. z filtrem oczywiście.

przemek_posp - Nie 12 Lut, 2012

Set3 napisał/a:
Smaruje, czyści ale i chłodzi. Dlatego silnik w GSce nazywa się olejakiem.


Silnik w GS-ie jest chłodzony powietrzem! Olej w stosunkowo niewielkim stopniu odpowiada za chłodzenie.
Żeby nie szukać daleko to olejaka masz w legendarnym B6/B12 (Bandicie)...

kempes - Nie 12 Lut, 2012

To ja dodam jeszcze, że w latach w których konstruowano silniki do motocylki serii GS (bo silnik z naszych 500'tkach to nic innego jak powiększona 450 od starszego GS'a) oleje były jakie były. Obecnie sporo się w tej kwestii zmieniło i chyba prawie każdy olej motocyklowy będzie spełniał wymogi postawione przez inżynierów z Suzuki. Ja osobiście leje Motula 5100 15W/50 i jest ok.
maruder07 - Nie 12 Lut, 2012

No dobra, ja w swojej GSce zalałem Motul 5100 w maju 2011 wraz z nowym filtrem i nawinąłem na nim 500 - może 700km za cały sezon. poważna usterka i czas nie pozwoliły mi na dalszą jazdę, moto w zasadzie stało większość czasu. teraz nadchodzi nowy sezon i mam dylemat wymieniać olej z filtrem na nowy czy i ten się nadaje do jazdy???
Set3 - Nie 12 Lut, 2012

Nie wiem. Czytałem że wymiana co 6tyś km lub co sezon. Myślę, że nie ma takiej potrzeby. Olej napewno ma swoje właściwości. Ale co miałeś za awarie. Jeżeli była możliwość że olej został jakoś zabrudzony to lepiej wydaj te 120zł i kup olej.
Ale jak nie a motor ma załóżmy 15lat to nie dajmy się zwariować.

[ Dodano: Nie 12 Lut, 2012 ]
Chłodzenie powietrzem ok zgoda. Ale powietrze przelatuje przez cylindry czyli chłodzi cylindry. Olej odbiera ciepło z elementów które się nagrzewają na dole silnika i przechodząc przez kanały w cylindrach schładza się. Takie chłodzenie nie jest zbyt wydajne. Tak więc olej nie tylko smaruje, czyści by nie było nalotu niespalonych cząsteczek wody i paliwa.
Olej jaki wymaga GSka nie jest olejem niskiej jakości. Wręcz przeciwnie. Przez to że z braku chłodnicy nie ma dostatecznego chłodzenia musi być olej mający swoje właściwości. Czyli niewolno jezdzić na starym oleju. Chyba że chce się płacić za naprawę. Jeżeli ktoś chce np zaoszczędzić na oleju niech lepiej kupi sobie XJ600 a nie GS500.

przemek_posp - Nie 12 Lut, 2012

Wszystko ładnie pięknie, ale nie można mówić o silniku GS-a że jest to olejak... Bo w olejaku CAŁY silnik jest chłodzony olejem, a nie jak to nazwałeś tylko "dolna część silnika".

Set3 napisał/a:
Przez to że z braku chłodnicy nie ma dostatecznego chłodzenia musi być olej mający swoje właściwości.

Panowie Inżynierowie już tak wszystko policzyli, że chłodnica nie jest potrzebna w golasach. Pragnę zauważyć że dopiero założenie owiewek w F-ce wymusiło założenie chłodnicy oleju, ponieważ przepływ powietrza jest ograniczony, a tym samym jest gorsze chłodzenie silnika. I jak to zauważył Kempes silnik GS-a był stworzony w czasach gdy jakość oleju była na troszkę niższym poziomie niż aktualnie...

Żeby nie było offtopu, maruder07 przejechałeś stosunkowo niewiele na tym filtrze, więc nie widzę potrzeby jego wymiany.

Set3 - Nie 12 Lut, 2012

ok masz racje z tą nazwą olejak. ALe nie dam się przekonać że Gs 500 nie ma z tym problemu. Bo właśnie jej piętą achillesa jest to o czym pisaliśmy. Dlatego jakość oleju jest ważna.
Też uważam że Maruder nie musi się śpieszyć z wymianą oleju. Tym bardziej ze i filtr wymieniał. 1 rok to nie problem. 700km też.

Krt - Nie 12 Lut, 2012

Ja zmieniałem we wrześniu olej i filtr, nie mam zamiaru teraz zmieniać na wiosnę. Szkoda kasy i nie chodzi o skąpstwo tylko nawinąłem mniej więcej tyle co maruder. Będę uzupełniał na razie ew. braki(na razie nie zauważyłem jakiegoś picia oleju). Pod koniec sezonu mam zamiar sprawdzić stan tarcz sprzęgłowych więc mimowolnie olej będę musiał wymienić.
tmi - Nie 12 Lut, 2012

Set3 napisał/a:
ok masz racje z tą nazwą olejak. ALe nie dam się przekonać że Gs 500 nie ma z tym problemu. Bo właśnie jej piętą achillesa jest to o czym pisaliśmy. Dlatego jakość oleju jest ważna.

Jakość oleju jest bardzo ważna, ale dzisiaj już nic nie znacząca jeśli chodzi o ten silnik bo nie da się kupić oleju typowo motocyklowego o jakości mniejszej niż API SE/SF a minimum takie zaleca producent do tego silnika. Jak się komuś chce to może poszukać jakiegoś oleju do samochodu który by miał taką lub niższą klasyfikacje jakości, z pamięci wiem tylko o wciąż produkowanym selektolu SC/SD :rotfl: nawet mineralne orlenu mają minimum SL.

Eddie - Czw 23 Lut, 2012

http://allegro.pl/ir-olej...2106468387.html

takie zestawy są cokolwiek warte ? ;>

Tomek Kulik - Czw 23 Lut, 2012

tmi napisał/a:
Set3 napisał/a:
ok masz racje z tą nazwą olejak. ALe nie dam się przekonać że Gs 500 nie ma z tym problemu. Bo właśnie jej piętą achillesa jest to o czym pisaliśmy. Dlatego jakość oleju jest ważna.

Jakość oleju jest bardzo ważna, ale dzisiaj już nic nie znacząca jeśli chodzi o ten silnik bo nie da się kupić oleju typowo motocyklowego o jakości mniejszej niż API SE/SF a minimum takie zaleca producent do tego silnika. Jak się komuś chce to może poszukać jakiegoś oleju do samochodu który by miał taką lub niższą klasyfikacje jakości, z pamięci wiem tylko o wciąż produkowanym selektolu SC/SD :rotfl: nawet mineralne orlenu mają minimum SL.

Święta prawda. Swoją drogą, to ilu Kolegów zwraca uwagę na klasę jakości oleju?
Co ciekawe, dzisiejsze oleje mineralne mają klasę wyższą niż syntetyczne sprzed 20 lat :)

Bonzo - Czw 23 Lut, 2012

Cały zeszły sezon latałem na Repsolu Sintetico 4T. Brak zastrzeżeń. Syntetyczny olej motocyklowy, wszystko działa poprawnie, moto mi nie pije tego oleju, a poprzedni właściciel mówił że potrafił trochę chlapnąć motula 5100.
drzewo - Pią 24 Lut, 2012

Bonzo napisał/a:
Cały zeszły sezon latałem na Repsolu Sintetico 4T. Brak zastrzeżeń. Syntetyczny olej motocyklowy, wszystko działa poprawnie, moto mi nie pije tego oleju, a poprzedni właściciel mówił że potrafił trochę chlapnąć motula 5100.


Jak dla mnie Motul jest trochę przereklamowany. Znajomy zalał w tym roku Liqui Moly(wcześniej Motul) i jest zaskoczony pracą silnika - silnik chodzi ciszej, a biegi lepiej wchodzą.

Set3 - Pią 24 Lut, 2012

zgadza się że oleje sa o klase lub nawet dwie lepsze od tych za czasów młodości. Ale też i z wlaniem syntetyka do starego silnika trzeba się zastanowić. Dobrze jest kupując motocykl przed zalaniem nowym olejem syntetycznym zastosować środki czyszczące układ smarowania. środki które usuną stary nagar. Ewentualne pozostałości po zastosowaniu syntetyka mogą zapchać filtry i zniszczyć silnik. Robimy to tylko raz przed naszym pierwszym zalaniem olejem syntetycznym.
środki te do mycia układów smarowania oraz usuwania nagarów są dostępne i nawet nie są aż tak drogie. To koszt od 20zł.

Tomek Kulik - Sob 25 Lut, 2012

Set3 napisał/a:
zgadza się że oleje sa o klase lub nawet dwie lepsze od tych za czasów młodości. Ale też i z wlaniem syntetyka do starego silnika trzeba się zastanowić. Dobrze jest kupując motocykl przed zalaniem nowym olejem syntetycznym zastosować środki czyszczące układ smarowania. środki które usuną stary nagar. Ewentualne pozostałości po zastosowaniu syntetyka mogą zapchać filtry i zniszczyć silnik. Robimy to tylko raz przed naszym pierwszym zalaniem olejem syntetycznym.
środki te do mycia układów smarowania oraz usuwania nagarów są dostępne i nawet nie są aż tak drogie. To koszt od 20zł.

Skąd taka wiedza?

A co to jest liczba TBN i jaką jej wartością charakteryzują się popularne oleje motocyklowe, mineralne i syntetyczne?

Pawlus - Sob 25 Lut, 2012

tmi napisał/a:
Tak wrazliwy i tak delikatny, że producent przewiduje bardzo niską klasę jakości prawie już nie do spotkania na naszym rynku.


A jaką klasę producent ma zaproponować do silnika, który został wypuszczony ponad 20 lat temu, mało tego, jego korzenie sięgają jeszcze wcześniej? Serwisówka mówi, ze olej ma być klasy API SF lub SG. Fakt faktem mało jest już olejów o tych klasach na rynku, bo są to klasy do silników z przed właśnie ok 20 lat. Co mnie zaskoczyło Motul 5100 Ester jest takiej właśnie klasy, czyli SG. Myślałem, że to olej lepszej klasy, jako że jest produkowany obecnie.

Tutaj jest ciekawy dokument opisujący klasy jakości i lepkości olejów jakby ktoś chciał więcej na ten temat poczytać http://www.royalpurple.waw.pl/dwn/normy-olejow.pdf

Set3 - Sob 25 Lut, 2012

Nie wnikam w szczegóły norm TBN, HTHS i oznakowań bo nawet firmy takie jak Volkswagen i BMW mają swoje inne oznakowania. Wnikanie w nie chyba nie ma znaczenia.
Wlanie nowego ewentualnie oleju syntetycznego powinno wiązać się z wypłukaniem silnika. A przed wylaniem starego oleju dodać dodatkowe środki myjąco - dyspergujące. Nie chodzi tylko o różnice we właściwościach myjących olei mineralnych oraz syntetycznych. Stary olej pracując traci z czasem swoje właściwości myjące. I zostawia niedomyte resztki. Nowy świeży olej ma lepsze właściwości i spłukuje pozostałości niedomyte przez stary. Czyli znowu jest brudny. Dlatego pisałem o dodatkach. A kupując motocykl z drugiej ręki szczególne polecam zwrócić na to uwagę gdyż nie wiadomo jak ktoś zmieniał oleje.
To akurat wg mnie nie kosztuje długo.
Mankamentem silnika GS jest zacieranie się panewki korbowodowej na wale. Czy warto ryzykować.

tmi - Nie 26 Lut, 2012

Pawlus napisał/a:
Co mnie zaskoczyło Motul 5100 Ester jest takiej właśnie klasy, czyli SG. Myślałem, że to olej lepszej klasy, jako że jest produkowany obecnie.

Bo oleje tej firmy to po pierwsze taka sobie jakość w stosunku do ceny po drugie bardzo chętnie podrabiana masówka, ale reklama robi swoje.

Pawlus napisał/a:
A jaką klasę producent ma zaproponować do silnika, który został wypuszczony ponad 20 lat temu, mało tego, jego korzenie sięgają jeszcze wcześniej? Serwisówka mówi, ze olej ma być klasy API SF lub SG. Fakt faktem mało jest już olejów o tych klasach na rynku, bo są to klasy do silników z przed właśnie ok 20 lat.

I silnik ten jeździł na takich olejach i było dobrze, a dzisiaj mamy ponad 40 stron na forum z pytaniem jaki olej wlać do tego kosmicznego silnika i czy aby na pewno będzie dobry.

Pawlus - Nie 26 Lut, 2012

tmi napisał/a:
Pawlus napisał/a:
Co mnie zaskoczyło Motul 5100 Ester jest takiej właśnie klasy, czyli SG. Myślałem, że to olej lepszej klasy, jako że jest produkowany obecnie.

Bo oleje tej firmy to po pierwsze taka sobie jakość w stosunku do ceny po drugie bardzo chętnie podrabiana masówka, ale reklama robi swoje.


Jak się okazało jest to błąd informacji na stronie internetowej sklepu na którą trafiłem. Z ciekawości poszedłem obejrzeć starą bańkę oleju która stoi u mnie na półce i spełnia on normę API SL (konkretnie jest napisane API SL/SJ/SH/SG). Po dokładniejszym poszukaniu w internecie znalazłem tego potwierdzenie. Co nie zmienia faktu, że to co napisałeś powyżej jest prawdą.

gluszek - Pon 05 Mar, 2012

potrzebuję link do allegro z olejem Motul 5100 10w40 razem z filtrem go GSa. Chciałbym żeby był cały zestaw w jednej aukcji najlepiej. Kiedyś gdzieś widziałem ale linki już wygasły chyba...
studi - Pon 05 Mar, 2012

http://tnij.org/pqfn
gacek778 - Pon 05 Mar, 2012

:rotfl:
zwariowałem, nie wiedziałem że są większe lenie niż ja :rotfl:

Borek - Pon 05 Mar, 2012

Haha studi mistrz!! Ale kolega na prawdę wykazał się niezłym lenistwem...
studi - Pon 05 Mar, 2012

ale o co chodzi <rotfl3>
gluszek - Pon 05 Mar, 2012

gacek778, Borek, nie sikajcie :hyhy: Zawsze lepiej się poradzić fachowców, że tak powiem :rotfl:
Machu - Wto 06 Mar, 2012

studi napisał/a:
http://tnij.org/pqfn


Leże i kwiczę :rotfl: No i przy okazji poznałem polecenie "site:" :hyhy:

czajnaliarek - Pią 09 Mar, 2012

Tak z ciekawości zapytam czy da się wymienić filtr oleju bez wymiany samego oleju? Bo raczej po odkręceniu pokrywy filtra oleju olej wycieknie czy nie? :niepewny:
nav - Pią 09 Mar, 2012

Musisz zlać olej (np do czystego wiadra), wymienić filtr i zalać ponownie.
RedShadow - Pią 09 Mar, 2012

Wycieknie, ale też nie mam pojęcia po co wymieniać sam filtr jeśli zaraz zbierze się na nim masa syfu ze starego oleju?
Kat - Pią 09 Mar, 2012

Po odkręceniu samego filtra to może z pół litra oleju zejdzie.
sting126 - Wto 13 Mar, 2012

Pytanie laika: przy wymianie filtra oleju w instrukcji zalecaja tez wymiane o-ringa, czy jest on w komplecie z nowym filtrem? :niepewny:
Set3 - Wto 13 Mar, 2012

tak. W filtrach do GS 500 jest oring.
Nawet jak nie ma w opisie filtr oleju
to w opakowaniu z filtrem jest i nowy uszczelniacz dekla.

panbodzio - Wto 13 Mar, 2012

Set3 napisał/a:
Pytanie laika: przy wymianie filtra oleju w instrukcji zalecaja tez wymiane o-ringa, czy jest on w komplecie z nowym filtrem? :niepewny:


dobrze ze nie zapytales jaki typ filtra :]
w pudelku bedziesz mial nawet dwa uszczelniacze :hurra:
tylko nie pytaj po co ten drugi :facepalm:

studi - Wto 13 Mar, 2012

Cytat:
tylko nie pytaj po co ten drugi

:ok: - sorry nie mogłem się powstrzymać

Yarccom - Wto 13 Mar, 2012

a po co ten drugi :?: :ops:
Krt - Wto 13 Mar, 2012

żeby był :hyhy:
Kat - Wto 13 Mar, 2012

Nie znacie się na niczym, jak się założy ten drugi to GS będzie miał 65KM :hyhy:
Set3 - Wto 13 Mar, 2012

Czyli wg kolegi KAT drugi jest po to by zdławić silnik GS 500 ze 100KM do 65.
Yarccom - Wto 13 Mar, 2012

ale tylko przy tylnej oponie min 150 szerokości :rotfl:
Piotras_5 - Pon 26 Mar, 2012

http://www.larsson.pl/ind...no=NzE3MDAwOQ==
http://www.larsson.pl/ind...no=NzE0MDE4MA==


Potrzeba mi opinii na temat tych 2 konkretnych olejów. Śmigał ktoś coś na nich?

pozdro!

Yarccom - Sro 28 Mar, 2012

silkolene
olej z koncernu Fuchs
Bardzo dobry - znany w UK w zasadzie wszyscy tam na tym latają cały rok

JMC - marka własna larssona - niby z niemiec

BTW Silkolene u nas 120 zł
Warto tez sie zainteresować sprayami z tej firmy ;)

Piotras_5 - Sro 28 Mar, 2012

Ok, dzięki :)
tholin85 - Sro 02 Maj, 2012

co myslice o tym zestawie?>
http://moto.allegro.pl/ir...2294088004.html
a może
http://moto.allegro.pl/ir...2259563357.html

Piotras_5 - Sro 02 Maj, 2012

Valo masz 3 litry, a za 20 zł więcej masz 4 litry motula, dla mnie wybór byłby prosty i bym wziął motula. Choć ja teraz zalałem moto silkolenem i nie widać żadnej różnicy :)
No, ale co kto lubi.

tholin85 - Czw 03 Maj, 2012

czy sie rożni motul 5000 od 5100
Kat - Czw 03 Maj, 2012

5100 ma jakąś tam technologie estrów i jest niby lepszy.
Piotras_5 - Czw 03 Maj, 2012

Jeździłem na Motulach 5000 i 5100 ester, oba 10w40 i nie odczułem absolutnie żadnej różnicy, kompletnie :P Szkoda dopłacać.
kajetan - Czw 10 Maj, 2012

Witam kolegów. Mam dość błache pytanie, na które nie mogłem znaleźć odpowiedzi na forum i nie tylko.

Mianowicie - poziom oleju sprawdzamy na ciepłym czy na zimnym silniku? Za odp. z góry dziękuje.

tmi - Czw 10 Maj, 2012

Na ciepłym.
Kat - Czw 10 Maj, 2012

Lepiej na zimnym, masz wtedy pewność ze cały już spłyną do miski.
Pawlus - Czw 10 Maj, 2012

IMO to lepiej na ciepłym, ale od wyłączania silnika trzeba odczekać 5-10 minut. Dobrze żeby moto stało przez ten czas na centralce. Samego sprawdzenia poziomu oleju nie dokonuje się na centralce, tylko jak moto stoi na kołach, na prostej powierzchni. Rozgrzany olej szybciej przelewa się przez kartery. Ale w sumie najważniejsze jest, żeby w ogóle sprawdzać :P
studi - Pią 11 Maj, 2012

Pawlus napisał/a:
Ale w sumie najważniejsze jest, żeby w ogóle sprawdzać

Jak również robić to w sposób prawidłowy - bagnet wykręcony i oparty o gwint, moto na kołach stojące prosto

kajetan - Pią 11 Maj, 2012

Procedurę sprawdzania oleju znam, tylko dalej nie daje mi spokoju to, czy na cieplym czy na zimnym sprawdza się poziom oleju, gdyż róznie wypowiadacie się na ten temat.

Wydaje mi sie, że poziom na zimym i na ciepłym silniku nie bedzie taki sam i stąd moje pytanie - którym się sugerować?

Piotras_5 - Pią 11 Maj, 2012

Temat stary jak świat i chyba odgrzewany dosyć często :P
W serwisówce jest chyba, ze na ciepłym. Choć szczerze różnica między ciepłym olejem, a zimnym nie będzie kolosalna. Chyba, że jeździsz wciąż na minimum ;]

RedShadow - Pią 11 Maj, 2012

W serwisówce jest że na ciepłym, ale jednocześnie piszą żeby sprawdzać przed każdą jazdą. Czyli niby co? 10 minut grzania, 10 minut odczekać aż spłynie i dopiero można jechać? To ja podziękuję. Zresztą instrukcja obsługi nic nie mówi o ciepłym silniku, więc nie ma co kombinować IMO.
studi - Pią 11 Maj, 2012

kajetan napisał/a:
czy na cieplym czy na zimnym sprawdza się poziom oleju

Poziom na zimnym i na ciepłym ALE PO ODSTANIU powinien być taki sam, chodzi o to że jak rozgrzejesz to olej jest bardziej płynny i szybciej zlatuje z wszelkich zakamarków m.in. dlatego też sugeruje się aby spuszczać olej na ciepłym. Oczywiście zaraz po wyłączeniu silnika jak byś mierzył to poziom będzie zafałszowany.

kajetan - Pią 11 Maj, 2012

Rozumiem, w takim razie ogromne dzięki za pomoc wszystkim ; )
M.A.X - Sro 13 Cze, 2012

Witam :)
Mam pytanie dotyczące oleju Orlen Platinum 4t 10w50 czy ktoś go stosował i co może o nim napisać. Czy można go bez obawy wlać do silnika :) oczywiści chodzi mi o to czy po sezonie nie padnie ;P
Pozdrawiam :cwaniak:

kempes - Sro 13 Cze, 2012

Jeśli dobrze pamiętam to jest olej przeznaczony do silników motocyklowych, więc nie wiem czemu miałby się nie nadawać. Inna sprawa, że jest to chyba pełny syntetyk, więc jeżeli silnik w Twoim motocyklu ma już znaczny przebieg to może lepiej jakiegoś pół-syntetyka zalać?
M.A.X - Sro 13 Cze, 2012

Moje moto teraz ma nakręcone coś około 2500km no może już 3000 :) więc prawie nówka. Dla tego chcę wlać pełen syntetyk, ale zarazem nie przepłacić z tego powodu moje pytanie bo jest on w rozsądnej cenie :)
Szejku - Sro 13 Cze, 2012

Pamiętajmy o tym ,że chytry zawsze x2 traci ;) . W życiu bym nie zalał takiego oleju do silnika ponieważ ma tendencje do zostawianiu nagaru na głowicy co zbyt specjalnie nie wydłuży żywotu silnika.
M.A.X - Sro 13 Cze, 2012

Szejku napisał/a:
Pamiętajmy o tym ,że chytry zawsze x2 traci . W życiu bym nie zalał takiego oleju do silnika ponieważ ma tendencje do zostawianiu nagaru na głowicy co zbyt specjalnie nie wydłuży żywotu silnika.


Szejku ale jeszcze mógł byś wyjaśnić o co ci chodzi w słowie 'takiego" bo nie bardzo rozumiem o co ci chodzi.Czy to że orlenowski,a może syntetyczny czy też wysoka jakość SL ?

Szejku - Sro 13 Cze, 2012

Wysokiej jakości olej to nie jest. Rodzice posiadają sklep z art. motoryzacyjnymi i oleje orlenowskie nie mają najlepszych parametrów/uzupełniaczy syntetycznych co powoduje niską jakość samego oleju oraz faktu ,iż sam "film olejowy" jest nietrwały. Dla tego jeżeli akurat ja miał bym kupować olej do mojego GS celował bym pomiędzy motulem, shellem oraz castrolem ponieważ te oleje fakt faktem swoje kosztują lecz na pewno zapewnią dłuższy żywot silnika. Teoretycznie na poparcie moich wypocin mogę użyć też faktu ,że sprzedaż lotosa względem castrola wypada bardzo blado :) .

Mógł bym też przytoczyć tutaj mały test który wykonaliśmy ze znajomym lecz to raczej tyczy się oleju do 2t i teoretycznie nie miał by specjalnego odniesienia do 4t.

kiler - Sro 13 Cze, 2012

Ja ostatnio do GSa wlałem Gulf Power Trac 4T. Olej raczej tani, klasa taka sama jak motul 5100. Polecił mi go sprzedawca, który od kilku sezonów leje Gulfa do swojej TDMy. ;) Wcześniej właśnie wlewałem Motula, żadnej roznicy nie widać. ;) Może nawet in plus, bo wcześniej potrafiło się ślizgnąć sprzęgło minimalnie przy wysokich obrotach (choć nie twierdzę, że mogło to być spowodowane tym, że już było na motulu nalatane blisko 6k km).
Szejku - Sro 13 Cze, 2012

Gulf jeszcze nie miałem okazji mieć w ręku więc nie wypowiadam się na jego temat. Na pewno faktem jest to ,że czasami można trafić na to ,iż pomimo różnych opakowań olej będzie ten sam, z tego co pamiętam to była kiedyś głośna sprawa z powodu tego ,iż jakiś tam olej mobila i castrola był rozlewany w tej samej fabryce z jednego zasobnika, ludzie płacili więcej za jedną markę pomimo tego ,że ten sam olej można było kupić pod drugą marką w niższej cenie. Lecz sama sprawa dotyczyła oleju samochodowego ale dzięki temu przykładowi należy pamiętać o tym ,że przy wyborze oleju warto kierować się jego specyfikacją a nie ceną ;) .
M.A.X - Sro 13 Cze, 2012

I właśnie mi o to chodzi o specyfikacje.Olej orlenu niby spełnia specyfikacje API SL czyli najwyższą i jest syntetyczny więc co mu może brakować w porównaniu do jakiegoś motula półsyntetyka i o API SG albo API SJ ?
Szejku - Sro 13 Cze, 2012

http://www.flpoland.pl/content/view/44/35/ - polecam lekturę. Faktem jest to ,że tabelka nie jest do końca szczegółowa ale dla przeciętnego konsumenta wystarczy.

Co do specyfikacji to każdy producent ma po prostu własną jak by regułę sprawdzania oleju i jak by przeanalizować tabelkę specyfikacyjną oleju BP a Lotos do ciężarówek to różnice testowe producentów są bardzo różne ( kiedyś na jakimś szkoleniu to było jaśniej przedstawiane lecz pozwoliłem to sobie przytoczyć jako przykład).

tmi - Sro 13 Cze, 2012

Ogłaszam konkurs. Kto wskaże obecnie produkowany olej motocyklowy do silnika czterosuwowego który nie spełniałby normy producenta Suzuki dla silników montowanych w modelu GS 500 przewidziana nagroda.

Zamykamy temat? :rotfl: :hyhy: czy dalej będziemy rozpisywać czy syntetyk na pewno jest wystarczająco dobry? :D

Piotras_5 - Czw 14 Cze, 2012

Tmi, ale Max nie ma GSa :P hehe
tholin85 - Pią 15 Cze, 2012

"...Należy zwracać uwagę, żeby użyty olej odpowiadał w klasyfikacji API klasie SF lub SG, a jego
lepkość wynosiła SAE 10W-40..." źródło: s23" instrukcja obsługi gs500 gs500F"

I teraz moje 3 grosze:)
Porównajmy:
1. PLATINUM MOTO 4T SEMISYNTHETIC SM 10W-40 89zł
2.Orlen platinum 10w 40 PLATINUM CLASSIC SEMISYNT. SL/CF 10/40 cena sugerowana 53zł
3. Motul 5100 10W40 (półsyntetyczny, 4 litry) SG 130zl(według API najgorszej jakości z porównanych)

Teraz czekam na atak z waszej strony co o tym sadzicie:)[/b]

krzysiekcz1 - Pią 15 Cze, 2012

Najlepiej czytać instrukcję obsługi moto i po sprawie. :D
Pawlus - Pią 15 Cze, 2012

tholin85 napisał/a:
3. Motul 5100 10W40 (półsyntetyczny, 4 litry) SG 130zl(według API najgorszej jakości z porównanych)


http://www.motul.com/pl/p...f[viscosity]=28

Info co do klasy API zapewne wziąłeś z jakiegoś sklepu internetowego, które błędnie powielają zła informację.

tholin85 - Pią 15 Cze, 2012

to i tak ma tylko klasę SL
ale zastawani mnie standard JASO. O którym nie wspomina się w olejach samochodowych.
http://www.jsae.or.jp/e07pub/jaso_e.html z czego wynika ze ME to oznaczenie do silników motocyklowych

tmi - Pią 15 Cze, 2012

tholin85 napisał/a:
ale zastawani mnie standard JASO. O którym nie wspomina się w olejach samochodowych.

Bo w samochodach sprzęgło nie pływa w tym samym oleju co jest w silniku.

Ze strony Ipone: JASO MA certified. The JASO MA standard guarantees compatibility with the wet clutches used on some vehicles, and a low phosphate content in order to preserve your catalytic exhaust.

http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Wygląda na to, że Motul ma problemy z podróbami. Nigdy nie wiadomo na co się się trafi.. lepiej wybierać marki mniej znane, których nie opłaca się podrabiać.

KATANA - Sob 16 Cze, 2012

W samochodach sprzęgło występuje jako suche (skrzynie biegów manualne), bo w automatach sprzęgło już pracuje, w kąpieli olejowej, i to jest zupełnie inny olej, niż silnikowy. A w motocyklach sprzęgło jest zintegrowane z silnikiem, i jest smarowane tym samym olejem, więc zawierają dodatki antypoślizgowe. Jednak to nie jest regułą.....bo wszystko zależy od konstrukcji silnika, sprzęgła-jego średnicy, i ilości tarcz (przekładek ciernych). Silniki boksera ze względu na swoją konstrukcje, mają sprzęgło suche, jedna tarcza o dużej średnicy- zupełnie inny rozkład sił. Tak dla przykładu...ciężej jest spalić sprzęgło jednotarczowe większej srednicy, wzgledem sprzęgła (właśnie) wielotarczowego, bo o wiele mniejszej średnicy.

Ja do swoich dwóch kółek zalewam Motula, i póki co to jestem zadowolony.

tholin85 - Pon 18 Cze, 2012

To ja jeszcze się wypowiem na temat różnicy miedzy mineralnym a syntetycznym.

Łańcuch polimerowy w olejach mineralnych jest krótki i mało odporny na wysokie temperatura rozwija się i rozczepia, przez co ma mniejsze właściwości smarujące na rozgrzanym silniku od oleju półsyntetycznego.
Olej półsyntetyczny do łańcuch polimerów są doczepione substancje syntetyczne które są bardziej odporne na rozczepianie w wysokich temperaturach. taka sama analogia do syntetycznego oleju którego cały łańcuch polimerowy jest z substytuci syntetycznych.

jeśli sie mylę proszę o poprawki.

M.A.X - Wto 19 Cze, 2012

Po długim debatowaniu ze znajomymi i mechanikami o oleju silnikowym w rozsądnej cenie :) zakupiłem VALVOLINE SYNPOWER 4T OLEJ 10W40 4L full syntetyk w cenie która nie rujnuje portfela :p Oczywiście okaże się to w praniu czy zakup był słuszny.Z czasem postaram się coś o nim napisać :cwaniak:
tmi - Wto 19 Cze, 2012

M.A.X napisał/a:
Oczywiście okaże się to w praniu czy zakup był słuszny

Hm, w jaki sposób?

sting126 - Sro 20 Cze, 2012

Jak się silnik nie zatrze to będzie znaczyło, że zakup był słuszny :hyhy:
lencol - Sro 20 Cze, 2012

tholin85 napisał/a:
...przez co ma mniejsze właściwości smarujące na rozgrzanym silniku od oleju półsyntetycznego.


Z tym stwierdzeniem nie zgodzę się tak do końca, chociaż reszta jest ok.
Właściwości olejów mineralnych nie są "skrojone na miarę", w przeciwieństwie do syntetyków.
Chodzi tu tylko o to, że syntetyk nie zmienia swoich właściwości: w niskiej temperaturze jest wystarczająco płynny żebyśmy bez problemu uruchomili silnik; w wysokiej temperaturze posiada wysoką wytrzymałość warstwy smarnej.

Mineralny natomiast (w zależności jaki dobierzesz) może być odpowiednio płynny w niskiej temperaturze, ale w wyższej straci właściwości smarne, lub może stawiać duże opory na zimnym silniku (duża lepkość) natomiast w rozgrzanym bedzie wykazywał odpowiednie właściwości.

Ryder - Sro 18 Lip, 2012

Jako że muszę wymienić olej zastanawiam się nad produktem z firmy K2:
http://allegro.pl/k2-olej...2468944255.html

Co sądzicie na temat tego oleju? Cena jest bardzo zachęcająca,a jak z jakością tego produktu da radę w GS500?

Szejku - Sro 18 Lip, 2012

Teraz oszczędzisz a później będziesz płakał bo skutki mogą okazać się na prawdę bolesne :) .

Zdecydowanie nie wlał bym tego niby oleju do mojej suzanny :wstyd:

KATANA - Sro 18 Lip, 2012

Ja....TYLKO MOTUL :padam:
demot - Sro 18 Lip, 2012

Ja też leję motula, ale tmi (albo ktoś inny, ale mi się tak skojarzyło) kiedyś napisał, że jest to produkt bardzo przereklamowany, przeceniony i często podrabiany i na tej samej rozlewni są rozlewane inne, tańsze oleje pod innymi markami. I dodał też mądrą uwagę, że konstrukcja silnika w gs'ie jest jak leciwa, że zadowoli się tańszym olejem do silników motocykli.
Machu - Sro 18 Lip, 2012

To są trochę takie historie ludowe, że z tej samej fabryki jest rozlewanych pod kilkoma etykietami i to jest to samo. Mogą być te same surowce dostarczane do tej samej fabryki ale najczęściej są różnice na calej linii technologicznej na kontroli jakości kończąc.

Jakkolwiek tez leję Motula mimo, że wg mojej wiedzy i przekonania nawet tani olej który spełnia określone parametry wymieniany regularnie i zgodnie z serwisówką będzie tak samo dobry jak ten droższy a przynajmniej w GS'ie. Podejrzewam że nowoczesne motory mogą być bardziej wrażliwe na jakość oleju.

Turos - Sro 18 Lip, 2012

Ja tam też leję motula. bo w sumie też mogę tanio go kupić od znajomego hurtownika. Kumple też na nim jeżdżą i wszystko śmiga jak trzeba. Skoro tak, to po co eksperymentować ?
studi - Sro 18 Lip, 2012

A ja jak już wielokrotnie pisałem do GS'a lałem Castrola - bo miał ładny malinowy kolor :rotfl:
M.A.X - Sro 18 Lip, 2012

Wy wszyscy piszecie same pozytywy o Motulu. Ale jak jakiś czas temu rozmawiałem u siebie z mechanikiem to powiedział, że należy właśnie na Motula szczególnie uważać bo trafiają się podróbki.Ktoś kto nie miał z nim styczności może dać się na to nabrać,a co przeważnie skłania do zakupu takiej podróbki to jej niska cena.Więc lepiej dodać parę złoty i kupić od kogoś kto jest zaufanym sprzedawcą.
Szejku - Sro 18 Lip, 2012

Zacznijmy też od tego ,iż motul organizuje mnóstwo akcji promocyjnych poprzez łączenie swoich produktów co ma oznaczać jego pewne źródło pochodzenia. Z resztą zauważyłem też ,iż w produktach motula bardzo często zdarza się "odświeżanie" nalepek na baniaczkach co oznacza zażyłą walkę z producentami podróbek motula ;) .
KATANA - Sro 18 Lip, 2012

A Motul leje się, jak złocisty miodek, i pachnie zajefajnie ;)

PS. Ciekawe, czy takie "triki" przechodzą również, z Motul-em serii 300V (najdroższy 100% syntetyk)

squarek - Sro 18 Lip, 2012

Jak miałem GSa to raz wlałem Castrola 10W50 syntetycznego, potem Motula 10W40 Półsyntetyk. Ja nie zauważyłem żadnej różnicy. Olej to olej, przy normalnym użytkowaniu i regularnym wymienianiu każdy (o odpowiednich parametrach) będzie dobry.

Teraz bardziej niż to co napisane na opakowaniu zwracam uwagę na to gdzie ten olej kupuję. W Kawałsraki mam już 2 wymiany i aktualnie jeżdżę na Larssonowskim JMC 10W40.
W Larssonie raczej lipy nie sprzedają.

Ryder - Sro 18 Lip, 2012

Jednak po chwili namysłu zainwestowałem w markowy,sprawdzony olej :]
tmi - Sro 18 Lip, 2012

Do GS'a wlewałem Motula dwa razy w dwóch lepkościach, Castrola i dwa razy Orlen.
Wnioski takie, że nie zauważyłem żadnej różnicy w pracy silnika lub skrzyni, natomiast w portfelu już tak.
Raz nawet miałem mieszaninę Motula, Castrola i samochodowego Elfa - również bez zastrzeżeń.

Jak będę miał BMW S1000RR nie będę oszczędzał, póki był to stary konstrukcyjnie silnik było mi obojętne co byle taniej i terminowo.

Każdy leje co chce i o to właśnie chodzi żeby można było swobodnie wybierać w kolorach i zapachach olejów, w kształtach i kolorach opakowań, w logach producentów bo niektórzy mają ładniejsze i komuś bardziej podoba się takie, a nie inne, a silnikowi zapach i kolor jest bez różnicy, a opakowanie widzi tylko wtedy kiedy jest wlewany olej :)

Łączenie produktów przez firmę Motul świadczy najwidoczniej o ogromnej skali podróbek na rynku. Być może sprytnym posunięciem wydaje się być kupowanie produktów mniej znanych marek okupionych mniejszym ryzykiem podróbek...

Yarccom - Sro 18 Lip, 2012

tmi napisał/a:
Być może sprytnym posunięciem wydaje się być kupowanie produktów mniej znanych marek okupionych mniejszym ryzykiem podróbek


ale kazdy i tak kupi motula
na allegro
sortując po cenie
biorąc pierwsze z góry

smutne ale prawdziwe

mając cene 129 zł na sklepie ludzie pytają czy filtr gratis :rotfl:

KATANA - Sro 18 Lip, 2012

Nie wszyscy......Yarccom. U nas Dwa tiger-y Triumph-a (nowe), na służbie w drogówce, są zalewane olejem z rozlewki- swoją drogą....czort wie, co to za olej- bez etykiety. Ale co zrobić...... jak "główny księgowy" każe ciąć koszty.....bo cienko z kasą.

PS. W każdym razie te silniki 3R, Motula nigdy nie poczują.

miziel - Sro 18 Lip, 2012

Ja zakupiłem własnie motula z filtrem za 150+/- z wysyłką ze ścigacz.pl mam nadzieję, tam podróbek nie dają :P

Nie mniej zobaczymy czy się coś zmieni po wymianie. Bo na tym oleju co jest zrobiłem ok 800km a poprzedni własciciel podobno 2k, z tym, ze zalał go w grudniu jakoś ;p

Langus92 - Sro 18 Lip, 2012

Ja tam leje castrol i jest git :D
przemek_posp - Sro 18 Lip, 2012

Brat lał do Bandita 1200 półsyntetyk Motula, w tym sezonie zalał go syntetykiem Liqui Moly.
Wrażenia: trochę lepiej sprzęgło chodzi, wcześniej grzał się do 120 stopni, w tej chwili maksymalnie dochodzi do 105 stopni.

gacek778 - Sob 21 Lip, 2012

Ostatnio się nasłuchałem o Motulu jak wybierałem oleje i to od faceta który olejami handluje pewnie naście jak nie dziesiąt lat.
Ta marka jest znana głównie dlatego że dobrze się reklamuje i robi to w odpowiedni sposób w motocyklowym środowisku. Olej jak olej. Jak to powiedział sprzedawca - dobry ale nie wart swojej ceny.

A tak w ramach ciekawostki. Znajomy od dłuższego czasu leje do swojej Gski zwykły olej taki jak do samochodu. Bardzo był zdziwiony że w ogóle są specjalne oleje do motocykli.
Gs już mocno leciwy a działa z tego co mówił bardzo przyzwoicie.
Tak więc te wszystkie problemy z jakością oleju chyba są sporo na wyrost skoro facet leje zupełnie inny i jeździ normalnie.

kempes - Sob 21 Lip, 2012

Pogadamy jak zrobi na takim oleju z 50 tys. km. Do tego czasu ja pozostanę nastawiony sceptycznie.
gacek778 - Sob 21 Lip, 2012

kempes napisał/a:
Pogadamy jak zrobi na takim oleju z 50 tys. km. Do tego czasu ja pozostanę nastawiony sceptycznie.


On już jeździ dawno na takim oleju, a nie tyle on co poprzedni właściciel robił tak samo i kumpel myśli że tak trzeba robić :D
Też jestem ciekaw czy mu się nic nie wysypie. Szczególnie że ten gs jest strasznie zgrzebany i ktoś już mu robił jakiś dość ostry "tjunung" żeby wyciągnąć co się da z tej konstrukcji. Niestety nie miałem okazji nim jeździć bo jest za granicą.

Nie mam zamiaru dyskutować czy tak jest lepiej, gorzej czy nie bo wiadomo że do motocykli jest inny olej. Poprostu tak w ramach ciekawostki dla tych co się tak boją żeby innego oleju nie kupić.
Jaki kto kupi na takim będzie jeździł. Silnik się nie rozpadnie jak nie będzie Motula.

Kiedyś mechanik mi powiedział że te motocykle muszą mieć paliwo i trochę oleju tam gdzie trzeba i będą jeździć do usranej śmierci. Chyba coś w tym jest :)

tholin85 - Sob 21 Lip, 2012

tak jak tłumaczyłem wcześniej ważne jest żeby byl półsyntetyczny. a co do marki i rodzaju to jaz jak wiatr zawieje:)
tmi - Sob 21 Lip, 2012

Czy w jakiejś książce serwisowej do GS'a jest napisane, że należy bezwzględnie stosować olej motocyklowy?, widzę, że jest tylko informacja o dopuszczalnych lepkościach i o minimalnej klasie jakościowej. Do B6 producent również zaleca stosowanie jedynie oleju do 4 suwowego silnika o X jakości i lepkości.

Zajrzałem do serwisówki od Hondy CBR F4i i tam już jest napisane, że należy stosować hondowski olej motocyklowy.

kempes - Sob 21 Lip, 2012

gacek778 napisał/a:
Silnik się nie rozpadnie jak nie będzie Motula.


Jasne, że nie :) .
Nie jestem chemikiem i nie bardzo wiem czym się różni olej do samochodu, motocykla, kosiarki, itp., ale chyba dla ściemy producenci tego nie rozdzielają. Jak ktoś zrobi dolewkę innego oleju do podobnych właściwościach to też się nic nie stanie, ale nie wiem po co takie oszczędności. Czy te (przykładowo) 30 zł różnicy raz na 6 tys. km to tak dużo? Chyba nie. Ale...Jaki kto kupi na takim będzie jeździł. Amen. :) [/i]

gacek778 - Sob 21 Lip, 2012

Jeszcze raz piszę to że się nic nie dzieje to nie znaczy że się trzeba przerzucić na samochodowy ;)
Ale sam kiedyś traciłem pół dnia na roztrząsanie takich spraw a tu się okazuje że taki gość robi totalną olewkę i jeździ tak samo jak ja.
Cytat:

Nie jestem chemikiem i nie bardzo wiem czym się różni olej do samochodu, motocykla, kosiarki, itp., ale chyba dla ściemy producenci tego nie rozdzielają

Ja nie wiem czy cała wymiana oleju to nie jest ściema. Ale jednak charakterystyka silnika motocyklowego jest trochę inna niż w samochodach. Ten olej zapewne się czymś różni. Chociaż tak naprawdę nikt pewnie nie wie tego z badań tylko z zasłyszanych wiadomości.

Myślę że ten przypadek to poprostu ciekawostka i sygnał że nie ma się co rozczulać nad olejami. A jak coś się koledze wysypie to napiszę :hyhy:

tmi - Sob 21 Lip, 2012

Bo nad olejami nie ma się co rozczulać tak jak powiedziałeś, zwłaszcza w takim silniku. Zastanawia dlaczego producent nie zaznacza, że olej ma być motocyklowy? albo dlaczego nie dodaje informacji, że olej do silnika 4t z z mokrym sprzęgłem? zastanawiające. Tyle opinii o olejach, a ani jednej o jeździe na samochodowym.
Ibanezov - Czw 20 Gru, 2012

to moze mi kto powie ktory lepszy :P Castrol 10W50 superbike semi syntetic castrol gps 10w40 czy motul 5100 :P bo juz nie wiem ktory zalac :P
simin - Czw 20 Gru, 2012

Ibanezov napisał/a:
to moze mi kto powie ktory lepszy
47 stron tematu. Chyba wszystko już zostało powiedziane.
Yarccom - Pią 21 Gru, 2012

Cytat:
Castrol 10W50 superbike semi syntetic castrol


a co to za klon :?:

Set3 - Pią 21 Gru, 2012

Ibanezov napisał/a:
to moze mi kto powie ktory lepszy :P Castrol 10W50 superbike semi syntetic castrol gps 10w40 czy motul 5100 :P bo juz nie wiem ktory zalac :P


Najlepszy jest ten najdroższy.

Będziesz się lepiej czuł a dla motocykla to i tak będzie obojętne :D .
Tylko byś go systematycznie wymieniał z filtrem.

adasadas2 - Czw 07 Lut, 2013

A jak rozpoznajecie podróbki? Bo wszędzie piszą, żeby uważać na allegro:/

Znalazłem ciekawą ofertę:
http://allegro.pl/olej-mo...3002620385.html

Jak poznać czy podróbka czy nie?

Chodzi o to, że na miejscu proponują mi ten sam olej w cenie 175zł/4litry + 20 filtr paliwa.
A tu bym miał wszystko za niecałe 130 :)

A czy na stacjach benzynowych można dostać takie oleje?

danny - Czw 07 Lut, 2013

adasadas2 napisał/a:
Jak poznać czy podróbka czy nie?

Nie poznasz, albo kupujesz i wierzysz ze jest OK, albo bulisz wiecej za "pewniaka". Ten na allegro pewnie lany z beczki stad taka cena.

Yarccom - Czw 07 Lut, 2013

słynne podróbki motula 5100
kazdy sie boi ale i tak kupuje tam gdzie najtaniej

niedługo beda 5100 dodawac do wszystkiego :P

claudii - Czw 07 Lut, 2013

jak brałam u seta była akurat promocja, mam nadzieję że nie podróbka :P

150 za olej, filtr i świece

mocar - Czw 07 Lut, 2013

Zamawiając olej z allegro bardziej prowdopodobne jest to że kupisz podróbkę. Ja wole wydać więcej a w normalnym sklepie, prawdopodobieństwo podróbki jest mniejsze. Ostatnio kupowałem w motoakcesoriach i nie przejmowałem się za bardzo tym że mogłem kupić taniej.
jacusb - Czw 07 Lut, 2013

A dlaczego prawdopodobnieństow trafienia na podróbkę w normalnym sklepie jest mniejsze? Przecież bardzo często ludzie z allegro też mają sklepy stacjonarne. Poza tym moga brać towar z tych samych hurtownii. Co więcej, mając sklep stacjonarny, koszty są większe (lokal, personel, ...) więc żeby wyjść na swoje to im towar tańszy tym lepiej. Może w sklepie stacjonarnym kupujesz tą samo co przez internet, ale tylko marża jest większa?
danny - Czw 07 Lut, 2013

Jedni sie czuja lepiej z olejem za 300zl innym to bez roznicy. Temat rzeka, o gustach sie nie dyskutuje.
Dla GS'a wazne zeby olej wyl wymieniany systematycznie i tyle

Piter - Czw 07 Lut, 2013

Motul samochodowy sprawdza sie w taki sposób że jak masz tył butelki to podróbki nie mialy odklejanego rogu naklejki i tam bylo w innych jezykach itp wiecei o co chodzi , nie wiem czy ta metoda tyczy sie tez do motula 5100 . Ale na podróbke mozna trafić wszedzie .
Ryder - Czw 07 Lut, 2013

VALVOLINE MOTORCYCLE 4T 10W40 :]
Piter - Czw 07 Lut, 2013

Ale czytajac nasze jak i inne fora najbardziej polecany jest oczywiscie motul 5100 do naszego moto
Set3 - Czw 07 Lut, 2013

Różne są ceny olei to prawda. Motul sam nie wie czy jest górną półką czy nie.
Ale nie wiem jak można pisać że olej wystawiany i sprzedawany przez sklep na paragon jest podróbką. Sorki, ale uwierz mi że pierwsza o tym poiformowała by firmę MOTUL konkurencja tegoz sklepu. .
Ten olej na stronie to jest dobra cena dobrego oleju i czy płacicie za niego 175 czy 127 to to jest ten sam olej. Beczke oleju mogę Wam też sprzedać Motul 10W/40 ale trzeba kupić 200l i cena bedzie poniżej 100zł za 1l. Ja też kupuje olej Motul na fakturę i sprzedaje w tej samej cenie. Jest oryginalnie zapakowany i kupowany od hurtowni współpracującej i kupującej od MOTULA.
Ale inna sprawa że kupując taki olej kupujmy tylko od zaufanego sprzedawcy lub przynajmiej od kogoś kto ma działalność i sklep internetowy. Zasada sklepu internetowego która nawet nie musi być w regulaminie jest zwrot towaru i obowiązkowy zwrot pieniędzy. W przypadku np nieuzasadnionego zwrotu zwracam tylko za nieuszkodzony towar. Ale jeżeli towar np jest uszkodzony lub niezgodny z opisem musze też zwrócić za przesyłkę. I to nie ważne czy chcę czy nie chcę.

adasadas2 - Czw 07 Lut, 2013

Dlatego jednak wziąłem na stacji Castrol GPS Power 1 10W40 (140 zł)
Mam nadzieję, że też dobry równie jak Motul :)

poli - Pią 08 Lut, 2013

Ryder napisał/a:
VALVOLINE MOTORCYCLE 4T 10W40 :]

też leję Valvoline'a, w warsztacie gdzie się serwisuję jest po 30zł/1L. Od razu odpowidam na pytania: tak, z beczki ;) . Plusem jest to, że jak kupuje u Nich olej i filtr oleju, to wymianę mam w cenie (jeśli dobrze pamiętam cała impreza kosztuje 110zł).

Set3 - Sob 09 Lut, 2013

Miałem chwilke w aucie i wykonałem telefon do przyjaciela. Wytłumaczył mi że MOTUL na początku tamtego roku podniósł znacznie cene. Kazał podnieść swoim dystrybutorom cene detaliczną. Ale nie przewidział ze są w Polsce hurtownie które nie mają umowy dystrybutora i potrafą ten olej kupić tanio we francji i sprzedać po niższej marży. Stąd różnice duże pomiędzy oficjalnym dystrybutorem a hurtownią i sprzedawcami.
Z drugiej strony okazję tę wykorzystał CASTROL ze swoim produktem {MAGNATEC( diesel), GTX(benz auta).} POWER( motocykle). Ale tylko power nadaje sie do motocykli i nie wszystkie motocykle je zalecają. Np Yamaha nie.
Już pisałem wcześniej oleje teraz mają dużo lepsze klasy niż kiedyś. I ważniejsze jest by systematycznie co roku wymieniać olej z filtrem niż jaki tam olej zalejecie. Ja leje olej JMC bo ma taką sama klase jak MOTUL i castrol i inne a nie płaci za reklamę tylko dał dobrą cenę. A i tak w sezonie nie jestem w stanie przejechac 8tys km a wymieniam co sezon. A mój motocykl ma już ponad 10l i chyba nie ma sensu kichać tak nad marką oleju.
Tak samo czasem klient ma 20 letni motocykl a szuka nadroższe oleje. Po co.

Ryder - Sob 09 Lut, 2013

poli napisał/a:
też leję Valvoline'a, w warsztacie gdzie się serwisuję jest po 30zł/1L. Od razu odpowidam na pytania: tak, z beczki ;)

Ja kupiłem w butelkach 1l po 22zł/l :]

Set3 - Sob 09 Lut, 2013

Sorki Ryder ale jak chcesz kogoś przekonać to musisz dokładnie napisać co i jaki
bo jak np kupiles VALVOLINE MOTORCYCLE 4T OLEJ 10W40 1l to cena 22zł jest nawet duza
a gdyby kolega kupił VALVOLINE SynPower TDL 75W90 1L GL-3/4/5 SYNTETYK za 30zł 1 l to dał mało bo litr tego oleju kosztuje nawet 60zł
Tak samo MOTUL tez jest 5100, 5000 i 3100 i jeszcze wiecej. Nie mówie juz o numerach które mówią o lepkości. Są nawet takie oleje które muszą być specjalnie zamawiane.

poli - Nie 10 Lut, 2013

Set3 napisał/a:
Sorki Ryder ale jak chcesz kogoś przekonać to musisz dokładnie napisać co i jaki
bo jak np kupiles VALVOLINE MOTORCYCLE 4T OLEJ 10W40 1l to cena 22zł jest nawet duza
a gdyby kolega kupił VALVOLINE SynPower TDL 75W90 1L GL-3/4/5 SYNTETYK za 30zł 1 l to dał mało bo litr tego oleju kosztuje nawet 60zł
Tak samo MOTUL tez jest 5100, 5000 i 3100 i jeszcze wiecej. Nie mówie juz o numerach które mówią o lepkości. Są nawet takie oleje które muszą być specjalnie zamawiane.

Z ciekawości dowiem się jutro jakie dokładnie ma oznaczenia ten, który ja leję... ;)

Piter - Wto 12 Lut, 2013

Wiadomo że ile ludzi tyle opinii i każdy będzie mówił że olej który używa jest najlepszy , ale najważniejsze jest to aby wymienić go co sezon , a nie jeździć kilka lat.
dymny - Wto 12 Lut, 2013

Piter napisał/a:
Wiadomo że ile ludzi tyle opinii i każdy będzie mówił że olej który używa jest najlepszy


Dlatego stworzyło się 45 stron w dużej mierze subiektywnych opinii zamiast wymiany obiektywnych wniosków i wskaźników, bo do opisu właściwości oleju służą właśnie konkretne wielkości np. klasy jakości, klasy lepkości, lepkość kinematyczna w 40*C i 100*C, wskaźnik lepkości ... ;)

Z reguły te dane "ukryte" są w karcie charakterystyki technicznej, ale mało który producent zamieszcza ją w widocznym miejscu na swojej stronie. Zamiast tego spece od reklamy wolą pisać hasła w stylu "+20% mocy wiecej". :looka:

Dlatego wybierając olej warto przestudiować jego parametry pod kątem co dla nas będzie najlepsze - dajmy na to wspomnianą wcześniej lepkość kinematyczną olej 10W40 przy 100*C ma np.około 14cst, oleje 10W50 np. około 18cst, natomiast 10W60 około 22sct. Po tym parametrze widać, który olej w wysokiej temperaturze szybciej zmieni się w wodę i zerwie film olejowy ( patrz. archiwum i przypadek kolegi z zatartym GSem w paradzie na Jasnej Górze) :oczami:

Piter - Wto 12 Lut, 2013

Olej motul :
temperatura krzepnieca -33
temperatura zapłonu 218 stopni

http://www.motul.com/syst....pdf?1292849509

olej Castrol :
temp krzepnięcia -33
temperatura zapłonu 200.5°C

http://teamoil.pl/files/M...-40%20A3_B4.pdf

olej valvoline:
temperatura zapłonu 206 stopni

http://www.valvolinepolsk...0.9ti3os4pd.pdf

Porównując te 3 oleje prosty wniosek latem kiedy sezon słońce grzeje i najlepiej wypada olej motul najbardziej można go rozgrzać do zapłonu więc tak szybko nei przegrzejemy silnika .

Set3 - Wto 12 Lut, 2013

może i tak ale Wy tak mówicie jak by rozmiar był ważniejszy niż technika. :rotfl:
Ja powtarzam zawsze to samo - systematyczna wymiana oleju i filtra oraz mądra eksploatacja. Niekręcenie na zimno i jak upał uważanie w korkach itd. Tu można zyskać lub stracić. Miałem u mnie oszołoma który kupił silnik. Założyłem mu go w GSce a on odpalił i w rure. Chciał sprawdzić jak powiedział przyspieszenie. Powiedzialem mu ze nie dam mu gwarancji. Po 2 miesiacach zatarł/
Jak popytam dlaczego zatarli silnik. Najczęstrza przyczyna był wyciek oleju. Potem nie dopilnowali poziomu. Nawet na MOTULU się zatrze jak go zabraknie. Nie słyszałem by olej sie zapalił.

gacek778 - Wto 12 Lut, 2013

Cytat:

Porównując te 3 oleje prosty wniosek latem kiedy sezon słońce grzeje i najlepiej wypada olej motul najbardziej można go rozgrzać do zapłonu więc tak szybko nei przegrzejemy silnika .


Poczytaj co wyżej napisałem kilkanaście postów temu.
Kumpel na samochodowym jeździł (jeździ pewnie nadal). W serwisówce NIGDZIE NIE PISZE nawet że musi być motocyklowy a ty się martwisz takimi rzeczami. To zupełnie nie istotne w tym silniku. Ma być olej 10w40. To jest ważne.

Cytat:
Jak popytam dlaczego zatarli silnik. Najczęstrza przyczyna był wyciek oleju. Potem nie dopilnowali poziomu.

I tutaj po raz kolejny sprawdza się powiedzenie jednego z serwisantów dotyczące starych japońskich motocykli.
Jeżeli jest olej w takiej ilości jak powinien być, w tym miejscu gdzie powinien być i benzyna jest w baku to motocykl będzie jeździł do usranej śmierci :)

simin - Wto 12 Lut, 2013

Cytat:
Kumpel na samochodowym jeździł (jeździ pewnie nadal).
To z tego co kojarzę nie jest zdrowe dla mokrego sprzęgła.
Set3 - Wto 12 Lut, 2013

Simin jak nie powiesz tego że nie zdrowe to olej nie będzie się przejmować :rotfl:

A tak poważnie to masz racje sprzęgło w motocyklach jest mokre w oleju. Może i inne parametry. Może nie zalecamy oleju samochodowego do motocykla. Ale jak ktoś na takim spokojnie jezdzi sporo lat i systematycznie zmienia i jest ok to w takim razie jak dacie olej motocyklowy o odpowiedniej lepkości to będzie zdrowe.

Co do techniki zaś. Ważne jest cały czas dbać o motocykl a nie tylko w 95% jego pracy. To tak jak by np. żonę się biło tylko raz w miesiącu a przez cały miesiąc było dla niej idealnym mężem. I tak dostanie rozwód z Twojej winy i zrobią z Ciebie bandytę.

simin - Wto 12 Lut, 2013

Set3 napisał/a:
Ale jak ktoś na takim spokojnie jezdzi sporo lat i systematycznie zmienia i jest ok to w takim razie jak dacie olej motocyklowy o odpowiedniej lepkości to będzie zdrowe.
Pewnie że nie jest tak że jak kropla oleju samochodowego do sprzęgła się dostanie to tarcze do wymiany (chyba że od samochodowego bardzo pęcznieją - nie wiem :D ).

Niektórzy na oleju motocyklowym sprzęgło zajadą bardzo szybko, a inni na samochodowym będą jeździć i nawet nie zacznie się ślizgać.

Wydaje mi się że przy oleju samochodowym łatwiej się ślizga - ale nadal nie ślizga się samo, tylko przez złe używanie.

Jak ktoś zaczyna przygodę z moto i nie ma wyczutego dobrze sprzęgła to chyba lepiej jak leje motocyklowy...

gacek778 - Wto 12 Lut, 2013

simin napisał/a:
Cytat:
Kumpel na samochodowym jeździł (jeździ pewnie nadal).
To z tego co kojarzę nie jest zdrowe dla mokrego sprzęgła.


Być może (albo i nawet zapewne) nie. I nie zalecam tego ale... wcześniej już to pisałem i któryś z kolegów sprawdzał. Nie ma w serwisówce ani słowa o oleju motocyklowym.

A kolega w ogóle się zdziwił jak mu powiedziałem że takie są :rotfl:
Poprzedni właściciel taki lał i powiedział mu żeby robił tak samo. A Gs nastoletni jeździ na tym oleju zupełnie normalnie.

Piszę to tylko po to żeby ludzie przestali się przejmować pierdołami bo to nic a nic nie da.
Olej trzeba często sprawdzać, co jakiś czas wymieniać i tyle. Ma się zgadzać lepkość.
Resztę parametrów spełnia dziś każdy produkowany olej.

Set3 - Wto 12 Lut, 2013

ja też nie wiem dokłądnie i nie będę wymyśłać jakieś trudne terminy. Napewno oleje motocyklowe i samochodowe mają jakieś tam różne właściwości. Nie mi to oceniać a poza tym kto to czyta. :) Ja tylko myśle że kierowca własnego motocykla nie powinien tak sobie zawracać na jakim oleju jezdzi. Powinien systematycznie wymieniać oczywiście nie lać tam benzyny ale nie ma co aż tak szaleć. Dlatego wiem że MOTUL myślał że zdominował rynek olei i podniósł niebotycznie cenę. Staracili na tym jego przedstawiciele gdyż nie przedstawiciele są uwolnieni od rygoru ceny. Ale i klienci zaczeli się zastanawiać czy aż tak ważny jest olej. I MOTUL traci rynek. Nie mówię że to zły olej. W żadnym przypadku. Ale czemu taki drogi. I czy ten tańszy jest naprawdę zły.
I po wymianie oleju odpowiednio ten motocykl odpowiednio eksploatować.

Miałem Citroena Berlingo od nowosci. Przejechał na jednym silniku 700tys km. I do konca by jezdził ale był ogólnie zmęczony. teraz mam passata mam na nim 500tys. w ciągu roku zrobiłem 100tys km nie wymienialem w nim hamulców alni sprzęgłą. Nic przy nim nie robiłem jak go mam 2,5roku. ( tylko rozrząd i oleje) Przejechałem nim juz ponad 200tys km. Ale ja nie kręce silnika i nie hamuje jak wariat. Staram się jeżdzić ekonomicznie. I to jest dobre dla silników. Ekonomika.

tmi - Wto 12 Lut, 2013

Że Wam się chce tak gadać hehehe :D

Rozkminy co lepsze do silnika do którego producenci przewidywali olej o 5 klas gorszy niż obecnie dostępne i to rozmyślania właścicieli kilkunastoletnich motocykli z oczywiście realnymi przebiegami :rotfl: jakby tego było mało to producent w ogóle nie napisał nigdzie, że olej ma być motocyklowy, ale podobno jak się wleje samochodowy to GS zaczyna jeździć do tyłu :zdziwko: najważniejsze i tak zawsze jest i będzie zadowolenie właściciela. A już w ogóle zamartwianie się czy mój olej jest łorginalny jest przezabawne :rotfl: to jest najśmieszniejszy wątek na forum :spi:

Set3 - Wto 12 Lut, 2013

chce gadać, bo wg mnie to jest ważne jak się obchodzimy z motocyklami i dlaczego GSki sie zacierają na panewkach. Co jest przyczyną. olej czy eksploatacja. a właściwie sposób eksploatacji.
tmi - Sro 13 Lut, 2013

Przyczyną jest jedno i drugie. Olej ponieważ go nie ma i lekkomyślna eksploatacja w czasie której dochodzi do zaniedbania najważniejszej z podstawowych czynności.
Piter - Sro 13 Lut, 2013

Gacek778 to że ktoś jeżdzi na samochodowym oleju to nie znaczy że to zdrowe i dobre. Po to ktoś wymyśłił olej motocyklowy by go lać do... motocykla. Nie chodzi tu tylko o to by więcej zarabiali na olejach ale jak już kolega Set3 wspomniał sprzęgło panewki mogą krócej żyć w takim moto , ale zaraz ktoś powie że już tyle km zrobił i sprzęgło działa . tak u niego działa może w jest w lepszej kondycji ale po co sobie utrudniać i męczyć moto . Wlewanie oleju samochodowego do motocykla to tak jak by lać olej napędowy do gs bo przecież to też paliwo ;) tak jak olej samochodowy to też olej.
Set3 - Sro 13 Lut, 2013

Dzień dobry.
Piotr spokojnie nikt nie zalecał tu oleju samochodowego. Gacek ręczę Ci jeździ na oleju motocyklowym. Podał tylko przykład kogoś kto nawet nie wiedział o istnieniu olejów motocyklowych i lał samochodowy.
Bardziej w tym wszystkim chodziło by aż tak nie przejmować się jaki olej lejemy Motul, Castrol, JMC czy Valvoline a tym że ważniejsze jest pilnowanie stanu oleju, technika jazdy ( dbania o prace silnika) i systematyczna wymiana oleju i filtra.
W skrócie co ważniejsze wielkość czy technika :rotfl:

Piter - Sro 13 Lut, 2013

rozumiem Set3 ze nikt nie poleca takiego oleju . I zgadzam sie z Toba ze najwazniejsza jest wymiana obojetnie jaki olej moto aby byl nowy co sezon.
pszemko - Czw 14 Lut, 2013

Ja stosuje Valvoline motorcycle 10W40
Xagamusa - Pon 22 Kwi, 2013

Witam podobno w moim gsie był lany olej mineralny czy teraz przy wymianie mogę nalać oleju półsyntetycznego? czy jednak nie ryzykowac i nalac np cos takiego:
http://allegro.pl/olej-ca...3172464035.html
albo
http://allegro.pl/olej-mo...3180600184.html

kysa275 - Pon 22 Kwi, 2013

Możesz spokojnie nalać półsyntetyk.
KATANA - Pon 22 Kwi, 2013

Zalej półsyntyetyk, który jest na bazie oleju mineralnego z pakietem pewnych dodatków estrów. Natomiast nie zalecam pełnego synteciolu, jest to olej składający się z samych estrów- potrafi rozpuścić/wypłukać nagary i doprowadzić do rozczelnienia silnika, a dodatkowo kiedy motor jest w słabej kondycji również do zwiększonego zużycia/spalania tego oleju.
Machu - Pon 22 Kwi, 2013

http://allegro.pl/olej-mo...3175754247.html

Wychodzi ~25zł/l wczoraj wymieniałem u siebie.

Xagamusa - Pon 22 Kwi, 2013

Rocznik mojego motocykla to 94 przebieg nieznany bo pewnie licznik krecony i sie troche boje ze jednak cos sie moze stac jak wleje ten polsyntetyk.
Machu - Pon 22 Kwi, 2013

Xagamusa napisał/a:
Rocznik mojego motocykla to 94 przebieg nieznany bo pewnie licznik krecony i sie troche boje ze jednak cos sie moze stac jak wleje ten polsyntetyk.

Nie wymyślaj ;)

Xagamusa - Wto 04 Cze, 2013

Witam czy olej Valvoline DuraBlend 10w-40 Synthetic blend ktory niby nie jest pelnym syntetykiem moze byc wlany do suzuki w ktorym wczesniej znajdował się olej mineralny??
Chrupq - Wto 04 Cze, 2013

Xagamusa napisał/a:
Rocznik mojego motocykla to 94 przebieg nieznany bo pewnie licznik krecony i sie troche boje ze jednak cos sie moze stac jak wleje ten polsyntetyk.


Nic się złego nie stanie. Najwyżej zacznie trochę więcej oleju spalać (jeśli mocno zajeżdżony i z tego powodu dostał olej mineralny) - ale wtedy od biedy możesz wrócić do mineralnego, choć lepiej dolewać półsyntetyk.
Cytat:

Witam czy olej Valvoline DuraBlend 10w-40 Synthetic blend ktory niby nie jest pelnym syntetykiem moze byc wlany do suzuki w ktorym wczesniej znajdował się olej mineralny??


Skoro producent zaleca półsyntetyk to szkoda przepłacać za pełny syntetyk.

żółwik - Wto 04 Cze, 2013

Motul 5100 10W40
szymonsso - Czw 06 Cze, 2013

Motul 5100 10W40

btw. mogę dolewać do tego tego oleju motul 15W50 czy konieczna jest absolutna wymiana, bo ostatnio zauważyłem, że zaczął trochę oleju za dużo łykać i doradzono mi aby zwiększyć lepkość oleju(czyli na 15W50 jak dobrze zrozumiałem)

Chrupq - Czw 06 Cze, 2013

szymonsso napisał/a:
Motul 5100 10W40

btw. mogę dolewać do tego tego oleju motul 15W50 czy konieczna jest absolutna wymiana, bo ostatnio zauważyłem, że zaczął trochę oleju za dużo łykać i doradzono mi aby zwiększyć lepkość oleju(czyli na 15W50 jak dobrze zrozumiałem)


Jeśli za dużo oleju łyka to raczej remont niż zmiana na inną gęstość (a wymieniać olej to raczej cały a nie mieszać różne lepkości). Ile to jest dużo spalonego oleju (i przy jakim stylu jazdy)?

tmi - Czw 06 Cze, 2013

Można dolewać, sam dolewałem 10W40 do 15W50, mało tego jeszcze mieszałem 3 różne 10W40 z czego jeden wcale nie był motocyklowy.

To tylko olej i tylko GS, a nie S1000RR.

I wątpię żeby 15W50 cokolwiek mniej był spalany, 10W50 pełen syn. tak samo.

dymny - Czw 12 Wrz, 2013

Z cyklu tysiąc pięćset sto dziewięćsetny post o oleju, ale postaram sie jak najbardziej obiektywnie:
Porównanie Castrol Power GPS 10W40 (półsyntetyk) z Liqui Moly Synth10W50 (syntetyk) w motocyklu GS500E z 2000r.


Poprawa osiągów, zmiana temp. oleju (mam termometr), głośność silnika - brak zauważalnych zmian.
Zużycie oleju - jedyna zmiana i tak:
Castrol Power GPS 10W40 (półsyntetyk) - ~7500km i na dolewki ponad 2litry co daje 270ml/1000km.
Koszty - 24,50zl/1000km
Liqui Moly Synth 10W50 (syntetyk) - do tej pory ~5100km i na dolewki ponad 1litr co daje 200ml/1000km.
Koszty - 30,80zl/1000km

Wnioski wyciągnijcie sami ;)

kempes - Czw 12 Wrz, 2013

dymny napisał/a:
Wnioski wyciągnijcie sami ;)


Mój wniosek jest taki, że porównywanie ze sobą oleju, który ma inne parametry (m.in. gęstość, lepkość) w wyższych temperaturach jest bez sensu. Równie dobrze można by porównać np. 5W30 i 15W50 i różnice w ilości spalonych ml na 1000km byłyby jeszcze większe.

Piotras_5 - Czw 12 Wrz, 2013

Wniosek jest taki, że ale oleju Ci ten motUr wpierdala! :przestraszony:
tmi - Czw 12 Wrz, 2013

dymny napisał/a:
Wnioski wyciągnijcie sami ;)

Jak dla mnie to silnik do remontu :D

I nie jestem pewien, czy syntetyk do zdrowego silnika Suzuki GS 500 to czasem nie za mało, to jest bardzo wyżyłowany silnik, podobno lekko zmodyfikowane jeżdżą w MotoGP ale pod owiewkami nie widać :rotfl:

Machu - Czw 12 Wrz, 2013

Dlatego w kwestiach silnika nie uznaję kompromisów i zalewam tylko olejem Motul.
dymny - Czw 12 Wrz, 2013

tmi napisał/a:
dymny napisał/a:
Wnioski wyciągnijcie sami ;)

Jak dla mnie to silnik do remontu :D

I nie jestem pewien, czy syntetyk do zdrowego silnika Suzuki GS 500 to czasem nie za mało, to jest bardzo wyżyłowany silnik, podobno lekko zmodyfikowane jeżdżą w MotoGP ale pod owiewkami nie widać :rotfl:


Chyba w końcu zrobie ten remont , bo już męczy mnie jeżdzienie z bańką oleju w jednej ręce i dolewanie w czasie jazdy :hyhy:
Syntetyk zalalłem, bo jak jezdzimy z djshmith-em i pałujemy ponad 2 paki to silnik musi miec najlepsza ochronę :D

A teraz dla odmiany na serio w tym śmiesznym wątku ;) ww. to jak dla mnie potwierdzenie tezy, że GS500 pojedzie nawet na rzepakowym - ważne żeby był właściwy poziom. Można zalać lepszym, wyższej lepkości ale jak widać cudów nie będzie, a zużycie oleju może nieco spadnie,ale w zasadzie i tak nadal będzie na podobnym poziomie.

gacek778 - Pią 13 Wrz, 2013

dymny to na stacji tankujesz zawsze olej i paliwo? :rotfl:
Dla mnie to jakiś horror. U mnie prawie 50 tyś na budziku i ani kropli nie zje ale to zależy od egzemplarza.

Cytat:
A teraz dla odmiany na serio w tym śmiesznym wątku ;) ww. to jak dla mnie potwierdzenie tezy, że GS500 pojedzie nawet na rzepakowym - ważne żeby był właściwy poziom. Można zalać lepszym, wyższej lepkości ale jak widać cudów nie będzie, a zużycie oleju może nieco spadnie,ale w zasadzie i tak nadal będzie na podobnym poziomie.

Ta teza jest już od dawna potwierdzona, niestety ludzie mają strasznie naprane do głów wszelakich reklam i wierzą w nadprzyrodzone moce oleju X czy Y.
Gs będzie jeździł na wszystkim (co nie znaczy że powinien). Myślę że jak olej ma odpowiednią lepkość i jest przeznaczony do motocykli to jest do GSa odpowiedni.
Przede wszystkim trzeba pilnować poziomu. Co z tego że mamy wlany np Castrol jak np przeleje się nam do niego benzyna i.... nawet nie chcę myśleć.

dymny - Pią 13 Wrz, 2013

gacek778 napisał/a:
dymny
Dla mnie to jakiś horror. U mnie prawie 50 tyś na budziku i ani kropli nie zje ale to zależy od egzemplarza.


Niestety taki urok silnika chłodzonego powietrzem, nawet boksery BMW chlają olej. Tam w niektórych modelach instrukcja przewiduje nawet maksymalnie 1l/1000km :szok:
Natury nie oszukasz to nie to spasowanie co w silnikach chłodzonych cieczą.
Z resztą o spalaniu oleju jest cały wątek i jak to kol. Tmi posumował "Jeśli GS nie spala oleju - daj mi go, udowodnię, że jest inaczej. Jeśli GS spala olej - wszystko jest ok, dopóki nie zacznie to być stosunek 1:1"

gacek778 napisał/a:
dymny
Dla mnie to jakiś horror. U mnie prawie 50 tyś na budziku i ani kropli nie zje ale to zależy od egzemplarza.
Myślę że jak olej ma odpowiednią lepkość i jest przeznaczony do motocykli to jest do GSa odpowiedni.
Przede wszystkim trzeba pilnować poziomu.


Wiem, że to dawno postawiona teza, ale jeszcze nie znalazłem, żeby ktoś podał konkretne informacje. Ja porównałem dwa oleje, dwie różne klasy lepkości (10W40 i 10W50) i dwa rodzaje (poł- i pełny syntetyk) - w sumie tylko pod kątem spalania oleju, bo to mogę w pełni obiektywnie ocenić (nie dysponuję przecież laboratorium ;)
W pracy silnika, skrzyni biegów, sprzęgła organoleptycznie nie zauważyłem absolutnie żadnej różnicy.

lukasW124 - Pią 13 Wrz, 2013

Gacek znowu z tym spalaniem oleju :D
dymny, ten castrol na obrazku to jest pełen syntetyk, półsyntetyk to power1 bez "racingu"
U mnie ostatnio o dziwo bardzo spadło spalanie oleju, chyba spowodowane jest to niższymi temperaturami na zewnątrz.. ale ręki sobie uciąć nie dam :P

Piter - Pią 13 Wrz, 2013

motul 5100 10W40 - a co do spalania mój pali tylko Pb95 a oleju zero
foka - Pią 13 Wrz, 2013
Temat postu: Pytanko. Czy sa jakies roznice w tym oleju ?
Moze to glupie pytanie ale gdzies slyszalem ze niekiedy mozna kupic tzw. oczyszczony Motul.
Pierwszy raz bede kupowal olej i sprawdzilem na alledrogo i jest kilka ofert i spore roznice cenowe. (niektorzy w podobnej cenie dokladaja filtry i swiece) Czy jest szansa ze nadzije sie na jakis nieoryginalny olej, czyszczony lub podrabiany ?

Kupiłem GS F-ke 2004 r.

Tu sa oferty. Moze kogos polecicie albo odradzicie z doswiadczen.

1. http://allegro.pl/motul-5...3529327834.html

2. http://allegro.pl/mm-filt...3474887148.html

3. http://allegro.pl/olej-mo...3537112402.html

4. http://allegro.pl/motul-5...3541144632.html

Piter - Pią 13 Wrz, 2013

Ciężko stwierdzić który jest oryginalny powiedział bym nawet że to niemożliwe . A może masz blisko jakiś sklep by kupić osobiście .
tmi - Pią 13 Wrz, 2013

Cytat:
Można zalać lepszym, wyższej lepkości ale jak widać cudów nie będzie, a zużycie oleju może nieco spadnie,ale w zasadzie i tak nadal będzie na podobnym poziomie.

Ano. Dlatego jak miałem GS'a to motul jeden, motul drugi, potem syntetyczny midland, a wcześniej to mieszanka motula, castrola i samochodowego elfa i też jeździł, a potem przyszła kolej na orlenowski motocyklowy olej za 16 zł/litr i tak dwie wymiany, miałem kupować ten olej na następną wymianę http://ioleje.pl/produkt,...-10w-40-4l.html ale GS się sprzedał (ale i tak go kupie do fazera). Generalnie dla mnie osobiście lać do GS'a coś droższego jak 2 dychy za litr to przerost formy nad treścią.

hunter313 - Pią 13 Wrz, 2013

W scigaczu macie teraz promocje za 115pln motul z filtrem. Sam na wiosne kupilem z takiej opcji i chyba wezme tez teraz.
pawulon40 - Sob 14 Wrz, 2013

Faktycznie czas pomyśleć , o wymianie oleju i filtra i filtra powietrza , może ktoś wie gdzie w Łodzi najkorzystniej kupić Pozdrawiam :) ;)
wrobel99_1992 - Sob 14 Wrz, 2013

Jeżdżąc Suzuki nie wiem co to jest branie oleju, nawet naprawde w małych ilościach.
Wlałem przed zimą olej motul 5100 10W40 i wymieniłem filtr oleju i nie zauważyłem ubytku. Fakt, że może robię bardzo małe przebiegi, bo jak narazie od listopada 12r tylko 3500 km. ale jeśli byłoby coś nie tak to przy takim przebiegu by brał.
Najlepsze jest to, że przeczyściłem teraz gaźniki i wlałem MOTUL FUEL SYSTEM CLEAN i spalanie z 5/100 zeszło nawet do 4,5/100/ Dla mnie bomba.

kiler - Sob 14 Wrz, 2013

Sprawdzcie olej Gulf powertrac 4T. Jest tani, a klasę jakości ma wyższą choćby od wspominanego droższego Castrola. ;)
Semy - Pon 25 Lis, 2013

Pytanie tyczy sie oleu wiec tuta bedzie pasowało :)

Otóż zima za progiem, moto praktycznie przygotowane (umyty, zatankowany, aku zdemontowany, cisnienie w oponach ok, wyczyszczony i przesmarowany łańcuch napędowy) ale pozostało jeszcze zadbanie o świece czyli przysłowiowa kropla oleju na świece. Problem mam taki że w domu nie mam ani grama oleju. Specjalnie po to musiałbym kupić, i wprawdzie miał bym już wtedy na wiosenną jego wymianę ale
1. czy otwarcie butli z olejem już wpływa na jego żywotność (no bo skoro wymieniać co 6k albo co rok)
2. czy jest jakiś zamiennik do takiego zimowego zastosowania?
3. co może się stać w najgorszym wypadku jak nie "kapnę" tego oleju na świece?

KATANA - Pon 25 Lis, 2013

Semy napisał/a:
ale pozostało jeszcze zadbanie o świece czyli przysłowiowa kropla oleju na świece. Problem mam taki że w domu nie mam ani grama oleju. Specjalnie po to musiałbym kupić, i wprawdzie miał bym już wtedy na wiosenną jego wymianę ale
1. czy otwarcie butli z olejem już wpływa na jego żywotność (no bo skoro wymieniać co 6k albo co rok)
2. czy jest jakiś zamiennik do takiego zimowego zastosowania?
3. co może się stać w najgorszym wypadku jak nie "kapnę" tego oleju na świece?


Skąd takie wymysły?
Świece zapłonowe zostawić w spokoju, zaleca się aby ciśnienie w oponach zmniejszyć na czas "leżakowania", jeśli moto będzie stało na stopce centralnej.

Semy - Pon 25 Lis, 2013

instrukcja obsługi?


KATANA - Pon 25 Lis, 2013

Powyższe zabiegi wykonuje się kiedy chcemy silnik schować na 100 lat.

Jeżeli już tak bardzo chcesz zadbać o świece zapłonowe, to wykręć je i oczyść szczotką drucianą. Świece zapłonowe z zasady swojej pełnionej funkcji mają być czyste/suche. Dzięki temu unikniesz problemów z odpaleniem moto po zimie.

Semy - Pon 25 Lis, 2013

ok, w takim razie sobie jutro je przeczyszczę i dzięki bardzo za pomoc :)
Set3 - Wto 26 Lis, 2013

Dzis byłem na szkoleniu odnośnie świec NGK. Później napisze o nich więcej. Ale jedna rzecz bardzo mi się spodobała. Na zimę, ktoś powiedział że wykręca swoje dobre nowe swiece a zakłada stare. Po co.
Ano jak odpali sobie w zime motocykl to nie bedzie miał za bardzo mozliwosci go jak rozgrzac i z tego powodu moze uszkodzi swiece.
Katana sporo Twoich uwag jest jak najbardziej cenna, ale swiec nie powinno się czyścic szczotką drucianą. Tak samo opalac czy piaskowac. nawet nie powinno sie samemu regulowac szczelinki elektrod.

KATANA - Wto 26 Lis, 2013

Set3 napisał/a:
Na zimę, ktoś powiedział że wykręca swoje dobre nowe swiece a zakłada stare. Po co.
Ano jak odpali sobie w zime motocykl to nie bedzie miał za bardzo mozliwosci go jak rozgrzac i z tego powodu moze uszkodzi swiece.


Powyższe działanie w ogóle jest bezcelowe, i jeszcze bardziej szkodliwe zarówno dla samych świec zapłonowych, jak i samego silnika.

Sprawa świec zapłonowych jest jeszcze bardzie prosta.

Mogę na domiar tego wszystkiego podpowiedzieć, że tak właściwie to świece zapłonowe nie wymagają praktycznie żadnej obsługi, jak tylko po odpowiednim przebiegu wymienić je na nowe. Jaki to przypadek?- taki gdzie na świecach zachodzi proces "samooczyszczania elektrod". Tłumacząc to w dużym uproszczeniu, aby warunek ten mógł być spełniony, muszą być spełnione podstawowe zasady prawidłowego funkcjonowania wszystkich podzespołów silnika.

Set3 - Wto 26 Lis, 2013

masz racje KATANA. Jak założymy stare swoje swiece w miejsce nowych na zimę po to by odpalac sobie motocykl to uszkodzimy te nowe. :rotfl: Oraz i silnik mozemy uszkodzić. Napewno.
sorki ale wczesniej pisałes o czyszczeniu swiec szczotką drucianą. O to mi chodziło by tego nie robić.
Fakt ze swiece sa bezobslugowe i same się oczyszczą w trakcie pracy. Ale własnie w garażu w zime jak sobie tylko np bedziemy chcieli przepalić swój motocykl i własnie nie będziemy mogli ich wygrzać albo np na czas regulacji gaźnika kiedy czesto odpalamy i gasimy a w sumie nie jezdzimy to nie lepiej (mając swiece irydowe za 80zł 1 szt) założyć jakies swoje starsze wymienione kiedys a dobre jeszcze swiece. Na wiosne jak juz bedziemy mieli jechać założymy te nowe swiece na trase.
Przeczytaj dokładnie o czym pisałem a nie pisz ze mozna uszkodzic swiece jak je odłożymy na bok. Chyba ze przy wkręcaniu.

KATANA - Wto 26 Lis, 2013

W ten sposób Sz.P.Kolego uszkodzisz wszystkie świece!
Bo czy nowa, czy stara świeca zapłonowa, czy ze złota- wszystkie nie wytrzymają "takich warunków uruchamiania/przepalania".

Proszę wytłumaczyć mi i innym użytkownikom swoich motocykli, w jakim celu chcesz przepalać moto zimą- podaj konkretny cel, bo na razie widzę tutaj tylko zamęt i wprowadzanie w błąd min. tych którzy będą czytali te porady.

Ja mówię, że nie powinno się bez potrzeby wyjazdu uruchamiać silnika motocyklowego porą zimową ale "róbta co chceta". Im więcej takich specjalistów tym lepiej się będzie powodziło nam mechanikom, a kolejki wiosną będą jeszcze bardziej dłuższe. Dla mnie takie działanie jest karygodnym błędem na równi z tym... jak zakładanie mniejszych średnicą płytek regulujących luz zaworowy.

studi - Wto 26 Lis, 2013

Nie jestem może dyplomowanym mechanikiem, ale niestety Set muszę się zgodzić z Kataną - motocykla zimą nie powinno się uruchamiać jeśli nie masz zamiaru nim jeździć, a dokładnie rzecz ujmując jeśli już uruchomi się silnik, to powinien ot tak długo pracować aż nie osiągnie optymalnej temperatury pracy. W innym wypadku przy takich a nie innych warunkach panujących na zewnątrz, tu proszę mnie poprawić jeśli się mylę, ale pisze z pamięci bez źródła gdzie to kiedyś wyczytałem, z niedogrzanych spalin połączonych z parą wodną powstają związki kwaśne powodujące korozję wewnętrznych elementów silnika, idzie to w parze z tym, że olej w niskiej temperaturze ma gorsze właściwości smarne i nie powstaje odpowiedniej grubości film olejowy zwłaszcza na styku tłok-pierścienie-cylinder.

Co do wypalania świec też bym polemizował, bo jeśli świece są zawilgotniałe z powodu źle ustawionej mieszanki paliwowej i powoduje to upływności, a co za tym idzie gorszą iskrę to wypalenie tych świec działa podobnie do samooczyszczania przy prawidłowych parametrach pracy silnika.

Kwestia regulacji szczeliny w świecy - to też miejsce do polemiki, może się przecież zdarzyć tak, że w czasie transportu/składowania zostanie uszkodzone opakowanie i może dojść do zmiany wielkości szczeliny oraz przesunięcia osiowego elektrody zewnętrznej, a wiadomo, że wpływa to na kształt i wielkość czyli energetyczność iskry.

No ale jak wspomniałem na wstępie ja nie jestem mechanikiem, biorę to tylko na "chłopski" rozum i mogę się mylić.

kempes - Wto 26 Lis, 2013

studi napisał/a:
wypalenie tych świec działa podobnie do samooczyszczania przy prawidłowych parametrach pracy silnika.


Też kiedyś tak myślałem, dopóki nie zabiłem 3 świec z rzędu :P . Problem w takim opalaniu polega na utrzymaniu odpowiedniej temperatury elektrod nad płomieniem.

Co do regulacji odstępu na elektrodach to sprawdzam go zawsze i bardzo często muszę go regulować. Fabrycznie ustawiany jest na jakąś tam wartość, ale po to jest serwisówka żeby ustawić odległość taką jaką zaleca producent.

BTW. Później trzeba będzie tu posprzątać bo świece, a olej to jednak inne tematy ;) .

Set3 - Wto 26 Lis, 2013

ups. Nie wiem czy sie powinno odpalać motocykle czy nie. Po zimie mam sporo sprzedaży swiec bo zostały zniszczone przez właśnie niedogrzanie. O wymianie swiec powiedział mi ktoś kto własnie odpala motocykl na zime by go przepalic czy czasem cos podregulować. Na jesień wyciągał swoje swiece irydowe by ich po takich odpalaniach nie zniszczyć. On o tym wiedział. Ale sporo osób tego nie wie i czasem po zakupie swiec nowych wkręcają takie do motocykla i odpalaja na minute by sprawdzić czy chodzą. Chodziły :) .
I napisałem to właśnie tu o tym jako ciekawostke dla kogoś kto lubi sobie na zime przepalić motocykl nawet jak jest w ciepłym garażu. Oraz myśle teraz że po to by powiedzieć o tym że można tylko odpalając i gasząc motocykl uszkodzić świece.

Dajmy już temu tematowi spokój.


Przedstawiciel NGK nauczonych chyba największym doświadczeniem powiedział nam że zawsze w roku jest sporo zgłoszeń i żądanie odszkodowania za uszkodzenia silnika powstałe w wyniku uszkodzenia świecy. Taka pęknięta cetramiczka na swiecy po odpadnieciu i wpadnięciu do silnika może narozrabiać.
Żeby takie ewentualne odszkodowanie dostać swieca jest wysyłana do sprawdzenia w laboratorium w Niemczech. Sprawdzają tam
1. Czy była odpowiednią siłą dokręcona. Jednak powinno się używać klucz dynamometryczny lub wg schematu dokręcania I to jest ważniejsze czasem niż sądzimy gdyż w nowszych motocyklach nawet ustawienie swiecy jest ważne tzn kierunek elektrody.
Badają tam podkładkę dmuchaną świecy.
2. Czy właśnie nie była czyszczona szczotką drucianą, piaskowana czy tez opalana. Takie działanie może uszkodzić porcelanke i może po prostu pęknąć.
3. Czy nie była przegrzana tzn odpowiednio dobrana do motocykla
4. Ile km i lat eksploatowana.

Niestety w Polsce jeszcze jest coś takiego co jest skutkiem pozostałości po czasach wcześniejszych gdzie mechanicy lub użytkownicy leczyli swoje maszyny i miedzy innymi swiece na maksa. Dlatego też olej juz się trochę nauczyli wymieniac ale swiece to juz nie. A powinny być wyymieniene co tyle km ile wskazuje serwisówka do danego motocykla np do GS 500 12tys - 15tys. Lub co 2 lata.

Ale to akurat nie jest temat na swiece. Może powinno się połączyć właśnie wymiane swiec z co drugą wymianą oleju właśnie. A swiece nie są już naprawde drogie. Do GS 500 to koszt 14zł lub 65zł świece Irydowe.

KATANA - Wto 26 Lis, 2013

Na przyszłość polecam zapoznać się z prawidłowymi zasadami przygotowania silnika w motocyklu na czas postoju zimą.
Set3 - Wto 26 Lis, 2013

KATANA nie widac Twojej wiadomosci.
KATANA - Wto 26 Lis, 2013

A tutaj zamieszczam moją odpowiedź na zadane mi wcześniej dwa pytania przez forumowicza/użytkownika motocykla.

Co do sposobu zimowania motocykla można napisać bardzo wiele, jednak z tej całości można praktycznie zastosować tylko część tych działań które będą najbardziej odpowiadające dla danego czy to motocykla, czy też innych pojazdów/maszyn/urządzeń z silnikami spalinowymi.

Aby uprościć odpowiedź, pozwolę sobie odpowiedzieć tylko na te dwa podane zagadnienia dotyczące sposobu opróżnienia gaźników z paliwa, oraz co zrobić z olejem silnikowym.

A więc, żeby motocykl był prawidłowo przygotowany do "snu zimowego" oprócz innych ważnych czynności przygotowawczych, należy także opróżnić komory paliwowe gaźników z paliwa. Jest to ważny element całej procedury ponieważ jak już niejednokrotnie wspominałem paliwo ma tendencje do wytracania swoich właściwości wraz z upływem czasu. Polega to między innymi na tym , że paliwo jest mieszaniną wielu różnych chemicznych dodatków uszlachetniających paliwo. Jak wiemy każda mieszanina płynów po części ulega wytrącaniu/osadzaniu się cięższych frakcji na dnie zasobnika po dłuższym czasie leżakowania- w tym przypadku komory pływakowej gaźnika, natomiast część samego paliwa odparowuje częściowo przez co w komorze paliwowej tworzy się bardziej konsystencja oleista- i właśnie to jest głównym czynnikiem utrudniającym rozruch silnika na początku nowego sezonu. Może się to później wiązać z tym, że już przy ledwo co rozpoczętym nowym sezonie jesteśmy zmuszeni do walki z silnikiem który "tylko" nie chce, lub z wielkim trudem odpalić. Zaniedbanie tego podpunktu na naszej liście może się skończyć (jak zresztą często) koniecznością demontażu gaźników w celu poprawienia popełnionego przez nas błędu jakim było "zapomniałem/nie chciało się spuścić paliwa z gaźników". Aby darować sobie te wszystkie "przygody" związane z trudnym odpaleniem silnika, wystarczy tylko jak wykonamy to co już wyżej opisałem. Z racji konstrukcji silnika w gsie dostęp do opróżnienia komór pływakowych jest banalnie prosty. Wystarczy za pomocą przygotowanego wężyka/wkrętaka odkręcić bardzo dobrze widoczne śrubki spustowe znajdujące się na samym dole komory pływakowej. Wystarczy poluzować tą śrubkę odkręcając ją, i przez założony wężyk na króciec spustowy paliwo spłynie do podstawionego naczynia. Co ważne procedurę tą wykonujemy przy kraniku paliwowym ustawionego w pozycji otwartej, lub rezerwie, w żadnym wypadku na ustawieniu bezpośredniego przepływu czyli na" PRI", pozostałe pozycje kranika są bezpieczne ponieważ są sterowane podciśnieniem pracującego silnika, przy silniku zgaszonym dopływ paliwa jest odcięty. Kiedy już upuścimy paliwo z gaźników wystarczy w odwrotnej kolejności dokręcić śrubkę spustową oraz zdjąć/zabrać wężyk pomocniczy.... i zasadniczo to wszystko jeżeli chodzi o temat z upuszczaniem paliwa z gaźników. Dzięki temu prostemu zabiegowi tak przygotowane gaźniki kiedy zostaną napełnione po zimie świeżym paliwem, silnik właściwie odpala od dotknięcia... bez pomocy typu: na pych, na lejce rozruchowe, czy kilka akumulatorów na podmianę. Pamiętać musimy aby zbiornik paliwa był napełniony, uchroni to zbiornik przed korozją, a przed rozruchem silnika trzeba kilka razy wstrząsnąć zbiornikiem/motocyklem aby paliwo się wymieszało (pomimo tego że to nie jest 2T).

Co do oleju silnikowego sprawa wygląda jeszcze prościej. Stary olej zostaje w silniku do nowego sezonu i dopiero po rozgrzaniu moto na początku nowego sezonu należy wymienić olej na nowy. Nigdy nie należy spuszczać oleju i zostawiać silnik pusty. Co istotne przy oleju silnikowym, nigdy nie należy przepalać silnika zimą- , ponieważ wszystkie żrące związki powstałe w wyniku spalania "niedogrzanego do temperatury optymalnej silnika" trafiają do oleju przez co sam olej staje się jeszcze bardziej zakwaszony/agresywniejszy względem tego co ma chronić, a dodatkowo te same szkodliwe związki niszczą pod postacią korozji gładzie cylindrów, zaworów, świec zapłonowych, części elementów stalowych. Już sam zużyty/przepracowany olej silnikowy w kontakcie z parą wodną/ze skroploną wodą tworzy najgorszy z możliwych scenariuszy w pogorszeniu ochrony silnika, a tym powstającym czynnikiem jest szlam. Dodatkowo pamiętajmy że silnik niedogrzany to również niedogrzana świeca zapłonowa, a to już krok do tego aby zawilgocona/okopcona świeca zapłonowa uległa uszkodzeniu w postaci przebicia.

To tak pokrótce. W taki sposób silnik jest bardzo dobrze przygotowany tak do samego zimowania jak i czasu kiedy go uruchomimy po przerwie zimowej bez większych komplikacji. Dodam tylko jeszcze, jeżeli tak bardzo chcemy aby silnik był co jakiś czas skąpany w oleju, to wystarczy tylko jak przy odłączonym module zapłonowym, jak i pustych gaźnikach, i koniecznie zdjętym przewodzie podciśnieniowym kranika, pokręcimy silnikiem przy pomocy rozrusznika kilka razy, bez odpalania, bez zbędnego rozgrzewania, bez szkód dla samego silnika- w taki sposób olej dostanie się również wszędzie tam gdzie jest potrzebny. A już samo właściwe przygotowanie motocykla/silnika do przestoju w zupełności wystarczy.

Piotras_5 - Wto 26 Lis, 2013

Katana podałeś link do wiadomości prywatnej, lepiej jak coś przeklej tekst i tyle. ;)

I panowie tutaj jest temat o OLEJU. Niech jakiś mod to wydzieli, bo się zrobiła strona niepotrzebnych postów. ;)

pozdro!

Set3 - Wto 26 Lis, 2013

Zgadzam się z tym całkowicie. Paliwo się rozwarstwia w gaźniku dlatego też by uniknąć tego ktoś kto nie chce spuszczac z gaźników sobie przepala. Ja przyznam się nie spuszczam a w ładne dnie np w sobote lub niedziele raz na miesiac lub dluzej sobie kilka minut pojezdze u mnie na wsi. Ale czasem stawiamy motocykl na dłużej niz zima. nawet na kilka lat dlatego ważne by sobie to poczytać.
Czesto kupuje motocykl w niemczech. Niemiec mi mówi że stał kilka lat ale silnik pracował. I tak juz cene ustaliłem i musze go zabrac. Dlatego co bardzo dziwi niemców na pytanie czy odpalamy odpowiadam że nie. Wole to sam zrobić u siebie. Wylewam wtedy stara benzyne.( czesto jest zatankowany na maksa) Fakt ze ją spuszczam i wlewam do jeżdżącego cały czas samochodu córki. A do zbiornika wlewam troche swiezej benzyny. Gaźnik przeczyszczam i zalewam gaźnik tez benzyną. Zakładam nowe swiece. Sprawdzam stan oleju i dopiero staram sie uruchomić.

Ale z drugiej strony ciekawe kto oprócz nas to wszystko czyta :)

studi - Wto 26 Lis, 2013

Set3 napisał/a:
Ale z drugiej strony ciekawe kto oprócz nas to wszystko czyta

zazwyczaj jest tak, że czytają ci co i tak wiedzą, a ci co powinni czytać to nie czytają bo im się nie chce czytać i czekają na gotowe aż ktoś im poda na tacy, a najlepiej zrobi za nich

Piotras_5 - Wto 26 Lis, 2013

studi napisał/a:
Set3 napisał/a:
Ale z drugiej strony ciekawe kto oprócz nas to wszystko czyta

zazwyczaj jest tak, że czytają ci co i tak wiedzą, a ci co powinni czytać to nie czytają bo im się nie chce czytać i czekają na gotowe aż ktoś im poda na tacy, a najlepiej zrobi za nich


Ja czytam. ;) I nadal uważam, że to nie ten temat Panowie. :P

Set3 - Wto 26 Lis, 2013

Oj Piotr tak jak byś Ty nigdy nie spamował. Już napisałem do MODERATORA z przeprosinami i prosbe by zrobił tu porządek.
leon - Wto 26 Lis, 2013

Ja też czytam! :) Katana, masz rację, że odpalanie "na chwilę" szkodzi świecom, ale jeśli już ktoś musi tak robić, "bo tak i już", to faktycznie sposób z wkręceniem na zimę starych świec, o którym słyszał Set, jest dobry. I na pewno nie zaszkodzi on tym nowym świecom, które zimę spędzają w ciepłej szufladzie. ;) No chyba, że ktoś na wiosnę przeciągnie gwint. ;)

Katana, przy okazji jak już jesteśmy przy zimowaniu, to dlaczego doradzasz wymianę oleju na wiosnę, a nie na jesień?

misiorek - Wto 26 Lis, 2013

Na temat czynników wpływających na słuszność wymiany oleju przed lub po zimie można napisać całą wikipedię. Słyszałem już mnóstwo opinii na ten temat, ale nie zdążyłem jeszcze wyrobić sobie zdania...
Semy - Wto 26 Lis, 2013

KATANA napisał/a:
Wystarczy za pomocą przygotowanego wężyka/wkrętaka odkręcić bardzo dobrze widoczne śrubki spustowe znajdujące się na samym dole komory pływakowej.


Fajnie opisane ale nie będę ukrywał że jestem zielony w kwestii mechaniki moto i chciałbym prosić kogoś o zamieszczenie zdjęcia gdzie fizycznie te śrubki są :zawstydzony: bo niestety jeszcze nie do końca czuję termin "komora pływakowa"

tmi - Wto 26 Lis, 2013

Lubię trzymać się tego co mówi producent, a wtedy czytając zwykłą książkę obsługi do każdego motocykla można wyczytać bardzo wiele, jak np. sprawdzanie przerwy w świecy i jeśli jest zła - wyregulować, nie ma absolutnie żadnej wzmianki, że nie wolno tego robić samemu.

Dlatego też olej zmieniam co tyle ile zaleca producent, nie wspomina nic o tym, żeby to robić wiosną czy jesienią jak już liście są zgrabione. To samo ze świecami, zmiana wtedy kiedy trzeba zamiast żonglerki starymi i nowymi. Mało interesuje mnie to czy olej zeżre przez 2 miesiące zimy pół silnika czy nie, wiedząc ile na nim jeździłem zakładam, że dalej spełnia swoją funkcję. Najwyżej kupię sobie nowy motocykl, z aktualnym się przecież nie ożeniłem.

Postępuję tak z całym motocyklem - został wyprodukowany po to żeby jeździć, a nie stać, więc jeśli nie potrzebuję nim jeździć to go nie uruchamiam, podobnie z drukarką, telewizorem, lodówką itp. itd. nie mam zamiaru używać - nie ruszam.

Motocykl nie jest niemowlęciem, nie potrzebuje nadzwyczajnej troski i opieki. A nawet jeśli tak ktoś uważa to niech pamięta, że nadopiekuńczość też nie jest dobra ;)

kempes - Wto 26 Lis, 2013

Semy, kucnij przy motocyklu i popatrz na gaźniki. Zobaczysz, że od dołu zamyka je "pokrywka" - to jest część komory pływakowej. W dolnym punkcie "przykrywki" masz śrubkę, a zaraz pod nią spust. Jak ją odkręcisz to sam zobaczysz którędy leci paliwo :P . Jaśniej już chyba się nie da tego opisać ;)
tmi - Wto 26 Lis, 2013

O ile odkręci, bo to nie takie łatwe niekiedy, ja nie dałem rady w jednym z gaźników, więc przez 3 zimy nie spuszczałem paliwa - skutek? żaden. Motocykl odpalał, jeździł.
KATANA - Wto 26 Lis, 2013

Zgoda Leon, świece zamienisz, ale silnika już nie prawda?. A cała skroplona woda po każdym przepalaniu spływa do oleju silnikowego, i osadza się na ścianach niedogrzanego silnika. Mimo wszystko nawet nagrzewanie silnika do temperatury pracy mija się z celem dlaczego? bo zalecane jest aby silnik praktycznie tuż po uruchomieniu został obciążony podczas jazdy, wtedy silnik bardzo szybko osiągnie swoją temperaturę pracy, a taką pracą na biegu jałowym bez obciążenia nagrzewanie się silnika jest bardzo przeciągnięte w czasie. Wszystkie tworzące się negatywne procesy biorące udział w spalaniu mieszanki zanikają dopiero przy optymalnej temperaturze pracy silnika.

Owszem jeżeli tylko mamy możliwość jeszcze na przejechanie kilkunastu/kilkudziesięciu km. aby dobrze rozgrzać silnik/olej silnikowy, to możemy wymienić olej silnkowy jeszcze teraz. Dodatkowo jeżeli olej silnikowy ma przebieg mniejszy niż 6 tys. to możemy zaczekać z jego wymianą do wiosny. Natomiast nie polecam zmiany oleju na zimnym silniku, i tym bardziej w sytuacji jeżeli ktoś będzie jednak przepalał swoje moto- szkoda nowego oleju moim zdaniem.

Semy - Wto 26 Lis, 2013

dzięki bardzo kempes :)
leon - Wto 26 Lis, 2013

KATANA, ejjj! :) Przecież ja nie jestem zwolennikiem przepalania moto w zimie! :) Wręcz przeciwnie! :) Uważam tylko, że jak ktoś już musi sobie przepalić moto w okresie zimowania kilka razy, to faktycznie najlepszy dla świec będzie sposób, o którym wspomniał Set. :)

Co do wymiany oleju, to oczywiście wiem, że stary olej trzeba dobrze rozgrzać przed spuszczeniem. Zastanawiają mnie natomiast różne teorie nakazujące wymianę oleju na jesień lub na wiosnę. Pomijam oczywiście sytuację, kiedy mamy olej wymieniony miesiąc temu, który ma przebieg 500km. Ale jeśli już mamy go do wymiany, to lepiej to zrobić przed zimowaniem, czy po zimowaniu. Stary olej popsuje silnik? Nowy olej się zestarzeje? Moim zdaniem wszystko jedno, czy olej zmienimy przed, czy po zimowaniu, ale cały czas się nad tym zagadnieniem doktoryzuję stąd moje pytanie. :)

Set3 - Wto 26 Lis, 2013

Tez sie zastanawialem czemu na wiosne a nie jesienią. A jak ktoś ma garaż suchy i ciepły to może lepiej jesienią :)
Ale może też nadmiernie chuchamy i dmuchamy. W różnych krajach ludzie różnie srednio podchodzą. Oczywiście nie wszyscy pisze tylko tu jak się o nich mówi.

Anglik - jak kupi nowy motocykl to po 3 latach sprzedaje go tak jak kupił bez zmiany oleju i swiec :) gorzej jak ma 4 lata albo 5. Stac ich na to. ( nie kupowac anglielskich motocykli - mają po prawej strony kierownice) Sprzedają bo rdza zaczyna wychodzic.
Niemiec - robi przeglądy i wymiany wg książek potrafi opony wymienic a za rok sprzedac motocykl taniej niż te opony kosztowały. Często ma zdławioną moc. Przy przeglądzie muszą miec dobre tarcze hamulcowe, przewody i opony maks 7 lat
Belgia, Holandia - wysokiej klasy motocykle - niezdławione po przeglądach ale drogie - trzymają cene i fason
Włoch - dużo jeżdzą po wszystkich dziurach. Do konca. Wymieniają oleje jak muszą. Ale gorący klimat wymusza inne silniki i inne oleje. GSki np by się tam zagrzały w mieście.

Polak - Oj dużo by pisac.

squarek - Wto 26 Lis, 2013

Moja opinia odnośnie wymiany oleju jest taka żeby wymieniać po zimie. W trakcie zimowania żadnego odpalania motocykla jeżeli nie zamierzamy nim jeździć. A dlaczego wymiana po zimie? Bo wtedy wykonuje się wszystkie czynności serwisowe związane silnikiem. Nieraz trzeba bardziej ten silnik rozbebeszyć. Może być potrzeba zlewać olej. Dlatego jak dla mnie najlepiej wykonać wszystkie prace "na otwartym" silniku, potem wymienić olej a na końcu świece. Potem już tylko prawidłowe dogrzanie świec, ewentualna dolewka oleju jak jest za mało i można latać mając wszystko świeżutkie. :)
jacek - Wto 26 Lis, 2013

tmi napisał/a:
Lubię trzymać się tego co mówi producent, a wtedy czytając zwykłą książkę obsługi do każdego motocykla można wyczytać bardzo wiele,


...a zalewasz świeżym olejem silnikowym pod korek jesienią a na wiosne wypuszczasz cały olej i zalewasz świeżym tak jak mówi instrukcja? :hyhy: :rotfl: (pytanie retoryczne)


Ja robię wszystko z motocyklem zaraz po zakończeniu sezonu czyli jesienią gdyż nie wyobrażam sobie czekać do wiosny na tak przyjemną czynność jaką jest serwis motocykla dlatego tydzien temu jezdziłem a dzis mam rozebrane w motocyklu wszystko co jest do zrobienia. W listopadzie i grudniu kupuje i zmieniam opony (jeśli jest taka potrzeba oraz inne ważne części eksploatacyjne) tak żeby na wiosne jedynie podłączyć naładowany w domu akumulator i w drogę :cool:

gacek778 - Sro 04 Gru, 2013

squarek dla mnie to jest obojętne kiedy, robię kiedy mam ochotę i czas chociaż to co napisałeś jest logiczne i jest w tym sporo racji podobno jest złe (jakkolwiek to nie zabrzmi :hyhy: ) i żeby była jasność ja w te bzdety nie wierzę ale... albo czytałem kiedyś o zimowaniu motocykla albo oglądałem jakiś durny film na jeszcze bardziej durnym portalu motocyklowym i tam z pełną stanowczością radzili że olej trzeba koniecznie wymienić po sezonie żeby przez zimę był w silniku świeży. Być może da się to wytłumaczyć ale w praktyce raczej ma to guzik do rzeczy. Już nie pamiętam co tam jeszcze zalecali ale było trochę jeszcze bardziej dziwnych rzeczy.
Niewątpliwie należy wszystko robić z głową bo tak jak napisałem jak później robimy serwis możemy sobie spaprać nowy olej.

A co do tego odpalania. Ja zawsze motocykl przed zimą myję, smaruję wszystko co się da (przyzwyczajenie z czasów jak miałem chinola) i stawiam w garażu. Jak jest tylko sucho to go wypycham na zewnątrz i odpalam co jakieś 2 lub 3 tygodnie. Przy okazji staram się przejechać kilka km. Tylko trza uważać żeby nie zasyfić solą np łańcucha bo się później robi dziadostwo.

yezozwierz - Pon 03 Mar, 2014

Ha, udało się znaleźć temat o olejach :D Ale uwierzcie mi, wcale nie łatwo było, na hasło 'olej' wszukajka wywala mnóstwo wyników - żaden o oleju :D Trzeba było manualnie.

A więc moje pytanie.. Moja yamaha się przygotowuje do sezonu, trzeba będzie wymienić olej.. Niestety nie wiem na czym sprzedawca jeździł, miał mi dać olej do motocykla ale w pośpiechu i rozemocjonowaniu zakupem umknęło to mojej pamięci. Według serwisówki podobno yamaha zaleca 20w50. No i pytanie co wlać, najpoważniej myślę nad motulem 5100 15w50, ale czy nie iść w utarte tradycyjnie 10w40? Co sądzicie? Zaznaczam odrazu że 20w50 odpada, kosztuje jak za zboże i ciężko to dostać :P

Piter - Pon 03 Mar, 2014

Według mnie możesz śmiało lać 10w40:)
studi - Pon 03 Mar, 2014

yezozwierz, myślę, że 15W50 będzie dobrym rozwiązaniem gdyż ma taką samą lepkość w wysokich temperaturach według klasy SAE czyli 50, a to, że dla niskich temperatur jest indeks jest o jedno oczko mniejszy czyli 15W zamiast 20W to tylko zagwarantuje większą płynność oleju w niskich temperaturach czyli in plus.

Nie wiem jak masz chłodzoną swoją yamahę, ale jeśli jak GS wyłącznie powietrzem lub jest to klasyczny olejak to lepiej jest stosować olej o wyższej klasie "letniej"

Co do rodzaju oleju to zapewne klasycznie będzie to półsyntetyczny olej, no chyba, że jest to w miarę nowy moto to możesz dla lepszego samopoczucia dać full syntetyka.

yezozwierz - Pon 03 Mar, 2014

Delikatny błąd Ci się wkradł, przypuszczam że niechcący - 15w będzie gęstszy niż 10w w niskiej temperaturze, ale bardziej płynny niż zalecany 20w ;) Co do drugiego parametru własnie też bardziej mi odpowiada 50 - przy wyższych temperaturach da lepsze smarowanie, a i wiadomo jak to czasem bywa w naszym kraju upały mogą się zdarzyć. Jedyne co mnie zastanawia to działanie sprzęgła, czy nie będzie jakichś istotnych różnic - żeby czasem mi się nie zaczęło slizgać :P

EDIT: Yamaha nie jest nowa więc celuję w pół-syntetyk, a chłodzenie jest wodą i silnik nie ma problemów z temperaturą według wszelakich informacji jakie zdobyłem, nawet bardziej się nie dogrzewa należycie niż żeby miał się przegrzewać.

studi - Pon 03 Mar, 2014

yezozwierz, błąd poprawiłem oczywiście miało w tym zdaniu być 20W ;)

co do sprzęgła to jeśli jest to olej dla motocykli, czyli dla sprzęgieł mokrych to nie powinieneś mieć problemów ze ślizganiem w innym wypadku może dojść do sklejania się sprzęgła.

Piter - Pon 03 Mar, 2014

Możesz zastosować olej Motul z dodatkiem MA2 który polepsza pracę sprzęgła.
matrok - Nie 30 Mar, 2014

rowniez i ja chcialbym wymienic olej w swoim moto, jako ze przed przeczytaniem tego watku nie mialem watpliwosci i bralbym 10w40, to teraz wychodzi na to zeby lepiej wziac 10w50 jako ze bedzie lepszym olejem na lato ;)
Czy naprawde lepiej zamienic olej na 10w50 czy moze zostac przy 10w40?

Piotras_5 - Nie 30 Mar, 2014

10w40, bez przesady, do gsa to ujdzie cokolwiek, nawet słonecznikowy :P
gacek778 - Pon 31 Mar, 2014

matrok napisał/a:

Czy naprawde lepiej zamienic olej na 10w50 czy moze zostac przy 10w40?

Jak bardzo ci się nudzi to możesz zmienić na 10w50 ale myślę że wszystko napisane jest na korku oraz w serwisówce.

Piter - Pon 31 Mar, 2014

10w40 będzie dobrym wyborem ,tak jak piszą poprzednicy nie musisz kombinować ten olej będzie ok
godofrock90 - Pon 31 Mar, 2014

Po tym jak mi ostatnio wiatr zdmuchnal moto musialem ciac koszty dlatego wxialem najtanszy filtr i olej.Do tej pory mialem filtr K&N i motula 5100 10w40 ok 40&pound;.

Zmienilem na filtr challenge i olej motorexa 15w50. Wyszlo prawie polowe taniej a spelnia te same wymogi. Na oko przy filtrze nie zauwazylem zadnej roznicy, poza cena.

Wszustko smiga jak trzeba, bierze mniej oleju i mniej wycieka :P a ze upaly tuz tuz gestszy olej bedzie lepszy.

wasyl622 - Pon 31 Mar, 2014

Castrol 10w40 Piotras_5 Cokolwiek wejdzie chyba do twojego później po 3 miechach napiszesz stuki w silniku kto pomoże okazuje się ze panewki są zajechane lub dostały luzu jak byś trochę miał wiecej pojęcia to olej musi mieć gęstość oraz lepkość
tmi - Pon 31 Mar, 2014

Zalewaj do GS'a najlepszego syntetyka 10W60. Tylko taki olej do GS'a, żaden inny! żaden tam do jakiegoś Ducati Panigale czy innego S1000RR, tamte silniki znoszą byle co, ale nie GS.

:rotfl: ale zawsze mam beke z tego tematu, że szok.

wasyl622 - Pon 31 Mar, 2014

No nie dziwie się jak jedni piszą że leją olej kujawski do silnika hehe później piszą POMOCY STUKI W SILNIKU
Moim zdaniem oleje 10w60,(ale pełne syntetyki) lepiej chronią silnik,zwłaszcza w wyższych temperaturach pracy,czyli przy pełnym ogniu.Lepkość w 100C jest na poziomie 22-24mm2/s gdzie przy półsyntetykach 10w40 jest na poziomie 13-14mm2/s.Wartosć HTHS(lepkość w 150C)też mają wyższy.
Większa lepkość to grubszy film olejowy i lepsza ochrona.Pełne syntetyki mają wyższy wskaźnik lepkości i dzięki temu dłużej utrzymują swoje parametry.Parametry czyszczącą neutralizujące(liczba TBN) syntetyki mają przeważnie między 10-12,5 KOH

simin - Pon 31 Mar, 2014

wasyl622, produkcja modelu zaczęła się mniej więcej wtedy jak się rodziłeś. Konstrukcja silnika jest dużo starsza.

Silnik chodził bez problemu na ówczesnych olejach, które na chwilę obecną by pewnie nie przeszły żadnych testów itd.

Na kujawskim nie wiem czy by pojechał, ale jak jesteś w stanie kupić obecnie olej silnikowy - to jest on wystarczająco dobry dla gs'a.

Piotras_5 - Pon 31 Mar, 2014

Wasyl622 - jedyna odpowiedź na Twój post to :rotfl: A dlaczego? GS jest starszy, niż Ty. Nie było żadnych syntetyków, żadnych super wypasionych olejów, te silniki przeszły przez ręce największych idiotów, a branie na SERIO tekstu, że olej kujawski też pasuje to nie pozostaje mi nic innego, jak :facepalm: ...

Poza tym śmigałem w GSce na oleju Motul 5100 10w40, Castrolu 10w40, JMC 10w40 i wiesz co? Absolutnie nie było żadnej różnicy, ani w spalaniu, ani zniszczeniu części, ani nic takiego... TO nie supersport, który się kręci do 20 tysięcy obrotów. :przestraszony:

tmi - Pon 31 Mar, 2014

Piotras_5 napisał/a:
Poza tym śmigałem w GSce na oleju Motul 5100 10w40, Castrolu 10w40, JMC 10w40 i wiesz co? Absolutnie nie było żadnej różnicy, ani w spalaniu, ani zniszczeniu części, ani nic takiego... TO nie supersport, który się kręci do 20 tysięcy obrotów. :przestraszony:

To Ci powiem Piotras, że słaba ścieżka :P miałem 10W40, 15W50 raz nawet zafundowałem suce 10W50 pełen syntetyk. I powiem Ci, że... nic :) aż w końcu lałem za 16 zł Orlenowski motocyklowy 10W40 i... i... nic :rotfl: tylko więcej na piwko było kasy.

Piotras_5 - Pon 31 Mar, 2014

tmi napisał/a:
Piotras_5 napisał/a:
Poza tym śmigałem w GSce na oleju Motul 5100 10w40, Castrolu 10w40, JMC 10w40 i wiesz co? Absolutnie nie było żadnej różnicy, ani w spalaniu, ani zniszczeniu części, ani nic takiego... TO nie supersport, który się kręci do 20 tysięcy obrotów. :przestraszony:

To Ci powiem Piotras, że słaba ścieżka :P miałem 10W40, 15W50 raz nawet zafundowałem suce 10W50 pełen syntetyk. I powiem Ci, że... nic :) aż w końcu lałem za 16 zł Orlenowski motocyklowy 10W40 i... i... nic :rotfl: tylko więcej na piwko było kasy.


Więcej już nie testowałem, bo GSa sprzedałem. Natomiast w dziora od razu zalałem taniego JMC od Sławka i... O dziwo jeździł! :rotfl:

Set3 - Wto 01 Kwi, 2014

Oleje JMC mają większy szacun w niemczech niż Motul. Nie żebym się zachwalał. Poprostu tam szanują JMC. Jedną rzecz Wam napisze. Nie zawsze im większa cena tym większa jakość. Bywa różnie. Ostatnio miałem swietny przykład klocków h-ca. Proponuje klientowi klocki EBC w promocji a on mówi LUCASA bo... droższy to lepszy. Jak tu dogodzić.
KATANA - Wto 01 Kwi, 2014

Do moich maszynek używam oleju silnikowego Motul. Raczej nie z wyboru, tylko z samego po prostu wieloletniego przyzwyczajenia. Jednak pamiętam do dziś jak swego czasu wykonałem mały teścik. Polegał on na tym, że wziąłem dwie części silnikowe które zanurzyłem/i wyjąłem na półkę- jedną część w oleju silnikowym marki motul, a drugą część w oliwie innej marki. Efekt po upływie około tygodnia był taki że część którą zanurzyłem w oliwce motula była nadal pokryta lepką warstewką tego oleju, a olej "inny" z drugiej części spłynął całkowicie, tak że część ta była praktycznie sucha (a wiemy z dedukcji, w jakim momencie silnik podlega największemu zużyciu). Tyle z moich obserwacji, choć jest to tylko nieznaczny ułamek tego w porównaniu z tym, jak przebiega właściwy proces testowania oleju silnikowego różnych marek/producentów.
gacek778 - Wto 01 Kwi, 2014

Myślę że przyzwyczajenie to jest słowo klucz w wypadku marki Motul. Do tego kolejne słowo klucz reklama.
Obstawiam że różnicy nigdy nie poczujemy bo prawdopodobnie w motocyklu zużyje się wcześniej cała reszta niż w naturalny sposób skończy się silnik. Kupować 2 razy droższy Motul i jeszcze się zastanawiać czy jest oryginalny to chyba bez sensu.

Wczoraj zalałem Suze świeżym JMC. Skończyłem bańkę więc pewnie tym razem kupię coś innego ale nie będzie to z pewnością Motul.

wasyl622 - Wto 01 Kwi, 2014

,,10w40, bez przesady, do gsa to ujdzie cokolwiek, nawet słonecznikowy :P ,, Pietras to były twoje słowa wiec nie mów mi, że nic nie pozostawia ci do myślenia jak ty takie słowa pisałeś wiec co inny mogą myśleć
Marek111 - Wto 01 Kwi, 2014

Mógłby ktoś mi powiedzieć czy można mieszać ze sobą oleje różnych producentów?
Bo zostało mi po ok. 1l Motula i JMC, oczywiście oba 10w40.

Semy - Wto 01 Kwi, 2014

ja bym wymieszał, zwłaszcza że to ten sam typ
kempes - Wto 01 Kwi, 2014

Marek, te można.
Marek111 - Wto 01 Kwi, 2014

No to trochę przyoszczędzę na wiosennym serwisie :hyhy:
twoj.pol - Nie 30 Lis, 2014

Witam,
jeżdżę na Castrolu 10w40. Podczas długiej trasy, tj. ok. 500 km i tempie ok. 120 km/h zacząłem mieć problemy ze sprzęgłem. Luz na klamce wyraźnie się zwiększył, a biegi ciężko wchodziły, nawet jedynkę było trudno wbić. Gdy motocykl pracował w lżejszych warunkach nie było takich problemów. Myślę nad zmiana oleju. Czy pełny syntetyk może coś zmienić, ewentualnie inne pomysły. nadmienię, że luz na lince przy zimnym silniku jest prawidłowy.

_adam_ - Nie 30 Lis, 2014

Co do tego castrola, takie same problemy widziałem na forum virago. Problemy ze sprzęgłem i skrzynią.
godofrock90 - Nie 30 Lis, 2014

A jak regulowales luz klamki? Na zimnym czy na cieplym silniku?
twoj.pol - Wto 02 Gru, 2014

Luz regulowałem na zimnym silniku.
Z tego co czytam różne jest podejście do Motula. Ja kupię natomiast inny olej niż Castrol, gdyż praca sprzęgła w ciężkich warunkach jest nie do przyjęcia.

pawulon40 - Wto 02 Gru, 2014

Zdecydowanie Motul 10W40 ;) :) Stosuję od kilku lat z powodzeniem :)
Machu - Czw 04 Gru, 2014

Ja również nie uznaję kompromisów w kwestii oleju. Leję tylko Motul.
tmi - Czw 04 Gru, 2014

A ja jestem ciekaw co tym razem zaleję :D na pewno to co najtaniej znajdę, czyli srotula ale może to jmc bo cenowo wychodzi taniej.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group